facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Mastalerz: To był gol na wagę złota

Mastalerz: To był gol na wagę złota

Zapraszamy na ciekawą rozmowę z trenerem Krzysztofem Mastalerzem, który poprowadził zespół Jagiellonek w pojedynku z AZS UEK. Dlaczego on, a nie Wojciech Pituła? Jaka jest aktualnie dyspozycja drużyny AZS UJ oraz o kilku innych aspektach, dyskutował reporter Piotr Kwiecień.

 

 

- Na zakończenie sezonu zasadniczego Ekstraligi Futsalu Kobiet przyszło wam się mierzyć w derbowym starciu ze Słomniczanką. Czy można powiedzieć, że mieliście w tym spotkaniu twardy orzech do zgryzienia? A może wręcz, że byliście dziś w poważniejszych tarapatach?
 
- Trzeba pamiętać o tym, że tydzień temu doznaliśmy bolesnej porażki z Rekordem Bielsko-Biała. Dziewczyny bardzo chciały się po tej wpadce odbudować i widać dziś było ogrom chęci by to uczynić. W pewnych momentach generowało to niedokładność i błędy ale jeśli chodzi o determinację i cechy wolicjonalne, to dziewczyny zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Piłkarsko, na pewno jest jeszcze trochę pracy by wskoczyć na ten poziom, który zapewni nam walkę o najwyższe cele. Do tej optymalnej dyspozycji jeszcze trochę nam brakuje.
 
- Można więc powiedzieć, że ten zwycięski gol na 46 sekund przed końcem meczu był mentalnie wręcz na wagę złota?
 
- Zdecydowanie tak.
 
- Pozostańmy na chwilę jeszcze przy słomniczankach. W mojej ocenie ten zespół zrobił spory postęp w ostatnim roku. Pytanie, czy Pana zdaniem drużyna AZS UEK dojrzała już piłkarsko na tyle, by choćby powtórzyć sukces sprzed roku?
 
- Z ławki rezerwowych Słomniczankę prowadzi bardzo doświadczony w futsalu człowiek. Ciągła praca z Krzysztofem Kusią na pewno przynosi temu zespołowi mnóstwo korzyści. Jak sobie przypomnę Słomniczankę sprzed dwóch czy trzech lat, a gdy spojrzę na tą drużynę dziś to widać, że stworzył się zespół typowo futsalowy. Widać to choćby po pewnych elementach taktycznych, choćby częstej grze w przewadze i to z udziałem bramkarki Ani Popławskiej. To są już schematy typowo futsalowe i zespół ze Słomnik zrobił na pewno duży krok do przodu. Na tyle duży, że śmiało może powalczyć o medale także i w tym roku.
 
- Jaka była dla Was ta runda zasadnicza? Biorąc pod uwagę liczne wyzwania które was po drodze czekały i czekać jeszcze będą, można powiedzieć, że sezon zasadniczy był bardziej przygotowaniem do fazy finałowej? Czy mimo wszystko była to poważna przeprawa w drodze po mistrzostwo grupy południowej?
 
- Na pewno trzeba brać pod uwagę to, że jesteśmy jedynym zespołem w całości łączącym grę na parkietach i na boiskach trawiastych. W listopadzie graliśmy przez pewien moment nawet jednocześnie w hali na trawie. Jesteśmy cały czas pod grą i dla sztabu trenerskiego jest to nie lada wyzwanie by utrzymać wysoką dyspozycję zespołu cały czas. Sam Pan wspominał już w jednym z wcześniejszych wywiadów, że Jagiellonki nie mają czegoś takiego jak zimowe przygotowania do rundy rewanżowej. Musimy tak rozporządzać jednostkami treningowymi, tak dobierać plan działania by ta dyspozycja była odpowiednio wysoka. Te ostatnie dwa tygodnie pokazały, że pojawiła się lekka zadyszka ale wydaje się, że to w sumie nawet odpowiedni moment bo swój cel na sezon zasadniczy udało nam się już do tego momentu zrealizować. I wierzę bardzo w to, że właśnie ten wynik, to zwycięstwo odniesione w ostatnich sekundach ze Słomniczanką pozwoli nam się z powrotem odbudować mentalnie i najwyższa forma powróci na te decydujące tygodnie, czyli walkę o Akademickie Mistrzostwo Polski i triumf w Ekstralidze Futsalu. 
 
- Czy można powiedzieć w takim razie, że macie pod kontrolą to co dzieje się z zespołem? To jak przechodzi przez ten maraton piłkarskich zmagań i musi celować z formą na najważniejsze chwile sezonu?
 
- Nie da się na pewno mieć wszystkiego pod pełną kontrolą gdy cały czas jest się w rytmie meczowym. Trzeba pamiętać, że każdy pojedynek ma inną intensywność, a do tego dochodzą przecież kontuzje, urazy czy choroby, a tych czynników jest znacznie więcej. Więc gdy wydaje się, że wszystko idzie po naszej myśli, pojawia się znaczna ilość okoliczności, które mogą ten stan rzeczy zmienić. Ale odpowiadając na pytanie mogę powiedzieć, że ja który w AZS UJ jestem już od lat ale i trener Krzysztof Krok który trzyma pieczę zwłaszcza nad rozgrywkami trawiastymi i poznał specyfikę sezonu z udziałem Jagiellonek - jesteśmy w stanie już to wszystko ze sobą pogodzić. Ale pamiętajmy, że dochodzą do tego wspomniane czynniki zewnętrzne, które zwyczajnie bywają nieprzewidywalne. 
 
- Przed wami ćwierćfinały, a więc ostatni dwumecz, ostatni krok przed Final Four. Czy macie rozeznanie wśród rywali, na których możecie (będzie to wiadomo dopiero dzień po tej rozmowie - przyp. red) trafić?
 
- Powiem szczerze, na tą chwilę nie mamy rozeznania i do tej pory nie specjalnie się tym zajmowaliśmy. Gdy poznamy dokładnie rywala, rozpoczniemy jego analizę i gromadzenie materiałów, które pozwolą dobrze się do tych pojedynków przygotować.
 
- Ku zaskoczeniu wielu kibiców, zespół z ławki rezerwowych prowadził Pan, a nie Wojciech Pituła. Co było tego przyczyną?
 
- Ze względu na pracę zawodową która kolidowala z obowiązkami w UJ, z pracy w naszym klubie zrezygnował Wojtek Pitula. Z uwagi na to, że jestem w klubie od wielu lat pracując z bramkarkami i jako asystent zarówno Bartka Łukacza i Krzyśka Swóła, bardzo dobrze znam drużynę, zostałem poproszony przez zarząd o objęcie funkcji I trenera drużyny futsalowej. Nie jest to co prawda dla zespołu sytuacja zupełnie nowa, bo w 2016 miałem już okazję prowadzić z powodzeniem jako tymczasowy pierwszy trener drużyną Jagiellonek w Akademickich Mistrzostwach Europy w Chorwacji gdzie zdobyliśmy brązowy medal, ale ustaliliśmy jednak wspólnie, że będzie to rozwiązanie tymczasowe i będę prowadził zespół w najbliższych meczach ligowych oraz w Akademickich Mistrzostwach Polski a w między czasie klub będzie się starał pozyskać nowego szkoleniowca do drużyny futsalowej. 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2020-02-16 22:01:27


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UJ Kraków  wywiad  Mastalerz 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Arka Gdynia
1:2
Górnik Zabrze
14.07.2020
20:30
Zagłębie Lubin
3:1
Wisła Kraków
14.07.2020
20:30
ŁKS Łódź
3:2
Raków Częstochowa
14.07.2020
20:30
Wisła Płock
3:1
Korona Kielce
14.07.2020
20:30
Lechia Gdańsk
0:0
Legia Warszawa
15.07.2020
20:30
Cracovia Kraków
1:2
Lech Poznań
15.07.2020
20:30
Pogoń Szczecin
1:0
Piast Gliwice
15.07.2020
20:30
Jagiellonia Białystok
2:1
Śląsk Wrocław
15.07.2020
20:30
Górnik Zabrze
:
Zagłębie Lubin
18.07.2020
17:30
Wisła Kraków
:
Arka Gdynia
18.07.2020
17:30
Raków Częstochowa
:
Wisła Płock
18.07.2020
17:30
Korona Kielce
:
ŁKS Łódź
18.07.2020
17:30

Fortuna I Liga

Miedź Legnica
:
GKS Bełchatów
15.07.2020
 
Puszcza Niepołomice
0:0
Stomil Olsztyn
15.07.2020
 
Wigry Suwałki
1:0
Sandecja Nowy Sącz
15.07.2020
 
Olimpia Grudziądz
:
GKS Jastrzębie
15.07.2020
 
Warta Poznań
2:2
GKS Tychy
15.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
1:3
Zagłębie Sosnowiec
15.07.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
1:1
Radomiak Radom
15.07.2020
 
Podbeskidzie Bielsko Biała
4:3
Odra Opole
15.07.2020
 
Stal Mielec
1:0
Chrobry Głogów
15.07.2020
 
Odra Opole
:
Olimpia Grudziądz
18.07.2020
 
Radomiak Radom
:
Miedź Legnica
18.07.2020
 
GKS Jastrzębie
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
18.07.2020
 
Stomil Olsztyn
:
GKS Tychy
18.07.2020
 
Sandecja Nowy Sącz
:
Podbeskidzie Bielsko Biała
18.07.2020
 
Zagłębie Sosnowiec
:
Stal Mielec
18.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
:
Warta Poznań
18.07.2020
 
GKS Bełchatów
:
Puszcza Niepołomice
18.07.2020
 
Chrobry Głogów
:
Wigry Suwałki
18.07.2020
 

II liga

Garbarnia Kraków
1:2
Bytovia Bytów
15.07.2020
 
Górnik Polkowice
1:2
Znicz Pruszków
15.07.2020
 
Legionovia Legionowo
0:1
Błękitni Stargard
15.07.2020
14:00
Lech II Poznań
5:0
Gryf Wejherowo
15.07.2020
 
Skra Częstochowa
0:0
Górnik Łęczna
15.07.2020
18:00
Pogoń Siedlce
0:2
GKS Katowice
15.07.2020
17:00
Widzew Łódź
3:0
Stal Stalowa Wola
15.07.2020
19:10
Elana Toruń
2:2
Resovia Rzeszów
15.07.2020
18:00
Stal Rzeszów
2:0
Olimpia Elbląg
15.07.2020
17:00
Górnik Łęczna
:
Stal Rzeszów
18.07.2020
 
Znicz Pruszków
:
Elana Toruń
18.07.2020
 
Stal Stalowa Wola
:
GKS Katowice
18.07.2020
 
Skra Częstochowa
:
Pogoń Siedlce
18.07.2020
 
Resovia Rzeszów
:
Widzew Łódź
18.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny