facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Zabójcza końcówka w Grębałowie! (foto)

Zabójcza końcówka w Grębałowie! (foto)

Dzisiejsze spotkanie w Grębałowie zapowiadało się ciekawie. W odmiennych nastrojach przystępowały do tego pojedynku oba zespoły. Grębałowianka po trzech wygranych z rzędu, natomiast zespół gości, po trzech kolejnych porażkach. Gospodarze chcięli utrzymać tą passę, natomiast przyjezdni zmazać plamę, po nieudanych poprzednich meczach. Obie drużyny w ligowej tabeli dzielił tylko punkt ( na korzyść Bukowna), więc było o co grać. Zespołowi wygrywającemu zima przebiegać mogła w spokojniejszych nastrojach zapewne.


Lepiej spotkanie rozpoczęli gospodarze. Już w piątej minucie, dokładną piłkę ze środka pola Krawczyk zagrał do Gierońskiego, a ten w sytuacji dogodnej do strzelenia gola uderzył wprost w bramkarza. Miejscowi mogli ułożyć sobie to spotkanie bardzo szybko, jednak zabrakło zimnej krwi podczas tej okazji do zdobycia bramki.

Próbowali jedni i drudzy, lecz dogodnych sytuacji do zdobycia gola było jak na lekarstwo.

W dwudziestej minucie odważniej zaatakowali piłkarze z Bukowna. Jak się okazało ich zryw zakończył się zdobyciem bramki. Z lewej strony boiska "pociągnął" Domański, dograł w polu karnym do Jarosza i goście wyszli na prowadzenie.

Po zdobytym golu, przyjezdni cofnęli się całą swoją drużyną do defensywy, licząc na udane kontry.

Odważniej zaatakowała Grębałowianka, chcąc do przerwy zmienić niekorzystny dla siebie rezultat.
W trzydziestej dziewiątej minucie gospodarze wykonywali rzut wolny z okolic osiemnastego metra. Wykonawcą Śliwiński, a adrestem Kobiec. Strzał tego drugiego mija jednak bramkę po strzale głową. Co nie udało się akcję wcześniej, mogło udać się zawodnikom z Grębałowa już trzy minuty później. Rzut rożny dla gospodarzy, zamieszanie w polu karnym gości i Lampart obija słupek.

Mało ciekawa pierwsza częśc meczu, kończy się zatem jednobramkowym prowadzeniem gości z Bukowna.

Druga odsłona spotkania była już o wiele ciekawsza i trzymała w napięciu do ostatnich minut – dosłownie ostatnich!

Lepiej tą połowę zaczęli przyjezdni. W pięćdziesiątej minucie z pozoru niegroźna sytuacja. Rzut wolny ze środka boiska wykonywał Rejnowicz, zagrał długą piłkę w pole karne na tzw "aferę" i nie dużo brakowało, by ta sytuacja zakończyła się golem. Wysoko interweniował Herdzik, uprzedził go głową Pietraszewski i gdy wydawało się, że piłka wpadnie do siatki, ta minęła o metr światło bramki. Miejscowi odetchnęli, wszak odrobić dwie bramki było by trudno, mając nie najlepszą dziś  formę w ofensywie.

Obie drużyny zagrażały w tej fazie meczu głównie po stałych fragmentach gry. Nie wynikało jednak z nich nic groźnego, więc wynik z pierwszej części wciąż utrzymywał się.

Mijały kolejne minuty i nic nie wskazywało, że coś zmieni się.

W osiemdziesiątej piątej minucie sygnał do ataków dał miejscowym waleczny Jan Liberacki. Odważnie w polu karnym gości wyprzedził obrońcę, a jego strzał z trudnej pozycji ostemplował poprzeczkę.

Już dwie minuty później kolejną groźną akcję zainicjowali gospodarze. Śliwiński z prawej strony dograł na piąty metr, a tam znakomitą piłkę zmarnował Frydecki. Napastnik Grębałowianki poślizgnął się w najmniej odpowiednim momencie i bramkarz złapał futbolówkę.

Trener gospodarzy Bernas, widząc sytuację boiskową, nakazał swoim podopiecznym wszystkie siły przenieść do ataku. Decyzja dobra..tym bardziej, że czas mijał bardzo szybko dla miejscowych.

