facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Opinie środowiska piłkarskiego na temat przyszłości rozgrywek - cz. III

Opinie środowiska piłkarskiego na temat przyszłości rozgrywek - cz. III

Przed nami trzecia część opinii środowiska piłkarskiego. W tej części dość ciekawie swoje zdanie przestawia Marcin Dudziński ze Słomniczanki, który mówi nie tylko o awansach, ale również o spadkach. Głos zabierze również Szczepan Janus, przedstawiciel - SF Fairnat, klubu, które na chwilę obecną jest liderem B-klasy, ale o awans chciałby walczyć na boisku. Swoim zdaniem podzielił się z nami również Krzysztof Mastalerz z LKS Śledziejowice. Zapraszamy do lektury.


Marcin Dudziński, trener Słomniczanki Słomniki:
- Na pewno nie ma złotego środka, z którego wszystkie zespoły będą zadowolone. Jestem za bezpiecznym rozwiązaniem, które nie będzie za sobą niosło zdrowotnych konsekwencji. Jeżeli takie oczywiście w ogóle istnieje to jestem za tym, aby wrócić na boiska i dokończyć sezon. Ale powiedzmy sobie szczerze, nie w warunkach gry, co trzy dni, ponieważ na tym poziomie rozgrywkowym większość zawodników pracuje i mają swoje zobowiązania zawodowe. Rozgrywanie obecnego sezonu również w lipcu czy sierpniu uważam za mrzonkę. Dobrym rozwiązaniem byłby podział ligi na grupę mistrzowską oraz spadkową. Zespoły dostałyby szansę pokazania się w kilku meczach i udowodnienia swojej wartości na boisku. Bardzo niesprawiedliwe według mnie byłoby przyznanie samych awansów a anulowanie spadków. Dlaczego? Przecież każda z drużyn startowała z takiego samego pułapu punktowego i miała dokładnie taką samą liczbę spotkań do rozegrania jak i punktów do zdobycia. Skoro można drużynę awansować wyżej to można też uznać na podstawie tej samej tabeli pozycje spadkowe. A w przypadku braku tych spadków działamy tylko w jedna stronę. Anulowanie sezonu i rozpoczęcie nowych rozgrywek w tym samym składzie uważam za sprawiedliwsze rozwiązanie niż zakończenie ligi uznając tylko same awanse. W przypadku braku spadków, w naszej lidze, która liczy dzisiaj osiemnaście zespołów, może dojść do sytuacji, że w nowym sezonie większą jego część będziemy zmuszeni grać systemem sobota-środa-sobota, bo liga będzie liczyć ponad dwadzieścia drużyn, do tego przecież są jeszcze rozgrywki Pucharu Polski. A mówimy o piątym, amatorskim poziome rozgrywek.

Robert Banaszek, trener Jastrzębca Książ Wielki: - My jako klub Jastrzębiec Książ Wielki jesteśmy do dyspozycji. Gdy będzie zielone światło, co do tego, że będzie można wrócić na boiska to wrócimy. Chociaż nie ukrywam, że na pewno na pewnych etapach rozgrywek byłby problem ze składem, w szczególności w środku tygodnia. Jeżeli jednak decyzja Małopolskiego Związku Piłki Nożnej będzie negatywna to ją zaakceptujemy. Na chwilę obecną zaczęliśmy treningi w sześcioosobowych grupach zgodnie z rozporządzeniem.

