facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Nokaut w kilka sekund - Słomniczanki demolują Rolnika

Nokaut w kilka sekund - Słomniczanki demolują Rolnika

Bardzo ciekawie zapowiada się walka o poszczególne miejsca w pierwszej czwórce południowej grupy Ekstraligi Futsalu Kobiet. W niedzielę, dzięki wygranej słomniczanek stało się względnie pewne, że Rolnik i Tarnovia walczyć już będą jedynie o utrzymanie, a pozostałe ekipy zagrają wiosną w ćwierćfinałach. W kontekście doboru rywala na play-off kluczowe są teraz konkretne miejsca w ligowej tabeli. 
 
W niedzielne popołudnie, ostatni dzwonek w walce o powrót do gry o play-off wybrzmiał dla Rolnika. Podopieczne Stanisława Dyi przyjechały do Słomnik poskromić jedyną jak dotąd ekipę, która ograła obrończynie tytułu z Bielska-Białej. To nie miało się z perspektywy gospodarzy głogowiankom udać, i nie udało się. 
 
O ile początek meczu wskazywać mógł na to że Rolnik postawi się słomniczankom, to szczególnie druga odsłona uwidoczniła już różnicę klas jaka dzieliła obie ekipy. A tą różnicę uwidocznić można było już w pierwszej odsłonie gdyby więcej przytomności umysłu wykazywała Szostak. Już ta jedna zawodniczka mogła w pierwszych 8 minutach rozprawić się z rywalkami, ale w sobie tylko znany sposób marnowała doskonałe okazje. O ile minimalne pudło główkując tyłem do bramki po dośrodkowaniu Kubaszek jeszcze można było wkalkulować to pudło do pustej bramki niemal z linii bramkowej czy przegrany pojedynek z Giercuszkiewicz chwilę potem przyprawiał trenera Kusię o ból głowy. 
 
Z pozoru mecz wydawał się piłkarsko wyrównany. Obie ekipy potrafiły budować atak pozycyjny, na pierwszy rzut oka wyglądało to nawet nieźle. Różnice pojawiały się jednak w produktywności. To Słomniczanki ze swoich ataków kreowały okazje strzeleckie i kwestią czasu wydawało się to, kiedy otworzy się worek z bramkami. 
 
Nastąpiło to w 10 minucie, Szostak wieńczyła szybką kontrę lewą flanką precyzyjnym dośrodkowaniem na przedpole bramkowe, gdzie piłkę do bramki skierowała Juszczak. Kolejna akcja przyniosła kolejnego gola. W wyrafinowany sposób akcję prawym z kolei skrzydłem zwolniła nieco Włodarczyk, wypatrzyła nadbiegającą Janus i ta choć w polu karnym zastała wiele par nóg, zdołała jakimś cudem ominąć je wszystkie łącznie z tymi należącymi do Giercuszkiewicz. Małą kanonadę strzelecką w 13 minucie zakończyła Kubaszek, która zachęcona apelami szkoleniowca, wreszcie zdecydowała się na uderzenie z dystansu i od razu wpadło! I to był naprawdę pięknie wymierzony strzał z ponad 10 metrów. Zresztą ta decyzyjność dotycząca uderzeń z dystansu okazała się brakującym ogniwem do tego by ostatecznie zdominować Rolniczki.
 
Mimo sporego chaosu w wykonaniu i Szostak i Kubaszek, to właśnie te dwie zawodniczki były tego dnia najgroźniejsze w szeregach gospodyń. Stoickim spokojem i solidnością błyszczała z kolei Włodarczyk, wszystko słomniczankom zaczęło się powoli układać.

-[FOTOGALERIA
 
Wszystko jednak nabrało niespotykanego tempa po zmianie stron. Walcząca dziś ze słabszą dyspozycją strzelecką Szostak przełamała się i zrobiła to w taki sposób, że zapisała się w historii kobiecego futsalu. Pozbawiła bowiem sporej części (spóźnionych o minutę na drugą połowę) kibiców możliwości obejrzenia dwóch goli, które miała na swoim koncie zaledwie po 26 sekundach gry w drugiej odsłonie! Dokładnie w 8 sekundzie gry Szostak soczystym uderzeniem przełamała ręce golkiperki podwyższając na 4:0, a kilka chwil później po koronkowej akcji z Bastą, wprawiła w osłupienie sztab szkoleniowy AZS UEK. A mógł w tej samej minucie paść i trzeci gol, ale w 46 sekundzie gry nieco przestrzeni zabrakło Malocie by pokonać Giercuszkiewicz po raz kolejny. Słomniczanki szły za ciosem i w 25 minucie kontyułoway remontadę. W 25 minucie Włodarczyk kolejną swoją przemyślaną solową akcję zakończyła mocnym i soczystym uderzeniem trafiając na 5:0, a chwilę potem niesłychanie cenny przechwyt w środku pola zanotowała Malota, dzięki czemu gospodynie wyszły na pozycję 3 na 1. Kończyła wszystko atomowym uderzeniem czubkiem buta Szostak kompletując tym samym hattricka. Na tym, odradzająca się po przerwie Szostak nie poprzestała bo 2 minuty potem po świetnej akcji w duecie z Kubaszek wpisała się na listę strzelców po raz czwarty!
 
