facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Po przerwie brylowali rezerwowi (foto)

Po przerwie brylowali rezerwowi (foto)

Start Kamień po przenosinach z chrzanowskiej do krakowskiej A klasy miał problemy z punktowaniem. Pierwszą wygraną świętował dopiero w sobotnim starciu z beniminkiem tej klasy rozgrywkowej, w dodatku osłabionym brakiem dwóch czołowych snajperów (Gawęcki i Krzysiak) - Potokiem Więckowice. Wygraną jak najbardziej zasłużoną tyle, że wcale łatwo nie osiągniętą. 
 
Podopieczni Tymoteusza Chodźko wypracowali w tym starciu mnóstwo okazji strzeleckich i mogli wygrać zdecydowanie wyżej ale nie można zapomnieć o ostrzeżeniach wysyłanych przez gości. W zasadzie każde z nich powinno zakończyć się golem i to w sytuacji gdy był jeszcze bezbramkowy remis bądź miejscowi prowadzili 1:0. Decydowały się wówczas losy tego pojedynku i choć miejscowi obijali poprzeczkę bramki Ostrowskiego, pudłowali w kilku wybornych sytuacjach, to oni byli skuteczniejsi i wypracowali sobie przed przerwą zaliczkę, która pracowała na wynik po zmianie stron. Największym beneficjentem okazji wypracowywanych przez gospodarzy mógł być P.Paszkowski ale a to po dośrodkowaniu Chodźki, główkował w poprzeczkę, a trzykrotnie jego uderzenia z dystansu o włos mijały poprzeczkę. P.Paszkowski był tego dnia świetnym uzupełnieniem gry Pyciaka, za którego rajdami w Kamieniu tęskniono już od dłuższego czasu. Wahadłowy Startu znów szarżował po skrzydle mijając kolejnych rywali i budził nimi poklask wśród publiczności.
 
Na pierwszego gola miejscowi nie kazali sobie długo czekać. Co prawda już w 3 minucie Białecki intuicyjną interwencją ratował swój zespół po wrzutce Kaniora i uderzeniu Rumiana z 7 metrów, ale w odpowiedzi  - w 5 minucie Celej bardzo przytomnie odpuścił zagraną mu na spalonego z głębi pola piłkę, a jeszcze sprytniejszy okazał się P.Panek, który zapomniany przez defensywę wyrósł jak spod ziemi, przejął bezpańską piłkę i w pojedynku sam na sam z bramkarzem otworzył wynik zawodów. W 25 minucie było już 2:0, a ponownie przytomnością umysłu błysnął Celej. Tym razem przytomnie rozegrał piłkę do Bidasa, ten świetnie uruchomił P.Panka, a jego wrzutkę skutecznie domknął P.Paszkowski. Ten gol także poprzedzony został niezwykle groźnymi ostrzeżeniami Potoku. Mowa choćby o główce Skotnickiego z 4 metrów, gdy Białecki znów postawił nogę we właściwym miejscu ratując zespół z opresji. 
 
Start kontrolował już przebieg zdarzeń do końca pojedynku choć w drugiej odsłonie Ostrowski był zdecydowanie mniej zapracowany. Gospodarze skupili się nieco bardziej na zabezpieczaniu tyłów, a nie da się też ukryć, że względnie szybko podwyższone prowadzenie pozwoliło zakończyć batalię o trzy punkty. Przy tym trzecim (i potem czwartym) golu pracowali głównie rezerwowi. W 62 minucie nie pierwszą już mimo krótkiego pobytu na boisku wrzutkę wzdłuż bramki zaprezentował Gara, a J.Kozioł z obrotu pokonał Ostrowskiego. W 90 minucie rezerwowy J.Kozioł dobił rywala, a podaniem z głębi pola służył mu tym razem świeżo wprowadzony na murawę Stanisław Kozioł. 
 
W międzyczasie pojawiły się też małe rysy na występie miejscowych. W 77 i 85 minucie goście mieli dwie świetne okazje do zdybycia gola. W obu przypadkach w roli głównej występował Skotnicki. Najpierw spudłował z najbliższej odległości, ale w 85 minucie przytomnie wybiegł zza pleców obrońców i zamknął skutecznie prostopadłe podanie Kaniora z głębi pola. 
 
Wybór FUTMALMVP był tego dnia naprawdę trudny. Bez wątpienia do najlepszych zawodników na boisku należeli Piotr Paszkowski i Paweł Pytka, ale wybór padł ostatecznie na Białeckiego. Golkiper Startu w tym pojedynku wybronił więcej niż powinien, a w kluczowych dla losów meczu chwilach (czyli przy stanie 0:0 i 1:0) ratował swój zespół z sytuacji wręcz beznadziejnych.

-[FOTOGALERIA
 
Klasa A (Kraków II), 04.09.2021
Start Kamień - Potok Więckowice 4:1 (2:0)
P.Panek 5, P.Paszkowski 25, J.Kozioł 62, 90 - Skotnicki 85
 
Sędziował: Michał Batko (Kraków)
Żółte kartki: Chodźko, J.Kozioł - Kanior
Widzów: 50
Start: Białecki - Stolarczyk, G.Panek, Bulanda, Pytka - P.Panek (46 Gara), Bidas (80 Koszycki), Chodźko, Wołek (46 J.Kozioł), P.Paszkowski (67 K.Paszkowski) - Celej (80 S.Kozioł).
Potok: Ostrowski - Majewski, Wiecheta, A.Trólka, Zapała - Rumian, K.Trólka, Kanior, Juszczak, Skotnicki - Drożdż.

WKRÓTCE OPUBLIKUJEMY POMECZOWY WYWIAD Z TYMOTEUSZEM CHODŹKO - GRAJĄCYM TRENEREM STARTU
 

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-09-05 22:00:18


Zobacz też: Keeza Klasa A (Kraków II)

Potok Więckowice  Start Kamień 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

Sośnica Gliwice
11:1
GSF Gliwice
16.01.2022
17:00
GKS Futsal Tychy
7:4
Unia Tarnów
16.01.2022
16:00
AZS UMCS Lublin
8:4
Heiro Rzeszów
16.01.2022
19:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
7:5
Tarnovia Tarnów
16.01.2022
16:00
Rekord Bielsko Biała
5:3
AZS UJ Kraków
16.01.2022
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UŚ Katowice
0:2
Unia Opole
16.01.2022
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wawel Kraków
3:0
Tyniec Kraków
16.01.2022
14:30
Kalwarianka Kalwaria Z.
3:9
Iskra Tarnów
16.01.2022