facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Kaszów gościł Ligę Mistrzów!

Kaszów gościł Ligę Mistrzów!

Niebieska Liga Mistrzów - pod takim szyldem rozegrano w deszczowe, sobotnie przedpołudnie wewnętrzny turniej Akademii Piłkarskiej Kaszowianka 2020. Rywalizacja toczyła się w czterech kategoriach wiekowych od skrzata młodszego, po skrzata, żaka po orlika skończywszy. 

 

 

W pierwszych trzech kategoriach rywalizowały 2-osobowe drużyny, w orlikach zaś 4-osobowe ekipy. Każda z nich wystąpiła pod nazwą topowego europejskiego klubu. 
 
Na trzech boiskach jednocześnie, oglądaliśmy zatem zacięte boje takich zespołów jak FC Barcelona, Real Madryt, Juventus Turyn, Atletico Madryt, Napoli SC, PSG czy Wisła Kraków. Całej imprezie nadano zabawowy charakter, a zawodnicy reprezentujący Akademię Piłkarską Kaszowianka 2020 oraz ich rodzice mieli znakomitą okazję na integrację i wspólne przeżywanie piłkarskich emocji. A tym, towarzyszył przede wszystkim uśmiech, radość i adrenalina. 
 
Najwięcej rozrywki dostarczały boje w obu kategoriach żaków. Tu, na malutkich placach gry z mini-bramkami oglądaliśmy mnóstwo pociesznych zachowań, dobrej zabawy, a na wynik patrzono dopiero na papierze, po turnieju. 


SANDACZ - TROJAN, DUET NIE DO ZATRZYMANIA

Najbardziej radosną atmosferę na murawie, w kategorii skrzatów młodszych tworzyły ekipy Juventusu i Barcelony. “Włosi” z Bartoszem Trojanem i Maciejem Sandaczem w składzie okazali się najskuteczniejsi ogrywając wysoko zarówno PSG jak i samą Barcelonę. Ofensywną siłę Juve kreował Maciej Sandacz, przebojowy i korzystający z obu nóg przy prowadzeniu piłki zawodnik, robił naprawdę swoje pod bramką przeciwników. W defensywie solidnie pracował Bartosz Trojan i stworzył się zespół nie do pokonania.
 
Drugie miejsce wywalczyła “Blaugrana”. Bracia Daniel i Paweł Kamińscy nie poddali się po wysokiej porażce z Juventusem i w decydującym starciu z PSG odgryźli się za niepowodzenie w inauguracyjnym meczu. Zespół Barcelony to mieszanka ofensywnego futbolu ze wsparciem motywacyjnym. Paweł Kamiński szarżował, nie bał się pojedynków jeden na jeden czy jeden na dwa, walczył, próbował, zastawiał się i generował bramkowe okazje. W tyłach czujny i skuteczny był brat Daniel, którego niebagatelny wkład w grę miały to wskazówki i dopingowanie partnera gromkimi okrzykami. 
 
Najmniej na wynik zwracali uwagę “Francuzi” z Dawidem Figułą i Tymonem Zaborowskim w składzie. Tu dominowała zdecydowanie frajda z biegania za piłką, dryblingi, pojedynki jeden na jeden, czasem nieopatrznie kończące się poza boiskiem, a nawet i… we własnej bramce. Wysoki poziom poczucia humoru nie spadał jednak ani na chwilę. Oboje chłopcy walczyli wspólnie w ofensywie ale i ochoczo wracali do bramki, strzegąc jej w duecie. Nieco więcej ofensywnych inklinacji wykazywał jednak Dawid Figuła. 
 
W tej kategorii wiekowej, niekwestionowanym MVP został wybrany Bartosz Trojan z Juventusu, bodaj najbardziej uniwersalny gracz tej drużyny. Pracował skutecznie w defensywie, w przodzie także był nieocenionym wsparciem dla Macieja Sandacza.
 