Przy stanie 8:0 z drużyny AZS UEK wyraźnie zeszła presja wyniku, a rozstrzelane niczym z karabinu maszynowego rywalki wydawały się pozbawione jakichkolwiek szans. I choć Rolniczki do gry w żaden sposób już nie wróciły, to wykorzystując nieco zbyt luźne już szyki obronne miejscowych szybko zadały dwa ciosy dając sygnał że walczyć trzeba jednak do końca. W 30 minucie gol Wojtas to pokłosie błędu miejscowych w wyprowadzeniu akcji oraz podania Ejzel, w 31 minucie z kolei idealnie przy słupku przymierzyła Pawłowska i zrobiło się 8:2. Tego drugiego gola przepuściła już Ochniak, która dostała szansę gry po golu na 8:1. Przy tym drugim absolutnie nie miała nic do powiedzenia, ale na pewno czekało ją jeszcze nieco pracy bo słomniczanki przy tak wysokim prowadzeniu kilkakrotnie dawały się rywalkom zaskoczyć. Nie przyniosło to co prawda efektu bramkowego (co poniekąd jest efektem powrotów Myjak do bramki na dwa przedłużane rzuty karne) ale przyznać trzeba, że miejscowe dwukrotnie jeszcze ratować musiał słupek.
 
W końcówce jednak ostatnie słowa znów należały do małopolanek. Królowa polowania na gole i asysty Szostak znów wkroczyła do akcji. W 35 minucie ostemplowała poprzeczkę asystując tym samym przy golu Jaskółki, podobny układ obowiązywał w 38 minucie tyle, że wówczas do książkowej wręcz kontry Szostak z Jaskółką, włączyła się jeszcze Rojek, ta sama która ustaliła w 39 minucie meczu wynik spotkania na 11:2.
 
FUTMAL MVP dla Julii Szostak, która po serii marnowanych okazji na początku meczu odrodziła się niczym Feniks z popiołów. Cztery gole i co najmniej trzy asysty to prawdziwe kolekcjonerskie mistrzostwo. "Julka" dała prawdziwe show mimo przeciwności jakie napotykała od początku spotkania, a co bardziej cenne, brała udział przy golach zarówno w roli snajperki jak i podającej. 

-[FOTOGALERIA

Ekstraliga Futsalu Kobiet, 12.12.2021
AZS UEK Słomniczanka - Rolnik Głogówek 11:2 (3:0)
Juszczak 10, Janus 11, Kubaszek 13, Szostak 21 (20:08), 21 (20:26), 26, 28, Włodarczyk 25, Jaskółka 36, 38, Rojek 39 - Wojtas 30, Pawłowska 31
 
Sędziowali: Sławomir Steczko i Szymon Stefanik
Żółta kartka: Pawłowska
AZS UEK: Myjak - Szostak, Kubaszek, Malota, Basta oraz Ochniak, Sobolewska, Jaskółka, Juszczak, Włodarczyk, Janus, Rojek, Łoboz.
Rolnik: Giercuszkiewicz - Pawłowska, da Costa, Juchno, Krawczyk oraz Ejzel, Leszczyńska, Sobkowicz, Wojtas, Bernoth, Poremba, Konefał, Chruściel.


ZAMÓW FUTMAL PREMIUM NA SWÓJ MECZ: WWW.FUTMAL.PL/PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień (tekst), Michał Plaszyk (foto)

Dodano: 2021-12-12 22:16:11


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

Sośnica Gliwice
:
AZS UŚ Katowice
22.01.2022
 
Unia Tarnów
:
AZS UMCS Lublin
22.01.2022
 
AZS UEK Kraków
:
FC Siemianowice Śląskie
22.01.2022
 
GSF Gliwice
:
BSF Bochnia
22.01.2022
 
Futsal Nowiny
:
GKS Futsal Tychy
22.01.2022
18:00
Heiro Rzeszów
:
Gwiazda Ruda Śląska
23.01.2022
17:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Tarnovia Tarnów
:
Rolnik Głogówek
22.01.2022
12:00
AZS UJ Kraków
:
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
22.01.2022
 
Respekt Myślenice
:
Rekord Bielsko Biała
22.01.2022
 

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Wierzbowianka Wierzbno
:
UKS SAP Brzeg
22.01.2022
 
Unia Opole
:
Plon Błotnica Strzelecka
22.01.2022
 
ROW Rybnik
:
ISD-AJD Częstochowa
22.01.2022
 
AZS UP Wanda Kraków
:
AZS UŚ Katowice
22.01.2022
 

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Tyniec Kraków
:
Iskra Tarnów
23.01.2022
10:00