facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Partyzant rozpoczął od remisu (foto)

Partyzant rozpoczął od remisu (foto)


W niedzielne popołudnie w Goszczy, swoją rywalizację w klasie A grupie I rozpoczęły zespoły miejscowego Strażaka Goszcza oraz Partyzanta Dojazdów. Jak to bywa w pierwszych meczach sezonu, faworyta cięzko było wskazać. Znawcy ligi, w większości stawiali jednak na zwycięstwo przyjezdnych.W Dojazdowie długo nie wiedziano, jaki będzie los tej drużyny w obecnym sezonie.. jedną z opcji było nawet nie wystartowanie w rozgrywkach! Wszystko jednak dobrze skończyło się, a "pożar został ugaszony". Drużyna bez zmian kadrowych rozpoczęła sezon, a dodatkowo dokoptowanych zostało trzech nowych zawodników z Grębałowianki. Są nimi: Stolarski (bramkarz), Przeniosło oraz Szarlej (pomocnicy).

Strażak Goszcza natomiast rozpoczyna sezon, bez kilku podstawowych zawodników z ubiegłego sezonu, a największym problemem zespołu była pozycja bramkarza. W ostatniej chwili udało znaleźć się na szczęście zawodnika na tą pozycję i gra defensywna może być spokojniejsza. Nowym zawodnikiem zespołu został "odkurzony" – Machnik i trzeba przyznać, że ten zawodnik nie zapomnial jak wygląda bronienie na wysokim poziomie!

Zobaczmy jak wyglądało samo spotkanie:

Senny początek w wykonaniu obu zespołów, ożywiła sytuacja z dziesiątej minuty. Wtedy też Pałetko ostro faulował Kubackiego i został ukarany przez arbitra tylko żółtym kartonikiem. Ta sytuacja ożywila mecz nie tylko na boisku, ale też na ławce przyjezdnych.
W piętnastej minucie, rzut wolny dla Partyzanta z okolic dwudziestego metra wykonywał Morański, lecz uderzył wprost w dobrze ustawionego Machnika.

W dwudziestej piątej minucie, swoją dobrą sytuację bramkową mieli miejscowi. Rzut rożny, po którym w polu karnym Partyzanta zakotłowało się. W gąszczu nóg piłka utknęła na drugim metrze od bramki, lecz nikt nie umiał skierować futbolówki do siatki. Ostatecznie obrona gości wybiła piłkę i skończło sie na strachu.

W końcowej fazie tej połowy, swoje dobre sytuacje do zdobycia gola mięli kolejno: Kubacki, Biały oraz Socha, lecz piłka nie znalazła drogi do bramki.

Pierwsza część meczu kończy się zatem wynikiem bezbramkowym.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli przyjezdni. W pięćdziesiątej minucie dogodnej sytuacji nie wykorzystał Socha, który z piątego metra uderzał wprost w bramkarza. Co się odwlecze...Nastała minuta pięćdziesiąta druga i Partyzant wychodzi na prowadzenie po rzucie karnym. Faulowanym w polu karnym jest Patryk Kalisz (trzeba przyznać, że karny problematyczny, a ławka gospodarzy na decyzję arbitra zareagowała furią).

Do piłki podszedł Rutka i pewnym strzałem wyprowadził gości na prowadzenie. Wydawało się, że Partyzant przejmie inicjatywę nad spotkaniem. Wydawało się... miejscowych strata gola nie podłamała i bardzo szybko, bo w pięćdziesiątej piątej minucie doprowadzili to wyrównania. Strzelcem gola Kamusiński, który pięknym strzałem z powietrza pokonuje bezradnego Stolarskiego. Trzeba przyznać, że gol przedniej urody, który śmiało mógłby kandydować do bramki kolejki w tej lidze!

Po stracie gola, sporą przewagę uzyskał Partyzant, lecz nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Przyjezdni jakby chcięli wejść z piłką do bramki i przeprowadzać piękne akcje, zamiast skupiać się na strzeleniu upragnionego gola. Miejscowi długimi podaniami, szybko przenosili grę do przodu i trzeba przyznać, że taka gra była groźna dla defensywy Partyzanta.

Swoją kapitalną bramkę mógł w tym spotkaniu zdobyć Rafałowski, który zameldował się na placy gry w sześćdziesiątej minucie. Ten właśnie zawodnik w minucie osiemdziesiątej wykonywał rzut wolny z okolic trzydziestego metra. Kropnął tak, że piłka najpierw odbiła się od poprzeczki, następnie pleców bramkarza i wyszła na róg! Strażak odetchnął.

Swoją dobrą sytuację bramkową, w tej połowie "Strażacy" mięli w doliczonej trzeciej minucie meczu. W polu karnym powalony został zawodnik miejscowych, jednak gwizdek arbitra milczał. Czy był rzut karny? Jak to bywa w meczach... Miejscowi byli za rzutem karnym, przyjezdni przeciwko i skończyło się na kontrowersji.

Wynika wydaje się być sprawiedliwym z przebiegu spotkania. Na pewno jest on sukcesem miejscowych, a u gości pozostaje pewien niedosyt, wszak byli faworytem spotkania.

Partyzant kolejnych punktów będzie szukał już w najbliższą sobotę, kiedy to do Dojazdowa zawita lider Bibicznka Bibice. Zapowiada się ciekawy mecz. Bibiczanie rozgromili w pierwszej kolejce Czarnych Grzegorzowice 8:2 i swoją formę będą chcieli zapewne podtrzymać w Dojazdowie.
Początek spotkania w sobotę o godzinie 17.


Klasa A (gr I) 25.08.2019

Strażak Goszcza – Partyzant Dojazdów 1:1 (0:0)
Kamusiński 55 – Rutka 52 (k)

Strażak Goszcza: Machnik – Białko, Dropek, Mojecki, Florek – Jędrychowski, Kachorenko, Pałetko (46 Gajoch), Broś (70 Godyń) -  Pierwoła, Kamusiński (78 Kiełtyka)

Partyzant Dojazdów: Stolarski – Morański (46 Ząbczyński), Przemysław Kalisz, Kwiecień (60 Rafałowski), Rutka – Biały, Patryk Kalisz, Dawid Chłoń (60 Szarlej), Kubacki, Gruchała – Socha (80 Przeniosło).









 

 

Źródło: Sebastian Gratkowski (tekst), Grzegorz Broś (foto)

Dodano: 2019-08-27 20:46:00


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Kraków I)

Strażak  Partyzant Dojazdów 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
:
Górnik Zabrze
22.02.2020
 
Wisła Kraków
:
Korona Kielce
22.02.2020
 
Wisła Płock
:
Zagłębie Lubin
22.02.2020
 
Legia Warszawa
:
Jagiellonia Białystok
22.02.2020
 
Arka Gdynia
:
Raków Częstochowa
22.02.2020
 
Lech Poznań
:
Lechia Gdańsk
22.02.2020
 
ŁKS Łódź
:
Pogoń Szczecin
22.02.2020
 
Piast Gliwice
:
Cracovia Kraków
22.02.2020
 

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Clepardia Kraków
:
Wieczysta Kraków
21.02.2020
19:30
Prokocim Kraków
:
Strzelcy
21.02.2020
19:30
Hutnik Kraków
:
Wisła Kraków
21.02.2020
20:30
Orzeł Piaski Wielkie
:
Dąbski
21.02.2020
20:30
Cracovia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
21.02.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Garbarnia Kraków
21.02.2020
21:30