WISŁA vs REAL


Wśród skrzatów, dominował zespół Wisły Kraków, komplet zwycięstw i średnia 7 goli na (10-minutowy) mecz to obraz tego, jak duet Jerzy Ombrych - Radosław Gawin “ogarnęli” swoją kategorię wiekową. Bramkowy dorobek Biała Gwiazda wypracowała jednak w starciu z Atletico Madryt, jak na hiszpańską ekipę przystało niepozbawioną gorącej krwi piłkarzy. W efekcie pomiędzy Jakubem Bugajskim, a Bartoszem Tyrałą czasami szwankowała komunikacja. Nadrabiali to jednak walorami czysto piłkarskimi i o ile na Napoli to wystarczyło, to w kolejnych bojach rywal punktował wspomniane niuanse w grze “Hiszpanów”. Mentalnym liderem zespołu starał się być Jakub Bugajski, który dość wylewnie obrazował plan taktyczny na poszczególne pojedynki.
 
Ale dość o Atletico. Wracając do ekipy Wisły, nie można przejść obojętnie obok umiejętności technicznych obu graczy. Jerzego Umbrycha charakteryzowało umiejętne operowanie nogą na piłce, potrafił dzięki temu wstrzymać atak, rozejrzeć się i rozegrać roztropnie piłkę. Nieco więcej indywidualizmu w grze wykazywał Radosław Gawin, który prowadząc piłkę z głową podniesioną do góry zyskiwał przewagę nad rywalami i taki duet okazał się zabójczy dla reszty stawki.
 
Groźny był też Real Madryt i pewnie gdyby nie Wisła, wygrałby rywalizację w tej kategorii wiekowej. Fakty są jednak takie, że już na wstępie Biała Gwiazda wygrała bezpośrednie starcie i “Królewskim” pozostało punktowanie pozostałych rywali w drodze po wicemistrzostwo. Real bazował w dużej mierze na bezpardonowości Stanisława Suchana. To gracz stworzony do strzelania. Dosłownie każdą nadarzającą się szansę, wykorzystywał na kierowanie piłki w światło bramki. Czy to w biegu, czy tuż po przechwycie, a czasem i wprost spod nóg rywala ale wciąż strzelał. To z kolei napędzało Szymona Walnego, który preferował spokojną grę ale przede wszystkim wyprowadzanie akcji. Tu także, stworzył się zatem duet dobrze się uzupełniający i to był klucz do rywalizacji o najwyższe laury w tej grupie.
 
Trochę mniej kompletny był zespół Napoli. Piłkarsko obaj chłopcy prezentowali się na wysokim poziomie ale dość wyraźny podział na role: bramkarz + atakujący, powodował, że samotność ofensywnego zawodnika, dawała się we znaki drużynie. Ogromną chęć do parcia w kierunku bramki miał Jan Kędzierski, gdy stawał na bramce, harował za dwóch w ofensywie Kuba Jaskowski. Często jednak brakowało wspomnianego wsparcia by czysto piłkarskie umiejętności indywidualne, przekuć na efekt drużynowy.
 

BRAMKOSTRZELNY JARUZELSKI


W grupie żaków, rywalizacja w tabeli była wyraźnie bardziej istotna, a i emocji przy tym nie brakowało. Mimo to, do samego końca oglądaliśmy mecze pełne sportowej rywalizacji, koleżeńskiej atmosfery i gestów fair play (jak choćby uznawanie gola dla przeciwnika w spornej sytuacji). Wynik był więc ważny, ale nie najważniejszy. 
 
Personalnie na pierwszy plan w tej grupie wysunął się już od pierwszych minut rywalizacji Szymon Jaruzelski z Juventusu. To gracz, który błyszczał po pierwsze nietuzinkową szybkością, a po drugie bajkową skutecznością w ataku. Dziesięciu trafień na jego koncie doliczono się już w połowie drugiego meczu! (z Barceloną). Pochwały od sztabu trenerskiego za wysoką formę zbierał Krzysztof Frankowski (choćby za przegląd pola i pracę na rzecz Jaruzelskiego) i tak oto mieliśmy zespół gotowy na triumf w turnieju. Okazało się jednak, że ofensywne zalety nieco przysłoniły słabszą dyscyplinę taktyczną w defensywie. W efekcie Juve po dwóch remisach 6:6 (!) w zasadzie zapewniło sobie tylko i aż drugie miejsce w grupie. O triumf końcowy, w ostatnim starciu rywalizowały Barcelona z PSG. 
 
