facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Woźniak: Chcemy wrócić i zaistnieć w Ekstralidze

Woźniak: Chcemy wrócić i zaistnieć w Ekstralidze

Niedzielne starcie z AZS UŚ Katowice było ostatnim ligowym akcentem dla Wierzbowianki w rundzie jesiennej i 2021 roku. Podopieczni Pawła Woźniaka mimo początkowych trudności, rozprawiły się z rywalkami, a o kilka zdań podsumowania meczu oraz wrażeń dotyczących I ligi poprosiliśmy szkoleniowca ekipy z Wierzbna. Zapraszamy do lektury.

 

 

- Kończycie rok efektownym zwycięstwem, a przy okazji kompletem punktów w rundzie jesiennej za co należą się gratulacje. Wynik meczu z AZS UŚ można powiedzieć, że się zgadza. Niemniej warto na to spotkanie spojrzeć bardziej krytycznie. Szczególnie ta pierwsza połowa nie toczyła się do końca po waszej myśli, a już na pewno nie według jak mniemam założonego scenariusza.
 
- Nie da się ukryć, że byliśmy w tym pojedynku zdecydowanym faworytem już choćby ze względu na fakt, że doszło do konfrontacji murowanego lidera tabeli z jej outsiderem. Faktycznie ten mecz nie od początku układał się po naszej myśli i wydaje mi się że to jednak efekt tego, że dziewczyny w dotychczasowych sześciu meczach z dużą łatwością przechylały szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wygrywały wysoko i z łatwością, a to doprowadziło do tego, że podświadomie zlekceważyły katowiczanki. Efekty były takie, że trzeba było gonić wynik od 0:1, a równo z syreną katowiczanki zdobyły gola kontaktowego wciąż pozostając w grze o punkty. Gdy do tego dołożyć kilka klarownych okazji gości w pierwszej połowie wynikłych z naszych błędów trudno uznać, że wszystko układało się po naszej myśli.
 
- No właśnie. Gołym okiem było widać, że ta pewność siebie dość szybko przerodziła się w nadmierny luz w grze, zaczęło brakować gry zespołowej, a rozpoczęły się solowe popisy zawodniczek. Ale jest też inna okoliczność. Bardzo wąska ławka rezerwowych Wierzbowianki w tym starciu.
 
- To prawda i o tym także warto wspomnieć. Z różnych względów nie mieliśmy dziś do dyspozycji w zasadzie aż czterech zawodniczek stąd na naszej ławce zasiadły jedynie dwie dziewczyny. To powodowało, że pozostałe musiały znacznie dłużej niż zwykle przebywać na parkiecie, a to generowało większe zużycie siły fizycznej. Absencje spowodowane były różnymi względami, a to uraz Błatoń, a to turniej eliminacyjny U17 w Bielsku-Białej, one także miały jakiś tam wpływ na to jaki przebieg miało to spotkanie.
 
- W piłce nożnej funkcjonuje takie powiedzenie, że w lidze znacznie łatwiej się utrzymać, niż potem do niej wrócić. Patrząc na spotkanie z AZS UŚ Katowice oraz wyniki pozostałych ligowych starć można chyba uznać, że misja powrotu do Ekstraligi Futsalu Kobiet zmierza we właściwym kierunku?
 
- Nikt chyba nie wyobraża sobie innego scenariusza jak utrzymanie pozycji lidera do końca sezonu i wywalczenie powrotu do Ekstraligi Futsalu Kobiet. Mamy już dziś wypracowaną całkiem solidną przewagę punktową nad Częstochową czy Rybnikiem dlatego będziemy dążyć do tego aby w miarę możliwości jak najszybciej w rundzie rewanżowej wywalczyć przewagę na tyle dużą, by awans wywalczyć znacznie wcześniej niż w ostatniej serii gier. Głównie dlatego, że te ostatniej kolejki sezonu futsalowego pokrywają się już z okresem przygotowawczym do rozgrywek trawiastych, a to może generować różne scenariusze kadrowe
 
- Noi pewnie dlatego, że pomni jesteście doświadczeń z zeszłego sezonu, gdy jeszcze na kilkanście sekund przed końcem ostatniego meczu, wcale nie byliście zdegradowani do I ligi. 
 
