facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Krok: Najlepsza runda, jaką przeżyłem z tym zespołem

Krok: Najlepsza runda, jaką przeżyłem z tym zespołem

Zaraz po zwycięskim meczu z Medykiem POLOmarket Konin, porozmawialiśmy z trenerem AZSu UJ Kraków – Krzysztofem Krokiem. Jak szkoleniowiec Jagiellonek ocenił mecz z Medykiem oraz całą rundę jesienną w wykonaniu jego zespołu? Zapraszamy do lektury.

 

 

- Panie trenerze, jak pan ocenia spotkanie z Medykiem w wykonaniu swoich zawodniczek?

- Cóż, wygrana z Medykiem, zatem ciśnie się na usta tylko jedno słowo: „brawo”. Byliśmy w tym meczu lepszą drużyną i to zwycięstwo jest zasłużone. Ono nie wynikało z piłkarskiego szczęścia, które czasami w tej dyscyplinie funkcjonuje, gdy słabsza drużyna wygrywa mecz. Byliśmy dzisiaj drużyną lepszą i zasłużenie wygraliśmy.

- Wydaje się, że dziś zwycięstwo dały dobrze funkcjonujące skrzydła. Oba boki świetnie dziś funkcjonowały, mi szczególnie podobała się dziś gra Aleksandry Nieciąg, która dobry występ okrasiła bramką.

- No tak, dobrze przeczytaliśmy przeciwnika i wiedzieliśmy, że w bocznych sektorach będzie trochę więcej miejsca i będzie można tymi bokami napędzać akcje. Ale ja nie lubię wystawiać indywidualnych laurek, bo to że dobrze funkcjonowały skrzydła, to również zasługa tych zawodniczek, które grały w centrum. To jest gra zespołowa. Wiadomo, że potrzeba zawodniczek dobrze wyszkolonych technicznie, ale musimy pamiętać o zespole. Na boisku musi znajdować się jedenaście dziewczyn w wysokiej formie i wtedy można liczyć na to, że mecze będą wyglądały jak ten z Medykiem i będą kończyły się takim wynikiem.

- Po raz kolejny w spotkaniu z teoretycznie mocniejszym rywalem, pana zespół staje na wysokości zadania. Jagiellonki tracą z kolei punkty w meczach, do których podchodzą w roli faworyta. Z czego to wynika pana zdaniem?

- Gdy przeanalizowaliśmy sobie tę rundę, to przegrane w Bydgoszczy, w Gdańsku, porażka z GKS-em przypadły na moment, gdy byliśmy w słabszej formie. To jeden z czynników. Drugi jest taki, że w Ekstralidze wszystkie drużyny już potrafią bronić. To jest taki paradoks, że czasami z tymi słabszymi rywalami trzeba się więcej starać – mówię teraz o grze ofensywnej. Trzeba znaleźć w sobie pokłady niewykorzystanej chęci, motywacji, kreatywności. To wszystko musi się złożyć, by osiągnąć dobry wynik. Mamy taki przykład w męskiej Ekstraklasie, gdzie Legia Warszawa mając w meczu statystyki dwa razy lepsze od przeciwnika, przegrywa te mecze, ponieważ nie jest w stanie trafić do siatki. W meczach z dołem tabeli, gdy te punkty traciliśmy, to trochę wyglądało jak mecze Legii w Ekstraklasie. Musimy się nauczyć grać ze słabszymi zespołami, wykorzystywać swoje umiejętności. To jest kolejny etap nauki. Zresztą powiedziałem swoim zawodniczkom, że gdy zaczniemy dominować na boisku, to mecze przeciwko słabszym rywalom nie staną się łatwiejsze.

- Skoro już zahaczyliśmy o rundę jesienną, to jak Pan ocenia tę rundę w wykonaniu swojego zespołu?

- Według mnie jest to najlepsza runda jaką przeżyłem z tym zespołem. Nawet ta runda, po której niewiele zabrakło do wicemistrzostwa Polski była słabsza w aspektach piłkarskich, niż to co prezentowaliśmy obecnie. Oczywiście skazą są wspomniane wcześniej przegrane z drużynami niżej notowanymi, natomiast proszę zauważyć, że te ekipy chyba tylko na papierze są słabsze. Gdy spojrzymy na tabelę, okaże się, że różnica między 4. a 10. miejscem jest stosunkowo niewielka. Chyba już nie ma w lidze słabych drużyn, już nie możemy postrzegać polskiej Ekstraligi kobiet jako ligi dwóch prędkości, czyli pierwsza szóstka drużyn i druga szóstka drużyn grających na różnych poziomach, mimo iż pod jednym szyldem. To dobre dla poziomu Ekstraligi – tu już nie ma outsiderów. 

- Jakie cele stawia Pan przed drużyną w rundzie wiosennej? Skoro mówił Pan, że dyspozycja zespołu była dobra, czy to pozwala marzyć pana ekipie o np. miejscu w okolicach podium naszej ligi?

- Oczywiście, że nas na to stać. Jeżeli w meczach z krezusami notujemy tylko jeden remis, wygrywamy z drużynami, które zdobyły medale w zeszłym sezonie, no to jest nas stać na to, by być wysoko. Piłka nożna to o tyle „dziwny” sport, w którym nie da się w pół roku w cudowny sposób odmienić jakość drużyny. To jest ciężka praca, w szczególności w kobiecej piłce, która dopiero raczkuje. Próbujemy dorównać do poziomu europejskiego i tej pracy jest bardzo dużo. Zbudowanie i utrzymanie przez długi czas wysokiej jakości jest trudne, ale po to pracujemy, żeby ta jakość była obecna. Ta liga z roku na rok staje się trudniejsza, mocniejsza. Coraz trudniej jest mecze wygrywać, coraz trudniej jest te mecze zdominować, bo wszystkie drużyny potrafią już bronić. Ale to słuszne dla dobra rozwoju tej dyscypliny w żeńskim wykonaniu. Zresztą pierwsza reprezentacja pokazuje, że z tymi poważnymi europejskimi rywalami jest w stanie podjąć walkę. Jeszcze niedawno większość kadrowiczek grała w naszej Ekstralidze, co świadczy o tym, że ta jakość idzie do przodu.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

- Dziękuję bardzo.

Źródło: Rozmawiał: Mikołaj Wójcik

Dodano: 2021-11-16 20:59:29


Zobacz też: Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków  wywiad  Krok 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30