Wojciech Śliwa, trener Czarnych Staniątki: - Jeżeli chodzi o nasz Klub to czekamy na rozwój wydarzeń. Głód piłki u nas jest ogromny, zarówno zawodnicy jak i ja chcielibyśmy wrócić do normalnych zajęć możliwie jak najszybciej. Jednak ile jest osób, tyle opinii i jakakolwiek by nie zapadła decyzja, to głosy i tak będą podzielone. Dlatego, nie chce się wypowiadać, co będzie dalej z ligą. Uszanujemy i pewnie podporządkujemy się każdej decyzji Związku. Uważam jednak, że tam gdzie nie ma stuprocentowej możliwości zabezpieczenia sportowców, jasnych wytycznych, co do rozgrywania spotkań, nie można trenować i grać w piłkę. Dla Nas zdrowie zawodników oraz ich rodzin jest najważniejsze i stawiamy je na pierwszym miejscu. Warto też pamiętać, a o czy dobitnie przypomniał nam ostatnio wiceprezes PZPN, że jesteśmy tylko amatorami i większość z nas ma też swoje obowiązki zawodowe. W dobie obecnie panującej sytuacji nierzadko pracodawca może teraz wymagać od pracownika dodatkowych godzin pracy celem wyprowadzenia firm na prostą. Warto o tym wspomnieć w przypadku brania pod uwagę sposobu rozgrywania spotkań w systemie sobota - środa- sobota. Co do obecnej sytuacji w tabeli, to świetnie zdajemy sobie sprawę, w jakim jesteśmy położeniu i jak niewiele nam brakuje, aby wskoczyć do strefy dającej nam utrzymanie. Zarząd klubu mocno popracował w przerwie na rozgrywki, aby wzmocnić zespół i zaczęło to wyglądać naprawdę bardzo obiecująco. Biorąc pod uwagę jak zawodnicy przepracowali okres przygotowawczy oraz wyniki w meczach kontrolnych byliśmy optymistycznie nastawieni do startu ligi. W tym momencie jednak jedno, co wiemy, to, że nic nie wiadomo. Czekamy na oficjalne stanowisko PZPN. Wtedy będzie czas żeby wraz z Zarządem klubu i samymi zawodnikami porozmawiać i podjąć dalsze decyzję, co do terminu i sposobu powrotu na boisko.

Paweł Zegarek, trener Proszowianki Proszowice: - Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem byłoby dokończenie rozgrywek. Jednak, jeżeli zagłębić się w temat i przeanalizować kilka kwestii okaże się, że zwyczajnie jedynym z podstawowych czynników, którego nam braknie to czas. Rozegranie pełnej rundy wiosennej zajmie nam czas mniej więcej do końca wakacji. Co nie ma racji bytu ze względu na opóźnienie w staracie kolejnego sezonu. Stoimy na stanowisku, że w tej bezprecedensowej sytuacji, w jakiej znalazła się nie tylko piłka nożna najlepszym rozwiązaniem byłoby zakończenie sezonu w tym momencie uwzględniając tabelę po rundzie jesiennej. Nie zgadzamy się z możliwością anulowania sezonu, ponieważ każdy klub poniósł swoje koszta związane z m.in. organizacją spotkań. Każdy klub wykonał ciężką pracę pod względem zarówno sportowym jak i ekonomicznym, aby tak jak to jest w naszym przypadku uzyskać promocję do wyższej ligi. Ciężko jest tutaj znaleźć odpowiednie rozwiązanie, bo zawsze któraś ze stron będzie stratna. Jednak to nie kluby zdecydują o tym, czy awanse i spadki będą. Uważam jednak, że kluby w strefie spadkowej nie powinny się żegnać z ligą, ponieważ podobnie jak i my poczyniły pewne kroki, aby zapewnić sobie byt w danej lidze.