Ataki Grębałowianki sprawiły, że w osiemdziesiątej dziewiątej minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został zawodnik gości – Chojowski, za nieprzepisowy faul.

Jak się okazało strata jednego zawodnika, gracza bardzo solidnego, spowodowała, że goście pogubili się w defensywie.

Arbiter doliczył pięć dodatkowych minut i wtedy też zaczął się horror gości.

Najpierw Rzeczulski, w pierwszej doliczonej minucie gry, dał miejscowym remis, strzelając płasko z szesnastego metra...a w czwartej minucie doliczonego czasu Walczak samobójczym strzałem głową pokonuje własnego bramkarza!

Niesamowita radość wśród gospodarzy, załamanie u gości, którzy długo jeszcze leżeli na boisku nie mogąc uwierzyć w to co się stało. Szalony mecz. Solidna obrona Bukowna przez cały mecz, legła dwukrotnie i to w ciągu trzech ostatnich minut spotkania!

Szkoda, że dziś w Grębałowie kończą sie zmagania w tej klasie rozgrywkowej. Szkoda bo oba zespoły zafundowały emocje jakich mało kto się spodziewał z przebiegu całego spotkania.

Teraz czas na zimową przerwę. Niech oba zespoły solidnie przepracują zimę i obyśmy takich emocji jak dziś doczekali podczas rewanżowego spotkania w Bukownie.


Klasa Okręgowa (Kraków I) 02.11.19. godz: 13.00 – Grębałów

Grębałowianka Kraków – MGHKS Bolesław Bukowno 2:1 (0:1)
Rzeczulski 90+1', Walczak (s) 90+4' – Jarosz 20'

Grębałowianka: Herdzik – Kaczmarski, Michalewski, Śliwiński, Szypuła, Liberacki Jan, Kobiec (65 Rzeczulski), Krawczyk, Gieroński (60 Frydecki), Kwater, Lampart (62 Kozioł).

MGHKS Bolesław Bukowno: Tomak – Walczak, Szwed, Rejnowicz, Dudek, Pająk, Chojowski, Pietraszewski, Domański (40 Niejadlik), Jarosz, Kałduński (80 Feliksik).

Żółte kartki: Śliwiński- Chojowski, Dudek, Tomak, Szczypciak (trener)
Czerwona kartka: Chojowski

 

 

Źródło: Sebastian Gratkowski(tekst), Michał Natkaniec (foto)

Dodano: 2019-11-02 22:33:22


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków I)

Grębałowianka  Bolesław Bukowno 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Pogoń Szczecin
0:0
Śląsk Wrocław
15.02.2020
17:30
ŁKS Łódź
0:0
Wisła Płock
15.02.2020
15:00
Raków Częstochowa
2:2
Legia Warszawa
15.02.2020
20:00
Zagłębie Lubin
0:1
Wisła Kraków
16.02.2020
15:00
Jagiellonia Białystok
0:0
Korona Kielce
16.02.2020
12:30
Cracovia Kraków
2:1
Lech Poznań
16.02.2020
17:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UJ Kraków
1:0
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
15.02.2020
19:00
ISD-AJD Częstochowa
0:8
Rolnik Głogówek
15.02.2020
15:00
Wierzbowianka Wierzbno
5:4
Rekord Bielsko Biała
16.02.2020
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Unia Opole
0:5
AZS UP Kraków
15.02.2020
18:00
AZS UŚ Katowice
1:5
ROW Rybnik
15.02.2020
 
Olimpia Osieczany
2:6
Plon Błotnica Strzelecka
16.02.2020
11:30

I Liga Futsalu, gr. południowa

Górnik Polkowice
7:5
Marfarbex Busko Zdrój
15.02.2020
16:00
BSF Bochnia
3:1
FC Siemianowice Śląskie
15.02.2020
17:00
Heiro Rzeszów
6:1
Profisport Wrocław
16.02.2020
17:00
GKS Futsal Tychy
3:6
GKS Komprachcice
16.02.2020
18:00
Sośnica Gliwice
4:4
Futsal Team Brzeg
16.02.2020
17:00