facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Pięć bramek w meczu na szczycie

Po ostatnich wyjazdowych i zwycięskich meczach Glinika Gorlice, przyszedł czas na rozegranie spotkania przed własną publicznością. Mecz rozgrywany w ramach 7 kolejki IV ligi małopolskiej był dopiero drugim spotkaniem w tej rundzie na własnym stadionie przy Sienkiewicza. Sympatycy i kibice klubu w niedzielne popołudnie licznie przybyli na to spotkanie. Tym bardziej, że przeciwnikiem naszego zespołu był dotychczasowy wicelider tabeli zespół Bocheński KS. Drużyna przyjezdnych niewątpliwie była jedną z silniejszych drużyn, z jakimi do tej pory musiał zmierzyć się nasz zespół, a pozycja w tabeli Bocheńskiego wskazywała, że nie będzie to łatwy mecz. Nasza drużyna rozpędzona po zwycięskich meczach w Rytrze i Barcicach, pokazała, że cały zespół zaczął dobrze funkcjonować i pokazał to i w tym spotkaniu.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Widać było, że goście jak i nasz zespół będą chciały zdobyć szybko bramkę. W 15 minucie w zamieszaniu przed polem karnym mocno uderzył Guilherme, lecz piłka minimalnie obok słupka. W 17 minucie w narożniku pola karnego Krzysztof Tarasek przerzuca piłkę nad obrońcą i silnym uderzeniem kieruje piłkę w dalszy słupek bramki. 

W 19 minucie goście wyprowadzają szybki kontratak. Z piłką na bramkę popędził Patryk Kura, który wbiegł w pole karne i z lewej nogi strzelił obok Mariusza Różalskiego. Wydawało się że piłka zmierza już po ziemi do bramki, lecz trafiła w słupek. 

W 33 minucie spotkania kolejną groźna sytuację przeprowadza zespół z Bochni. Z wysokości pola karnego dośrodkowuje Jarosław Ulas, piłka przelatuje nad polem karnym i trafia pod nogi zawodnika Bochni, który był asekurowany przez Dawida Drąga co zapobiegło groźnej sytuacji na zdobycie gola. 

Przed końcem pierwszej połowy w 38 minucie Glinik przeprowadził ciekawą akcje. Zapoczątkował ją Dawid Drąg, podając do Taraska, a ten wycofał na 22 metr do Piotra Gogol, który mocno strzelił w kierunku bramki, gdzie dobrą interwencja popisał się Bartłomiej Grabowski. Pierwsza połowa kończy się bezbramkowym rezultatem. Na przerwę zespół Glinika wychodzi bardziej zmobilizowany. Jeszcze przed upływem czasu pojawia się na boisku. Druga część spotkania to zupełnie inna gra obu zespołów. Szczególnie bardzo dobra w wykonaniu Glinika.

Już w 51 minucie padł gol. Piłkę otrzymuje Santiago Casallas, który mija 2 obrońców i dobiega pod pole karne, szykuje się do strzału lecz w pierwszej fazie go markuje. Podprowadza lekko piłkę na lewą nogę i precyzyjnie mocnym strzałem pokonuje z 22 metrów bramkarza gości. Wspaniała bramka Kolumbijczyka daje prowadzenie w meczu. 

W kolejnej minucie Glinik miał dwie okazję na podwyższenie wyniku. Po dośrodkowaniu Piotra Gogoli z prawej strony w ostatniej chwili obrońca wybija piłkę na rzut rożny. Po tym stałym fragmencie głową strzela Tarasek, który trafia piłką w słupek. 

Kolejne minuty spotkania, to częstsze ataki na bramkę gości. W 66 minucie obrońcy Bochni próbowali złapać na spalonym naszych zawodników. Wówczas z drugiej linii wszedł w pole karne Daniel Kmak. Minął obrońce, który zmuszony został nieczystym wślizgiem sfaulować gracza Glinika. Sędzia bez zastanowienia pokazał "jedenastkę".Do piłki podszedł sam poszkodowany i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Bochni. 

Do końca spotkania zostało jeszcze sporo czasu. Bochnianie szukali gola kontaktowego. W 71 minucie jeden z zawodników gości decyduje się na potężny strzał z 30 metrów. Piłka zmierza prosto pod spojenie bramki Glinika. Jednak dobrze grający w tym spotkaniu Mariusz Różalski wyciąga się niczym struna i przenosi piłkę nad poprzeczką. W tym samym czasie przyjezdni wykonują rzut rożny, po którym tracimy jak się później okazało jedynego gola tego spotkania. Piłka zagrana na 7 metr pola karnego spada na głowę Mirosława Tabora, który kieruje ją do bramki Glinika. 

Po bramce kontaktowej drużyna z Bochni w 83 minucie miała doskonała okazję do wyrównania. Ernest Świątek wzdłuż bramki podaje precyzyjne, piłka mija obrońców i ostatecznie ląduje pod nogami Jarosława Ulasa, który bez wahania oddaje strzał a Mariusz Różalski intuicyjnie przed linią bramkową łapie piłkę. 

Po tej akcji do gry wrócili zawodnicy Glinika. W 86 minucie stojący na 16 metrze Krzysztof Tarasek otrzymuje piłkę od Dawida Drąga. Widząc wysuniętego na przedpolu bramkarza decyduje się go przelobować. Piłka wpada za kołnierz Bartłomieja Chlebka. Prowadzimy 3:1 Do końca meczu pozostało niespełna 10 minut a nasz zespół nadal atakował bramkę Bochni. W doliczonym czasie gry na wysokości pola karnego znajduje się Piotr Gogola, który dośrodkował pod nogi Krzysztofa Taraska. Po jego strzale piłka odbija się od słupka na tyle szczęśliwie że ląduje przed nogami Santiago. Kolumbijczyk z bliskiej odległości trafia do bramki. Wygrywamy 4:1. Kibice w tym dniu oglądali bardzo ciekawe spotkanie. Zawodnicy zasłużenie wywalczyli trzy punktu, i po tym meczu awansowali na 3 miejsce w tabeli. Przed biało-niebieskimi w nastepnym meczu będzie zapewne najmocniejszy przeciwnik, ktory nie zaznał jeszcze porażki - rezerwy pierwszoligowej Sandecji Nowy Sącz. Znając rangę tego spotkania zapowiada sie ciekawy mecz. 

Glinik Gorlice - BKS Bochnia 4-1 (0-0)
Casallas 50, 90, Kmak 67, Tarasek 86 - Tabor 72.

 


 

 

 

Źródło: Glinik Gorlice

Dodano: 2019-09-10 18:36:36


Zobacz też: IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

BKS Bochnia  Glinik Gorlice 

Komentarze


II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wierzbowianka II Wierzbno
:
AZS AGH Kraków
22.01.2020
21:15

I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
:
FC Siemianowice Śląskie
25.01.2020
 
Futsal Team Brzeg
:
Górnik Polkowice
25.01.2020
 
Marfarbex Busko Zdrój
:
Heiro Rzeszów
25.01.2020
18:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Sparta Spytkowice
:
Unia Tarnów
25.01.2020
 
AZS UEK Kraków
:
BSF Busko Zdrój
25.01.2020
 
UKS Pińczów
:
Futsal II Nowiny
25.01.2020
 

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
24.01.2020
19:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
24.01.2020
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
24.01.2020
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
24.01.2020
20:30
Hutnik Kraków
:
Garbarnia Kraków
24.01.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
24.01.2020
21:30