Krzysztof Sadko, trener Lotnika Kryspinów: - Jesteśmy klubem amatorskim, każdy z nas kocha piłkę, poświęca jej przecież swój wolny czas. Należy zadać sobie jednak pytanie, czy wznawianie teraz rozgrywek jest umotywowane, gdy w drużynie mam zawodników, którzy, na co dzień pracują w różnych branżach: taksówkarzy, hotelarzy czy pracowników lotniska. Dzisiaj priorytetem dla nich pozostaje przede wszystkim zabezpieczenie finansowe ich rodzin, czy pomoc ogółowi społeczeństwa, gdy weźmiemy pod uwagę że w naszym zespole mamy chociażby policjanta czy strażaków zarówno zawodowych, jak i ochotników. Oni potrzebni są dzisiaj zdecydowanie bardziej gdzie indziej aniżeli na zielonej murawie. Pytanie, czy w ogóle znajdą jeszcze czas, aby w tej sytuacji rozgrywać mecze i kończyć sezon, już nie mówiąc o treningach? W najbliższym czasie wznawiamy treningi grup dziecięcych w warunkach zaproponowanych przez rząd, z pełnym reżimem sanitarnym. Dysponujemy jednym boiskiem, co znacząco utrudni nam przygotowania zarówno dla młodzieży, jak i ewentualnie seniorów naszego klubu. W pierwszej kolejności chcemy dać chwilę radości naszym najmłodszym, seniorzy dopóki restrykcje nie zelżą na kawałek "zielonej murawy" będą musieli poczekać. Zwracam również uwagę, że na zachodzie niektóre ligi, w tym zawodowe zakończył już sezon i będą mogły w spokoju myśleć o przygotowaniach do nowego otwarcia, a w Polsce wyłącznie ligi zawodowe przygotowują się do rozgrywek dysponując pełną diagnostyką wirusa. My, jako klub amatorski nie chcemy narażać życia i zdrowia naszych zawodników. Co jeżeli do zakażenia dojedzie podczas spotkania? Kto poniesie za to odpowiedzialność? Działamy w swojej "małej ojczyźnie" wokół klubu w czynie społecznym, i naszym działaczom-społecznikom należy się wielki szacunek za organizowanie popołudniowych rozrywek dla mieszkańców. Nie godzimy się jednak na branie na ich barki jakiejkolwiek odpowiedzialności na ewentualne zarzuty, co, do których nie jesteśmy w stanie w pełni się zabezpieczyć. Jak mawiali starożytni Rzymianie "Chleba i igrzysk", i my chcemy tych rozgrywek, ale w sytuacji, gdy sfera życia zawodowego w zakresie zaspokojenia potrzeb materialnych zawodników będzie zmierzać do stabilizacji, o czym dzisiaj jeszcze ciężko mówić. Nie pozostaje nic innego jak tylko uzbroić się w cierpliwość.

W opinii naszego klubu dokończenie sezonu w lipcu czy sierpniu nie ma racji bytu, ponieważ wtedy zaplanowany jest start przygotowań do nowego sezonu. Minęło już blisko dwa miesiące, od kiedy zawiesiliśmy treningi, a organizm sportowca, zwłaszcza amatora, trzeba przygotować do wysiłku meczowego, stosując chociażby odpowiednią prewencję urazów. Raz jeszcze podkreślę, ta grupa uwielbia piłkę nożną, uwielbia się spotykać w swoim gronie, ale jako trener w jakimś stopniu czuję się odpowiedzialny za ich organizmy.

Niezależnie, gdybym miał na to większy wpływ, zakończyłbym rozgrywki teraz i do wyższych lig awansował zespoły, które po rundzie jesiennej plasowały się na premiowanych miejscach. Zasłużyli na to swoją postawę w pierwszej części sezonu i nie odbierajmy im nagrody i radości, na którą sami zapracowali. Nie stosowałbym natomiast relegacji do niższych lig. Z uwagi na wyjątkową sytuację, w jakiej sie obecnie znajdujemy, stosując z wyprzedzeniem oczywiste dla wszystkich drużyn zapisy regulaminowe odnośnie awansów i spadków, w perspektywie nawet dwóch kolejnych sezonów można wrócić do składu liczbowego z aktualnych rozgrywek. Za bezzasadne uważam jednak anulowanie sezonu


Krzysztof Mastalerz, trener LKS Śledziejowice: - Wszystkie propozycje, jakie padają w kontekście dokończenia rozgrywek są na chwilę obecną „wróżeniem z fusów”. Nie wiemy w tym momencie, kiedy rząd pozwoli na wspólną rywalizację na boisku w niższych ligach, więc nie mamy punktu odniesienia, nie możemy nic przewidzieć ani zaplanować. Jak padną konkretne daty ze strony rządzących wtedy będzie się można zastanawiać czy jest to w pierwszej kolejności możliwe do zrealizowania a później, w jakiej formie. Najbardziej prawdopodobny jednak scenariusz jest taki, że rozgrywki zostaną zakończone na rundzie jesiennej. Jeśli tak się stanie uważam, że sezon powinien zostać zaliczony na podstawie wyników z pierwszej rundy. Ktoś już to porównywał do skoków narciarskich gdzie zdarza się, że wyniki są zaliczane po pierwszej serii z uwagi na to, że siła wyższa, jaką jest np. wiatr nie pozwoliła na dokończenie rywalizacji. Podobnie jest teraz u nas, mamy doczynienia z siłą wyższą i nie mamy na nią wpływu. Pierwsza runda się odbyła, zawodnicy zostawiali zdrowie i serce na boisku, więc uważam, że trzeba ich rezultaty teraz sklasyfikować na bazie tego, co zostało rozegrane na jesieni.

