facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wyrachowane Rekordzistki (foto)

Wyrachowane Rekordzistki (foto)

Rekord to jeden z faworytów tegorocznych rozgrywek i bielszczanki udowodniły to w niedzielnym starciu z Jagiellonkami. Samuel Jania miał tego dnia do dyspozycji zaledwie dwie piątki, a dodatkowo z drobnym urazem w trakcie meczu borykała się Knysak. Bielszczanki jednak po mistrzowsku rozegrały to spotkanie wyraźnie oszczędzając siły przy każdej przerwie w grze. Nie brakowało ich dzięki temu w kluczowych momentach gdy trzeba było ratować zespół z opresji w defensywie, a i przyspieszyć grę w kontrataku. Przyjezdne były bardziej wyrachowane, szybsze zarówno w ataku jak i obronie, a umiejętnie regulowane tempo gry powodowało, że podopieczne Samuela Jani w zasadzie cały czas kontrolowały przebieg wydarzeń.

-[FOTOGALERIA
 
Brązowe medalistki ubiegłorocznego sezonu z dużą łatwością dochodziły do okazji strzeleckich. Nie bez znaczenia były też poważne błędy krakowianek pod własną bramką. Często brakowało krycia, bądź zimnej krwi pod pressingiem przyjezdnych. Strzelanie już w 2 minucie rozpoczęła Moskała dobijając skutecznie strzał Nowak. W 6 minucie piłkę pod własną bramką zgubiła Maziarz, z czego skrzętnie skorzystała Moskała, wywabiła z bramki Chowaniec i pozwoliła Kłębek dopełnić formalności. Te dwa gole ustawiły ten mecz. Bielszczanki bardzo długo utrzymywały się przy piłce, długo wędrowały po piłkę przy każdej przerwie w grze. To wybijało z rytmu Jagiellonki, dysponujące tego dnia znacznie większymi zasobami ludzkimi. Wyraźnie na ten właśnie aspekt liczył trener Karasiński raz po raz strofując arbitra o dyscyplinowanie bielszczanek. Te jednak znakomicie radziły sobie z presją miejscowych. Bieg wydarzeń zmienić próbował szkoleniowiec gospodarzy biorąc czas w 11 minucie. I Jagiellonki po tej przerwie jakby zyskały pewność siebie, wypracowały sobie kilka groźnych akcji, z których jedną udało się zakończyć golem. Gęślak soczystym uderzeniem z dużego palca zdobyła gola kontaktowego. I choć okazje strzeleckie miały jeszcze Stachurska, Bolko czy Nosalik, to Rekordzistki odpowiedziały w należyty sposób. W 16 minucie zupełnie nieatakowana tuż przed polem karnym Nowak uderzyła czubkiem buta podwyższając prowadzenie Rekordu na 3:1. 
 
W drugiej odsłonie fabuła toczyła się swoim torem. Znów początek należał do bielszczanek, już na wstępie miejscowym urwała się Moskała ale wieńcząca akcję Nowak nie zdołała pokonać Chowaniec. Podobnie zresztą chwilę później Chóras, która nękała golkiperkę po szybkiej kontrze. Później nadeszło kilka chwil korzystnych dla krakowianek ale Majewska znakomicie ratowała swój zespół po akcjach Maziarz i Bolko. Jagiellonkom w ogóle trudno było oddać strzał na bramkę rywalek bo te niezwykle zdeterminowane w defensywie często bezpardowono przerywały akcje Jagiellonek w kluczowych momentach. I także wzorem pierwszej odsłony, na kilka groźniejszych akcji miejscowych, zawodniczki Samuela Jani odpowiedziały golem. Tym razem uczyniła to Knysak, która wykorzystała bezlitonośnie brak szybkiej organizacji gry w defensywie po stracie piłki przez Jagiellonki i zrobiło się 1:4. Ten gol pociągnął za sobą dwa kolejne. A to w dużej mierze pokłosie nadmiaru przewinień. Z przedłużanego karnego na 1:5 podwyższyła Knysak, a chwilę potem na 1:6 trafiła Czyż. 
 
Pewnego rodzaju zaskoczeniem były kolejne dwie minuty w trakcie których Jagiellonki dwukrotnie zaskoczyły inaugurujące dopiero ten sezon Rekordzistki ale pościg za wynikiem okazał się bardzo krótki. Na gole Maziarz i Hynek błyskawicznie odpowiedziały rywalki za sprawą Skolarz i Moskały doprowadzając do końcowego rezultatu 3:8. W końcówce jeszcze przedłużanego karnego nie wykorzystała była Jagiellonka Iza Tracz, dzięki czemu nie pozostawiła osamotnionej Chóras, która jako jedyna obok Tracz zawodniczka z pola, nie zanotowała gola w tym spotkaniu.

 
FUTMAL MVP wędruje do Katarzyny Moskały. Kapitan gości rozgrywała tego dnia świetne zawody, dwukrotnie wpisując się na listę strzelców i notując wiele podań otwierających drogę do bramki. 

Ekstraliga Futsalu Kobiet, 14.11.2021
AZS UJ Kraków - Rekord Bielsko Biała 3:8 (1:3)
Gęślak 12, Maziarz 33, Hynek 34 - Moskała 2, 36, Kłębek 6, Nowak 16, Knysak 26, 31, Czyż 32, Skolarz 35
 
Sędziowali: Piotr Koloczek i Michał Karasiński (Śląski ZPN)
Żółte kartki: Maziarz - Nowak
AZS UJ: Chowaniec - Soquessa, Bolko, Maziarz, Nosalik oraz Stachurska, Hynek, Talaga, Duszyk, Guzik, Gęślak, Ładocha, Kurkiewicz.
Rekord: Majewska - Knysak, Moskała, Kłębek, Nowak oraz Ciupa, Chóras, Skolarz, Czyż, Tracz.


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI WWW.FUTMAL.PL/PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-11-15 22:57:50


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UJ Kraków 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30