- Dokładnie. Nasze ekstraklasowe losy zadecydowały się wówczas na 17 sekund ostatniej kolejki i ostatniego meczu z AZS UJ Kraków ale fajnie ułożyło się ostatnio losowanie Pucharu Polski w Futsalu gdzie trafiliśmy właśnie na ekipę Jagiellonek. Ciesze się, że w trakcie rozgrywek I ligi, którą umiejętnościami jednak przewyższamy, będzie okazja skonfrontować formę dziewczyn na tle tejże właśnie ekstraklasowej ekipy z Krakowa.
 
- Podrążmy nieco temat poziomu I ligi futsalu. Nie uważa Pan, że patrząc na poziom sportowy tej ligi i różnice jakie dzielą Wasz zespół względem reszty stawki - Wierzbowianka traci sportowo? Że to taki trochę stracony rok w rozwoju piłkarkim tych dziewczyn? Przecież Sarapata, Gulec czy Szarek to są delikatnie mówiąc gwiazdy futsalowe na tle pierwszoligowych zespołów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że innego wyjścia na tą chwilę nie ma, ale trzeba pamiętać, że powrót do Ekstraligi będzie względem I-ligowego poziomu olbrzymim kontrastem.
 
- Słuszna uwaga. Nic z tym już nie zrobimy. Jesteśmy w I lidze i trzeba udowodnić swoją wyższość. Niestety takie są realia I ligi, w której trafiają się zespoły jak choćby ten z Brzegu który ograliśmy 23:3 i podejrzewam, że wewnętrzna gra kontrolna miała by większą wartość sportową dla naszego zespołu. Trzeba się pogodzić z tym jak jest i za wszelką cenę dążyć do tego, by powrót do Ekstraligi nastąpił jak najszybciej i by w elicie zagościć na dłużej niż rok i spróbować tam zaistnieć walcząc o coś więcej niż tylko utrzymanie. A co do wspomnianych zawodniczek. Oczywiście patrząc na ich formę sportową śmiało można mniemać, że każda z tych trzech wymienionych już dziś znalazłoby sobie spokojnie miejsce w niemal każdym zespole Ekstraligi ale myślę że odrobina cierpliwości wystarczy, by pokazać swoją wartość na najwyższczym szczeblu rozgrywek, co miejmy nadzieję nastąpi już za 11 miesięcy w barwach Wierzbowianki.
 
- To na koniec tak pół żartem pół serio. Czy Pana zdaniem dziewczyny zasłużyły na te paczki świąteczne wręczane im dziś tak no... jednak przed wykonaną robotą?
 
- No tak, te prezenty daliśmy faktycznie przed wykonaną pracą ale tak już na serio to wcieliliśmy w życie jedynie pomysł prezesa klubu, który chciał docenić drużynę, pracę i jej efekty widoczne w tabeli, a przy okazji oba zespoły obdarować upominkami akcentując świąteczny już bądź co bądź okres. Oczywiście są przesądy według których nie powinno się dawać upominków przed meczem, ani nawet robić zdjęć i kto wie, może właśnie wprowadzony przez te prezenty świąteczny nastrój odbił się na koncentracji zespołu w pierwszej połowie meczu.


Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-12-20 20:37:44


wywiad  Woźniak  Wierzbowianka 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

Sośnica Gliwice
:
AZS UŚ Katowice
22.01.2022
 
Unia Tarnów
:
AZS UMCS Lublin
22.01.2022
 
AZS UEK Kraków
:
FC Siemianowice Śląskie
22.01.2022
 
GSF Gliwice
:
BSF Bochnia
22.01.2022
 
Futsal Nowiny
:
GKS Futsal Tychy
22.01.2022
18:00
Heiro Rzeszów
:
Gwiazda Ruda Śląska
23.01.2022
17:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Tarnovia Tarnów
:
Rolnik Głogówek
22.01.2022
12:00
AZS UJ Kraków
:
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
22.01.2022
 
Respekt Myślenice
:
Rekord Bielsko Biała
22.01.2022
 

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Wierzbowianka Wierzbno
:
UKS SAP Brzeg
22.01.2022
 
Unia Opole
:
Plon Błotnica Strzelecka
22.01.2022
 
ROW Rybnik
:
ISD-AJD Częstochowa
22.01.2022
 
AZS UP Wanda Kraków
:
AZS UŚ Katowice
22.01.2022
 

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Tyniec Kraków
:
Iskra Tarnów
23.01.2022
10:00