facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Karpaty przezimują w czołówce tabeli (foto/video)

Karpaty przezimują w czołówce tabeli (foto/video)

Niezwykle zacięta będzie wiosną walka o awans do IV i V ligi w krakowskiej KO3. O ten cel bić będzie się co najmniej 7 zespołów, a różnice dzielące poszczególne ekipy w czołówce są stosunkowo nieduże. Karpaty Siepraw na zakończenie jesiennych zmagań zadanie miały z pozoru łatwe. Ograć walczącego o utrzymanie rywala z Igołomii i zachować 3-punktową stratę do lidera tabeli. Cel został osiągnięty ale na pewno nie po porywającym widowisku i wcale nie w przekonujący sposób. Oczywiście cel, a nie środki są najważniejsze i osłabione brakiem swojego lidera ofensywy Krzysztofa Zająca Karpaty zgarnęły komplet punktów. Miejscowi oczywiście mieli kilka i to naprawdę dogodnych szans by otworzyć wynik zawodów ale przyznać trzeba, że w szczególności na początku drugiej odsłony pozwolili Wiarusom zdecydowanie na więcej niż można było się spodziewać dlatego gol z 60 minuty uspokoił coraz bardziej zaniepokojonych kibiców Karpat. 
 
W pierwszej połowie bliscy zdobycia gola byli choćby Komperda czy Salawa. Szczególnie ten drugi mógł mówić o pechu bo z najbliższej odległości trącał piłkę w nadziei na gola ale Potijenko wykazał się nie lada refleksem na linii bramkowej. Ale i Komperda miał równie dobrą okazję niedługo potem gdy z kolei główkował z 4 metrów tuż nad poprzeczką. Bramkę Wiarusów bombardowali jeszcze Kubera po podaniu Komperdy czy Szablowski, którego rykoszet od obrońcy prawdopodobnie pozbawił zdobyczy bramkowej, ale celownik najlepiej ustawiony miał Jagła. To on precyzyjnie przymierzył po długim rogu po centrze z kornera w 38 minucie i miejscowi dopięli swego. 
 
Po pierwszej odsłonie, w której obejrzeliśmy 3-4 znakomite okazje strzeleckie miejscowych oraz kilka groźniejszych kontr rywala, w drugiej to goście przez kwadrans solidnie pracowali na wyrównanie. Golem dla przyjezdnych zapachniało już niemal w pierwszej akcji po zmianie stron. Na trzecim metrze od bramki znalazł się nienależycie pilnowany S.Galus i gdyby nie kolejna już przytomna interwencja Pitali, mogło zrobić się dla miejscowych nerwowo. A to był dopiero początek, bo wkrótce groźnie z dystansu strzelał Wrześniak, a i Grzegórzko dwukrotnie był bliski pokonania Pitali (po jednym ze strzałów piłkę z linii bramkowej ofiarnie wybijał Kęsek). Zapomnieć nie można też ostemplowania zewnętrznej strony spojenia słupka z poprzeczką po uderzeniu R.Nowaka. Karpaty źle weszły w drugą odsłonę i potrzebowały tej jednej akcji, która batalię o triumf uspokoi. Potrzebowały tej kontry, która nadeszła w 60 minucie. Rezerwowy tego dnia Chlebda dostał świetne podanie z głębi pola, wygrał wyścig z Machajem i dość niespodziewanie także ze świetnie tego dnia dysponowanym Potijenko, który w tym jednym przypadku fatalnie obliczył lot piłki i dał się ograć na 30 metrze od bramki. Chlebda dopełnił formalności i odebrał nakręconym coraz bardziej rywalom nadzieję na wiszącą coraz bardziej w powietrzu niespodziankę. 
 
Karpaty nie dały już sobie zrobić krzywdy ale warto znów zaznaczyć, że to głównie dzięki Jackowi Pitali, który wygrywał w końcówce pojedynek z Grzegórzko, a i odrobinę niecelnemu uderzeniu Mazura zawdzięczał czyste konto. Miejscowi nie zachwycili, na pewno liczne ubytki kadrowe i ogrywanie młodzieży miały wpływ na siłę ognia Karpat, ale cel swój osiągnęły. Nie gra, a wynik idą w świat i sieprawianie zimę spędzą tuż za podium z bezpośrednim kontaktem punktowym z liderem tabeli. Wiarusy pokazały dużą ambicję i szczególnie w drugiej odsłonie zasłużyły na gola. Jednak aby oddać rzetelnie obraz tego pojedynku, FUTMAL MVP wędruje do Jacka Pitali. Golkiper Karpat bacznie przyczynił się w tym pojedynku do tego, że zdecydowanie wyżej notowane Karpaty nie wpakowały się w kłopoty i zdołały pozostać na zwycięskim tropie mimo niebezpieczeństw nadchodzących ze strony rywala. Dwie odważne interwencje na przedpolu, ze dwie przy linii bramkowej spowodowały, że Karpaty zdołały ograć niżej notowanego rywala.

-[FOTOGALERIA

Klasa Okręgowa (Kraków III), 06.11.2021
Karpaty Siepraw - Wiarusy Igołomia 2:0 (1:0)
Jagła 38, Chlebda 60
 
Sędziował: Tomasz Tatarzyński (Kraków)
Żółte kartki: Szymski, Kubera, Kęsek
Karpaty: Pitala - Chryczyk, Jagła (80 Ławrowski), Szablowski, Kęsek, Szymski (63 Mieszczak), Kubera, Komperda (72 Galas), Armatys, Surówka (46 Chlebda), Salawa (75 Biskup).
Wiarusy: Potijenko - Feluś (60 Galus), Chmielek, Mazur, Świętek, D.Nowak. R.Nowak, Grzegórzko, Wołoszyn, Wrześniak (52 Machaj), S.Galus.

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień (tekst, video), Michał Kędzierski (foto)

Dodano: 2021-11-08 19:47:18


Zobacz też: Keeza Klasa Okręgowa (Kraków III)

Karpaty Siepraw  Wiarusy 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30