facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Szewczyk: Liga jest do uratowania i to jest nasz cel nadrzędny!

Szewczyk: Liga jest do uratowania i to jest nasz cel nadrzędny!

Zapraszamy do wywiadu z Krzysztofem Szewczykiem, opiekunem drużyny K.S Dąbski Kraków, który jest beniaminkiem Klasy Okręgowej (Kraków II). Zapytałem o plany na zimę, poprosiłem o podsumowanie rundy jesiennej w wykonaniu jego podopiecznych, zadając również kilka pytań dotyczących całej ligi w której przyszło występować w tym sezonie drużynie z Dąbia.

-Cześć Krzyśku. Runda jesienna dobiegła końca. Jak ją ocenisz z perspektywy boiska w wykonaniu swoich podopiecznych?

- Była to dla nas bardzo trudna runda. Historyczny awans po wielu latach gry na niższym szczeblu do Klasy Okręgowej (gdzie znacznie wzrósł poziom sportowy i organizacyjny) postawił przed nami nowe wyzwania. Miejsce, gdzie skala trudności jest duża i kończy się amatorstwo.
Już na początku kalendarz nas nie rozpieszczał i trafiliśmy na faworytów ligi. Właśnie ta różnica poziomu, jak i nasze problemy kadrowe sprawiły, że lekko nie  było i jesteśmy w tym miejscu a nie innym. Wyjazdy zagraniczne kilku zawodników, kontuzje, a w drugiej części rundy długie pauzy za kartki sprawiły, że pod górę mieliśmy od początku do końca i nasze możliwości ciągle się ograniczały. Ze składu, który awansował brakowało 5-6-ciu kluczowych zawodników, których zastąpić łatwo nie było. To, na „dzień dobry” nas poważnie ograniczyło. W meczach popełniliśmy też wiele indywidualnych błędów, które na tym poziomie nie powinny się zdarzyć a rywale bezlitośnie to wykorzystali. Brak doświadczenia zrobił swoje, jednak zebraliśmy cenne doświadczenia. Czasami bolesne, ale cenne i pozwalające poznać smak tej ligi. Niestety w starciu zawodowca z amatorem wynik jest często oczywisty. Kilka zespołów tę ligę przerasta, ale wiele było i jest w naszym zasięgu. Dorobek punktowy mógł być i powinien być dużo lepszy, ale gdybanie nie ma sensu. Najpierw trzeba wygrać, a później księgować.

-Jakie macie plany na okres zimowy, jak bedą wyglądały same przygotowania oraz z kim planujecie rozegrać mecz sparringowe?

- Po przerwie świąteczno-noworocznej rozpoczynamy przygotowania od corocznego turnieju na WOŚP (Wieczysta, Zwierzyniecki, Dąbski), który odbędzie się 11 stycznia. Trenować będziemy 3 razy w tygodniu na własnych obiektach, hali, sztucznym boisku. Mamy zaplanowanych 6 gier kontrolnych (Wanda, Orzeł Bębło, Krakus Swoszowice, Partyzant Dojazdów, Bibiczanka, Grębałowianka). Rundę wiosenną zaczynamy 21 marca derbowym starciem z Wieczystą.

-Jako beniaminek zakończyliście rundę na przedostatnim miejscu w tabeli, co na pewno nie jest wynikiem zadowalającym. Często jest tak, że to właśnie pierwszy sezon beniaminka w wyższej lidze jest najbardziej udanym. Wy jakby temu zaprzeczacie, choć jak wiadomo to dopiero połowa sezonu.

- Naturalnie nie jesteśmy zadowoleni z naszej obecnej pozycji w tabeli, jednak broni nie składamy i będziemy walczyć na wiosnę o ligowy byt. Frycowe frycowymi, ale wiele możemy zmienić sami, podejściem, zaangażowaniem i ciężką pracą na treningach. W wielu meczach pod ścianę postawiliśmy się sami i mam nadzieję, że moim zawodnikom nie zabraknie na wiosnę świadomości, determinacji i dyscypliny.

-Strzeliliście szesnaście goli, tracąc przy tym czterdzieści cztery bramki. Czy taki wynik sprawia, że będziecie planować wzmocnienia właśnie w tych formacjach? Czy są planowane w drużynie jakieś zmiany kadrowe, wzmocnienia, ubytki?

- Matematyka nie kłamie a statystyki wiele mówią. Mało strzelaliśmy, a za dużo traciliśmy. Połowę bramek straciliśmy z Hutnikiem, Garbarnią i Wieczystą. „Dominatorzy” i profesjonaliści tej ligi dali nam ostrą lekcję futbolu i pokazali miejsce w szeregu. Wynik starcia zawodowca z amatorem zaskoczeniem nie był, zabolały rozmiary. W wielu innych spotkaniach wyglądaliśmy dobrze, niestety nie przełożyło się to na zdobycze punktowe. Oczywiście planujemy wzmocnienie zespołu w kontekście rundy wiosennej i prowadzimy rozmowy. Czas pokaże jak będziemy wyglądać.