Szczepan Janus, SF Fairant Kraków: - Z rozmów pomiędzy zarządem a zawodnikami wynika, że głód piłkarski jest duży i większość opowiedziała się za możliwością dogrania sezonu. Oczywiście, jeżeli taka możliwość się pojawi. Można poczekać z ostateczną decyzją i zobaczyć jak będą funkcjonowały ligi na poziomie centralnym a także za granicą. Teoretycznie jesteśmy liderem tabeli, więc powinno nam być na rękę zakończenie rozgrywek. Jednak piłkę nożną traktujemy, jako rozrywkę, dobrą zabawę i chcemy uczciwie ten awans wywalczyć na boisku. Chcemy być fair wobec innych klubów, które podobnie jak i my myślą o awansie. Przed startem rozgrywek każdy zdawał sobie sprawę, że rozegramy dwie rundy, tak, aby wszystkie drużyny miały równe szanse i np. wykorzystały atut własnego boiska. Moim zdaniem podział ligi na grupę mistrzowską i spadkową nie miałby większego sensu, bo niebyły do końca sprawiedliwy. Nawet na przykładzie polskiej ligi widać, że zdarza się, że drużyny z dolnej części tabeli potrafią odebrać punkty faworytom.

Kamil Król, trener Raba Książnice: - Aktualna sytuacja jest ciężka do przewidzenia. Nie wiemy jak to do końca ma funkcjonować. Powiem tak, dla nas zdrowie jest najważniejsze i nie ma wyższej wartości. Jakakolwiek podjęta decyzja przez osoby ze Związku będzie niosła za sobą konsekwencje i zawsze znajdzie się ktoś, kto na niej zyska i ktoś, kto straci. My, jako Raba Książnice organizujemy się powoli, wdrażamy treningi sześcioosobowe. Ale jest wiele kwestii organizacyjnych i logistycznych, które ciężko teraz wyjaśnić. Jeżeli decyzja będzie pozytywna, to znaczy tak, że będziemy mogli wrócić na boisko walczyć o ligowe punkty to wtedy będziemy myśleć jak najlepiej się przygotować do rundy i jak minimalizować możliwość zakażenia.

Marek Marchewka, trener SKS Bratniak Kraków: - Nasza decyzja, którą przekazaliśmy również włodarzom Związku jest taka, że jesteśmy za kontynuowaniem sezonu. Piłkę nożną traktujemy, jako rozrywkę i chcemy w niej uczestniczyć. Nasza chęć gry nie jest jednak równoznaczna z tym, że zagramy, bo decyzję w tej sprawie podejmą odpowiednie organy a to odpowiedzialne.

 

 

Źródło: Michał Natkaniec

Dodano: 2020-05-07 10:25:40


Czarni  Słomniczanka  Jastrzębiec Książ Wielki  Raba Książnice 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
:
Raków Częstochowa
29.05.2020
18:00
Pogoń Szczecin
:
Zagłębie Lubin
29.05.2020
20:30
Lech Poznań
:
Legia Warszawa
30.05.2020
20:00
ŁKS Łódź
:
Górnik Zabrze
30.05.2020
15:00
Piast Gliwice
:
Wisła Kraków
30.05.2020
17:30

III liga, grupa IV

Siarka Tarnobrzeg
:
Podhale Nowy Targ
30.05.2020
17:00
Wólczanka Wólka Pełkińska
:
Wisła Puławy
30.05.2020
16:00
Chełmianka Chełm
:
Hetman Zamość
30.05.2020
17:00
Wisłoka Dębica
:
Motor Lublin
30.05.2020
17:30
Hutnik Kraków
:
Orlęta Radzyń Podlaski
30.05.2020
13:00
Jutrzenka Giebułtów
:
Wisła Sandomierz
30.05.2020
12:00
KSZO Ostrowiec Św.
:
Stal Kraśnik
30.05.2020
17:00

IV liga (Kraków-Wadowice)

Dalin Myślenice
:
Clepardia Kraków
30.05.2020
17:00
Unia Oświęcim
:
LKS Jawiszowice
30.05.2020
 
Słomniczanka Słomniki
:
Orzeł Piaski Wielkie
30.05.2020
 
Skawinka Skawina
:
LKS Rajsko
30.05.2020
17:00
Wiślanie Jaśkowice
:
Cracovia II Kraków
30.05.2020
17:00
Wisła II Kraków
:
Orzeł Ryczów
30.05.2020
 
Sokół Kocmyrzów
:
Czarni Staniątki
30.05.2020
17:00
MKS Trzebinia
:
Pcimianka Pcim
30.05.2020
11:00

IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Poprad Muszyna
:
Poprad Rytro
29.05.2020
17:00
GKS Drwinia
:
Glinik Gorlice
30.05.2020
16:00
Tarnovia Tarnów
:
BKS Bochnia
30.05.2020
17:00
Wierchy Rabka Zdrój
:
Watra Białka Tatrzańska
30.05.2020
16:00
Barciczanka Barcice
:
Lubań Maniowy
30.05.2020
17:00
Unia Tarnów
:
Sandecja II Nowy Sącz
30.05.2020
16:00

Centralna Liga Juniorów U-17, gr.D (wiosna)

Hutnik Kraków
:
Korona Kielce
30.05.2020
12:00
Karpaty Krosno
:
Stal Mielec
30.05.2020
12:30
Motor Lublin
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
14:00
TOP 54 Biała Podlaska
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 

Centralna Liga Juniorów U-15, gr.D (wiosna)

Korona
:
Motor Lublin
30.05.2020
12:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Górnik Ł.
30.05.2020
12:00
BKS Lublin
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 
TOP 54 Biała Podlaska
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
 

Makroregionalna Liga Juniorów U-19, gr.D

Siarka
:
Juventa Starachowice
30.05.2020
11:00
Garbarnia Kraków
:
Orlęta R.P.
30.05.2020
 

Małopolska Liga Juniorów

Profi Zielonki
:
Pcimianka Pcim
30.05.2020
 
Limanovia Limanowa
:
Puszcza Niepołomice
30.05.2020
 
Dalin Myślenice
:
Unia Tarnów
30.05.2020
 
Spartak S.
:
Górnik Wieliczka
30.05.2020
 
Dunajec Nowy Sącz
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
 
Podhale Nowy Targ
:
Orkan Raba Wyżna
30.05.2020
 
BKS Bochnia
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Juniorów Młodszych (wiosna)

Profi Zielonki
:
Sandecja Nowy Sącz
30.05.2020
13:00
Dunajec Nowy Sącz
:
Puszcza Niepołomice
30.05.2020
 
Garbarnia Kraków
:
Podgórze Kraków
30.05.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Glinik Gorlice
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Juniorów Młodszych (wiosna)

Górnik Wieliczka
:
Podhale Nowy Targ
30.05.2020
 
Sandecja II Nowy Sącz
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Trampkarzy (wiosna)

Dunajec Nowy Sącz
:
AP 21 Kraków
30.05.2020
 
Garbarnia Kraków
:
Okocimski Brzesko
30.05.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Unia Tarnów
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Trampkarzy (wiosna)

Respect Szalowa
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
10:00
Okocimski Brzesko
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 
Beskid A.
:
Sandecja Nowy Sącz
30.05.2020
 
MOSiR Bochnia
:
Raba Dobczyce
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Młodzików (wiosna)

Tarnovia Tarnów
:
Okocimski Brzesko
30.05.2020
10:00
Sandecja
:
Kalwarianka
30.05.2020
10:00
Wisła Kraków
:
Dunajec Nowy Sącz
30.05.2020
 
AS Progres Kraków
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Młodzików (wiosna)

Bronowianka
:
Okocimski II
30.05.2020
10:00
TS Wisła I Kraków
:
Fablok Chrzanów
30.05.2020
 
Limanovia Limanowa
:
AP Progres Andrychów
30.05.2020
 

Ekstraliga Kobiet

Górnik Łęczna
:
Medyk Konin
30.05.2020
12:00
AZS PWSZ Wałbrzych
:
AZS UJ Kraków
30.05.2020
12:00
Olimpia Szczecin
:
KKP Bydgoszcz
30.05.2020
12:00
Rolnik Głogówek
:
AZS Wrocław
30.05.2020
12:00
GKS Katowice
:
SMS Łódź
30.05.2020
12:00
Mitech Żywiec
:
Czarni Sosnowiec
30.05.2020
12:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny