facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wolania wygrała wymianę ciosów

Wolania wygrała wymianę ciosów

Zespół Wolanii dopisuje do swojego konta pierwsze trzy punkty w tym sezonie. Podopieczni Tomasz Juszczyka pokonali bowiem na własnym terenie zesół Orkana Szczyrzyc 2:1. Losy meczu rozstrzygnęły się w samej końcówce zawodów. Pierwsza połowa meczu to w zasadzie wyrównane spotkanie z lekką przewagą gospodarzy. Zespół Wolanii w tej części gry najaktywniejszy był pomiędzy 15, a 25 minutą zawodów. Wówczas zespół stworzył sobie kilka dogodnych akcji, które mógł zamienić na gole. W 15 min. lewą stroną szarżował Dominik Minorczyk, lecz w kluczowym momencie posłał futbolówkę wysoko nad bramką. Chwilę później, z rzutu wolnego, szczęścia próbował Artur Nowak, jednak jego uderzenie do celnych nie należało. W następnych dwóch sytuacjach główną role odegrał Dominik Minorczyk. Najpierw, po dośrodkowaniu Szymona Baradzieja z 5 metrów fatalnie spudłował, a następnie jego główka jest sparowana przez golkipera gości na rzut rożny. W pierwszej odsłonie meczu Orkan raz mocniej zagroził bramce Wolanii. W 37min. Krzysztof Piekarczyk, chciał sprawdzić umiejętności Michała Borucha, ale ten na spokoju wyłapał piłkę.

Po zmianie stron pierwsi dogodną sytuację na otwarcie wyniku stworzyli sobie goście. W 54 min. na kąśliwe uderzenie z wolnego zdecydował się Kamil Lupa, jednak dobrze ustawiony był Michał Boruch. Dziesięć minut później swoich sił z rzutu wolnego próbował Artur Nowak, ale futbolówka została zablokowana przez defensorów stojących w murze. W 72 min, wprowadzony po przerwie Marcin Krywoborodenko próbował strzałem z przewrotki wpakować piłkę do siatki, jednak futbolówka przeszła nad poprzeczką. Chwile później zakotłowało się w polu karnym Orkana. Doszło do przepychanek, a żółtymi kartonikami zostali obdarowani Artur Hebda oraz Tomasz Olejarz. Ta sytuacja podrażniła zespół gospodarzy. Trener Wolanii, jak się później okazało, przeprowadził kluczowe zmiany. Drużyna z Woli Rzędzińskiej chciała za wszelką cenę dopisać do swojego konta komplet punktów. Sygnał do ataków dał Szczepan Baran, jednak jego uderzenie zza pola karnego wyśmienicie broni Krzysztof Piwowarczyk.

W 80 min. Wolania dopięła w końcu swego, choć golkiper ze Szczyrzyca na linii bramkowej robił co mógł by uchronić swój zespół przed stratą bramki. Krzysztof Piwowarczyk najpierw broni strzał z wolnego - Konrada Frysia, później dobitkę Artura Hebdy, ale jak piłka spadła pod nogi Jakuba Tadela to był już bezradny. Po zdobytym golu Wolania poszła za ciosem i w 84 min. podwyższyła wynik. Mateusz Michoń wycofał futbolówkę na 20 metr do niepilnowanego Karola Jańca, a ten płaskim mierzonym uderzeniem nie dał szans golkiperowi gości. Graczy Orkana stać już tylko było na honorowe trafienie. W doliczonym czasie gry prawą flanką urwał się jeden z zawodników przyjezdnych dograł do Marcina Krywoborodenko, a ten z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do bramki.
 
IV liga (Tarnów-Nowy Sącz), 18.08.2019
Wolania Wola Rzędzińska - Orkan Szczyrzc 2:1 (0:0)
Tadel 80, Janiec 84 – Krywoborodenko 90+1

Żółte kartki: Baradziej, Hebda – Olejarz, Gargas
Wolania: Boruch, Bardziej (77 Szosta), Fryś, Tubek, Mróz, Tadel, Barwacz (56 Baran), Hebda (82 Janiec), Michoń, Minorczyk (66 Płaczek), A. Nowak (84 Starzyk)
Orkan: Piwowarczyk, Zawiślan (65 Gargas), Mrózek, Olejarz, Śliwa, Kurczab (80 Czech), D.Nowak, Piekarczyk (46 Krywoborodenko), Lupa, Limanówka, Tabor (88 Rosiek)

Tomasz Juszczyk (trener Wolani): - Do trzeciej serii gier przyszło nam czekać na zwycięstwo i dziś trzeba przyznać zdobyliśmy je zasłużenie. Już pierwsza połowa pokazała, że jesteśmy drużyną lepiej zorganizowaną i tylko brak skuteczności po atakach skrzydłami nie przyniosła nam prowadzenia minimum dwoma bramkami. Znów jest to naszą bolączką, a pracujemy nad tym sukcesywnie. Powtarzam chłopakom, że tylko konsekwencją i walką w każdym meczu możemy odnieść sukces. Sami widzą ile trzeba zdrowia zostawić aby punktować. Boli na pewno strata bramki po błędzie, który nie może się przytrafić na tym poziomie bo nam nikt takich prezentów nie daje. Nie chcę tutaj wystawiać indywidualnych ocen bo o tym będziemy rozmawiać w swoim gronie. Przed nami mecz w Limanowej na ciężkim terenie, ale mamy cały mikrocykl tygodniowy i popracujemy nad skutecznością i organizacją gry w ofensywie.

 

 

Źródło: wrz/lkswolania.pl, fot. archiwum

Dodano: 2019-08-19 16:14:08


Zobacz też: IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Orkan Szczyrzyc  Wolania Wola Rzędzińska 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

FC Siemianowice Śląskie
6:0
Futsal Nowiny
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
6:4
Gwiazda Ruda Śląska
15.01.2022
16:00
BSF Bochnia
6:3
AZS UEK Kraków
15.01.2022
18:00
Sośnica Gliwice
11:1
GSF Gliwice
16.01.2022
17:00
GKS Futsal Tychy
7:4
Unia Tarnów
16.01.2022
16:00
AZS UMCS Lublin
8:4
Heiro Rzeszów
16.01.2022
19:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Rolnik Głogówek
5:1
Respekt Myślenice
15.01.2022
17:00
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
7:5
Tarnovia Tarnów
16.01.2022
16:00
Rekord Bielsko Biała
5:3
AZS UJ Kraków
16.01.2022
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

ISD-AJD Częstochowa
5:4
Wierzbowianka Wierzbno
15.01.2022
11:00
UKS SAP Brzeg
5:9
AZS UP Wanda Kraków
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
0:2
Unia Opole
16.01.2022
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wawel Kraków
:
Tyniec Kraków
16.01.2022
14:30