-Które spotkanie było najlepszym w Waszym wykonaniu, a które tym najsłabszym?

- Wynik zawsze determinuje ocenę. Jak powiedziałem wcześniej, mieliśmy gorsze i lepsze mecze, ale mimo własnych problemów nie narzekaliśmy na los. Kilka spotkań przegraliśmy w dramatycznych okolicznościach, mając argumenty do zwycięstwa. Niestety piłka nożna to gra błędów i bywa często bezlitosna. Na tym poziomie skuteczność i dyscyplina to postawa. Oczywiście przygotowanie motoryczne też

-Czy wyróżniłbyś szczególnie któryś zawodników Dąbskiego, w jesiennych zmaganiach?

- Rzadko wyróżniam, ale myślę, że trzeba. Nasz najlepszy zawodnik – Karol Szot – świetny, skromny człowiek, motor napędowy od zawsze. Mateusz Jędrysiak i  Marcin Cynk. Na koniec nasz kapitan – Mirosław Semper – ikona klubu, jak zdrowie pozwala to wiek nie przeszkadza, zawsze do dyspozycji i swoje robi.

A "grajków" nam nie brakuje – Turczyk, Wijata, Gerlich, Nowak, Kozak, Cebula, Małota, Jakubiec, Ciesielski. Oby wszyscy byli zdrowi, zdeterminowani i gotowi do wyzwań, bo największym naszym problemem była ich nieobecność na treningach i meczach. To najbardziej determinowało nasze poczynania.

-Które zespoły Twoim zdaniem, grają najlepszą piłkę w lidze i zasługują na sportowy awans szczebel wyżej?

- Wieczysta, Garbarnia i Hutnik to najlepsza trójka ligi i ich potencjał oddaje tabela. Nie kryjąca swoich wielkich ambicji i  planów Wieczysta jest zdecydowanym faworytem. Myślę, że między nimi rozstrzygnie się sprawa awansu i wielkie emocje będą do samego końca. W sportowej walce wygra najlepszy a wszelkie dywagacje o nakładach finansowych i hitach transferowych zostawmy. Zawsze boisko wszystko weryfikuje. To naprawdę mocna grupa i wiele zespołów może mocno namieszać. Tutaj każdy ma argumenty, walczy o swoje i łatwych meczy nie ma.


-Wiosna jak wiadomo zawsze jest ciekawsza. Często kluby ustalają budżet, który pozwala na zbudowanie silnej ekipy tylko na jedną rundę. Pojawiają się wtedy tzw: "Rycerze wiosny". Czy po drużynie Dąbskiego można spodziewać się takowej postawy?

- Dużo pracy przed nami i powtórzę to, co rok temu: Dąbskiemu na pewno nie zabraknie determinacji i charakteru. Liga jest do uratowania i to jest nasz cel nadrzędny!

-Dziękuję za rozmowę, życząc w zdrowiu przepracowanej zimy, oraz sukcesów sportowych na wiosnę.

- Dziękuję również i zapraszam na spotkania z udziałem mojego zespołu.

 

 





Źródło: Sebastian Gratkowski

Dodano: 2019-12-28 18:20:32


Dąbski Kraków 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
5:3
Rekord Bielsko Biała
18.01.2020
15:00
ISD-AJD Częstochowa
3:6
Wierzbowianka Wierzbno
19.01.2020
16:00
Rolnik Głogówek
1:4
AZS UJ Kraków
19.01.2020
19:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Unia Opole
1:2
Plon Błotnica Strzelecka
19.01.2020
16:00
AZS UP Kraków
3:4
ROW Rybnik
19.01.2020
17:45

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Respekt Myślenice
:
AZS AGH Kraków
19.01.2020
15:30
Wierzbowianka II Wierzbno
1:1
AZS AGH Kraków
22.01.2020
21:15

I Liga Futsalu, gr. południowa

BSF Bochnia
4:4
Marfarbex Busko Zdrój
18.01.2020
20:30
Górnik Polkowice
3:5
GKS Komprachcice
18.01.2020
17:00
GKS Futsal Tychy
3:1
AZS UMCS Lublin
19.01.2020
17:00
Sośnica Gliwice
0:2
Futsal Nowiny
19.01.2020
17:00
Heiro Rzeszów
4:3
Futsal Team Brzeg
19.01.2020
17:00
FC Siemianowice Śląskie
11:5
Profisport Wrocław
19.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Futsal II Nowiny
2:2
Sparta Spytkowice
18.01.2020
15:00
Unia Tarnów
2:6
AZS UEK Kraków
19.01.2020
18:30
UKS Pińczów
10:3
BSF Busko Zdrój
19.01.2020
17:00