W Barcelonie jak to zwykle bywa nie brakowało finezji i ciekawych dryblingów. Dryblingi w miejscu a’la Neymar (jeszcze za czasów gry w FCB) w wykonaniu Piotra Jastrzębskiego oraz znakomity przegląd pola prezentowany przez Mikołaja Suchana, to nie od dziś znaki znaki firmowe Barcy. W PSG dominowała solidność i odpowiedzialność za powierzone zadania. W ofensywie polował Wojciech Owca, od tyłu szukał odpowiednich rozwiązań Kamil Płaneta. Koniec końców, choć dość długo utrzymywał się w tym pojedynku remis 1:1, Barcelona wypunktowała rywala w końcowych fragmentach gry i zapewniła sobie tytuł mistrzowski. 
 

POTRZEBNY DODATKOWY MECZ

Najwięcej emocji, chyba zgodnie z przewidywaniami, towarzyszyło rywalizacji wśród orlików. Tu także mieliśmy batalię Barcelony, Juventusu i PSG, a była ona tak zacięta, że trzeba było rozegrać dodatkowy mecz, by wyłonić najlepszy zespół. I tu także sprawa tytułu rozstrzygała się między PSG i Barceloną, z tą różnicą że tym razem górą byli “paryżanie”. PSG miało zresztą najbardziej kompletną drużynę. Już na linii bramkowej miało prawdziwą maszyną do odbijania piłek. Dawid Gawin w bramce “paryżan” wyczyniał wręcz cuda. Bronił nie tylko strzały ale i dobitki z najbliższej odległości. Nie da się ukryć, że już na tej płaszczyźnie PSG górowało nad resztą stawki, co pozwoliło zresztą rozwinąć skrzydła pozostałym zawodnikom. O każdą piłkę, wykorzystując dużą siłę fizyczną walczył Maciej Irlik, a z wysokich umiejętności indywidualnych rajdów z piłką pożytek robił Michał Charchut. Tak napędzone PSG zremisowało z Barceloną 0:0 i ograło Juventus 2:1. 
 
Sęk w tym, że takie same wyniki osiągnęła ekipa Barcy. Jej grę napędzało kilku graczy ale na pierwszy plan warto wystawić Bartosza Lacha i Rafała Gawina. Indywidualne akcje obu graczy były siłą całego zespołu. O mistrzostwie (wobec dokładnie takiego samego dorobku punktowego, bramkowego i remisu w bezpośrednim starciu) decydował dodatkowy mecz, wygrany przez PSG, choć losy ważyły się do samego końca. Drugą, zamykającą losy tego pojedynku bramkę dla PSG obejrzeliśmy na 1,5 minuty przed końcem starcia.
 
Trzecie miejsce przypadło Juventusowi, którego liderem był Michał Suchan, nie od dziś zachwycający znakomitą techniką użytkową, wszechstronnym dryblingiem i dynamiką w grze. Juve wcale nie było słabsze od pozostałych, traciło o jedną bramkę więcej w obu meczach i to zepchnęło “turynian” na dół tabeli. 


-[PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ
 


PODSUMOWANIE


Warto było nieco zmarznąć i zmoknąć w trakcie nieco deszczowej Niebieskiej Ligi Mistrzów w Kaszowie. Wakacyjna radość i sportowa rywalizacja to być może przyszłe motto tego turnieju, którego organizację, AP Kaszowianka 2020 zapowiada także i na kolejny rok. Sam turniej okazał się bowiem znakomitą inicjatywą, świetnym przeglądem piłkarskiej kadry, a i formuła rozgrywek (pojedynki 2 na 2 i 4 na 4) dała samym piłkarzom obraz tego, na jakim etapie szkolenia i rozwoju aktualnie się znajdują. 
 
Po turnieju, każdy zawodnik otrzymał upominek, wręczano najlepszym medale, statuetki, dziękowano pani Ewelinie Gawin, której skromność osobista jest całkowitym przeciwieństwem ogromu wsparcia dla funkcjonowania Akademii Piłkarskiej Kaszowianka 2020. Były też podziękowania dla zarządu LKS Kaszowianka (prezesi Andrzej Urbaniec i Janusz Trojan), a wszystkiemu towarzyszyły animatorki organizujące młodym adeptom czas między meczami, a bogato zastawiony grill i stoisko z lodami oblegane było po zakończeniu ceremonii wręczenia nagród.
 

PODZIĘKOWANIA

Akademia Piłkarska Kaszowianka Kaszów 2020 chciałaby podziękować współorganizatorom turnieju: Pani Ewelinie Gawin Firmie Gawin, za wielki wkład w organizację turnieju. Panu Andrzejowi Urbańcowi i Januszowi Trojanowi w  przygotowaniu całego przedsięwzięcia jakim był turniej  Niebieska Liga Mistrzów, trenerom Akademii za pomoc w organizacji. 
Podziękowania także dla rodziców naszych zawodników, którzy byli i pomagali w organizacji turnieju.


-[PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ 


WYNIKI


SKRZATY MŁODSZE - Bartosz Trojan - Juventus
PSG - Juventus 0:8
Juventus - Barcelona 5:1
PSG - Barcelona 2:5

1. Juventus 2 6 13-1
2. Barcelona 2 3  6-7
3. Paris SG 2 0  2-13
 
Juventus: Bartosz Trojan, Maciej Sandacz
Barcelona: Daniel Kamiński, Paweł Kamiński
Paris SG: Dawid Figuła, Tymon Zaborowski
MVP: Bartosz Trojan (Juventus) 


SKRZATY 
Atletico - Napoli 3:1
Wisła - Real 5:2
Atletico - Wisła 1:13
Napoli - Real 4:5
Atletico - Real 0:4
Napoli - Wisła 0:3

1. Wisła 3 9 21-3
2. Real 3 6 11-9
3. Atletico 3 3  4-18
4. Napoli 3 0  5-11
  
Wisła: Jerzy Umbrych, Radosław Gawin
Real: Szymon Walny, Stanisław Suchan
Atletico: Jakub Kamiński, Bartosz Tyrała
Napoli: Jan Kędzierski, Jakub Jaskowski
MVP: Radosław Gawin (Wisła) 


ŻAKI
PSG - Juventus 6:6
Juventus - Barcelona 6:6
PSG - Barcelona 1:3
 
1. Barcelona 2 4  9-7
2. Juventus 2 2 12-12
3. Paris SG 2 1  7-9
 
Barcelona: Mikołaj Suchan, Piotr Jastrzębski
Juventus: Szymon Jaruzelski, Krzysztof Frankowski
Paris SG: Wojciech Owca, Kamil Płaneta
MVP: Szymon Jaruzelski (Juventus) 


ORLIKI 
Juventus - Barcelona 1:2
PSG - Barcelona 0:0
PSG - Juventus 2:1
*Dodatkowy mecz:
PSG - Barcelona 2:0
 
1. Paris SG 3* 7 4-1
2. Barcelona 3* 4 2-3
3. Juventus 2 0 2-4
* - po 2 kolejkach PSG i FCB miały taki sam bilans punktowy i bramkowy oraz remis w bezpośrednim meczu, o mistrzostwie decydował dodatkowy mecz
 
Paris SG: Dawid Gawin, Bartosz Staszczak, Maciej Irlik, Michał Charchut.
Barcelona: Karol Jastrzębski, Rafał Gawin, Bartosz Lach, Bartosz Noga.
Juventus: Radosław Zych, Kamil Kowalczyk, Szymon Madej, Bartosz Suchan.
MVP: Rafał Gawin (Barcelona)


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI FUTMAL PREMIUM

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2020-07-11 22:52:18


Kaszowianka  Liga Mistrzów  Niebieska Liga Mistrzów 

Komentarze