facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Garbarnia z kompletem punktów! (foto)

Garbarnia z kompletem punktów! (foto)

Sobotnie spotkanie Garbarnia – Stal Rzeszów, zapowiadało się na bardzo ciekawe widowisko i takim też było. Komplet publiczności miejscowej, jak też szczelnie wypełniony sektor gości z Rzeszowa, dodawały kolorytu zawodom. Pisząc wcześniejszą relacje ze spotkania Garbarzy z Górnikiem Łęczna, zapowiadałem że miejscowych czeka trudna walka o ligowe punkty, a trener Surma musi się sporo napracować by z Garbarnii stworzyć solidny zespół. Przypominam, że w pierwszej kolejce Garca uległa na własnym stadionie Górnikowi w stosunku 0:1. Obecnie jesteśmy po trzeciej kolejce rozgrywek i "Młode Lwy" mają na koncie już sześć oczek w ligowej stawce!

Jak widać trener Łukasz Surma nie jest "byle jakim budowniczym", co pokazywał wcześniej wielokrotnie w Sole Oświęcim, a teraz budowa przeniosła się na obiekty przy Rydlówce. Garbarnia powoli wypracowywuje swój styl, gra coraz ładniej dla oka, a piłkarskie braki nadrabiają zadziornością i walecznością.

Sobotnie spotkanie z bardzo solidnym zespołem Stali Rzeszów, pokazało, że wszystko idzie w dobrym kierunku i oby szło jak najdłużej. Liga jest bardzo wyrównana i jeśli spojrzy się na tabele po trzech rozegranych meczach, widać że każdy może wygrać z każdym.

Pierwsza część meczu na remis i taki też rezultat jest sprawiedliwym, moim skromnym zdaniem. Wynik otworzył w dziesiątej minucie Marszalik (były zawodnik Hutnika Kraków), który z piątego metra wpakował piłkę do bramki, po idealnym dograniu kolegi z zespołu. Stal grała "swoją piłkę", cierpliwie czekając na okazje do zdobycia bramki. Dobra taktyka zastosowana przez trenera gospodarzy, nie pozwalała jednak stalowcom na rozwinięcie skrzydeł. Gdy wszyscy oczekiwali gwizdka arbitra, kończącego pierwszą część meczu – Stal dopięła swego, strzelając przysłowiowego "gola do szatni". Rzut wolny z prawej części boiska wykonywał Szeliga. Dograł w pole karne wprost na nogę Reimana, a ten doprowadził do wyrównania.

Druga połowa spotkania wyglądała bardzo podobnie jak jej pierwsza część. Stalowcy utrzymywali się przy piłce, a Garbarze próbowali swoich szans szybkimi atakami z kontry. Trzeba przyznać, że w tej części spotkania goście mieli sporo sytucji bramkowych z których gole nie mogły, a powinny być! Przypominam tylko o dwóch uderzeniach w poprzeczkę, które ratowały gospodarzy przed utratą bramki. Szczęście tego dnia, jak widać sprzyjało zawodnikom Garbarni, a przecież tego w meczu też potrzeba.

Trener Surma miał też w tym dniu "nosa" do zmian. Wprowadzony w 59 minucie Wyjadłowski, okazał się być bohaterem spotkania. Już chwilę po zameldowaniu się na murawie, dał gospodarzom prowadzenie 2:1. Popularny "Maradona", w 79 minucie popędził lewym skrzydłem, ogrywając w polu karnym Szeligę i lokując piłkę w siatce a'la Tomasz Frankowski (słynne podcinki).

Wynik spotkania nie uległ już zmianie i Garbarnia zdobywa kolejne trzy punkty w ligowej walce. Chłopcy z Ludwinowa, meldują się po dzisiejszym meczu, w ligowej czołówce. Oby taki obraz tabeli trwał do końca sezonu!

Wokół meczu:

- Doping na dzisiejszym meczu, jakiego na Garbarni nie widziano od dawna. Mobilizacja jak nigdy, a przyznać trzeba, że i przeciwnik kibicowski nie byle jaki bo Stal Rzeszów (Stalowcy wypełnili sektor gości do ostatniego miejsca). Co ciekawe wielokrotnie kibice Garbarnii przekrzykiwali przyjezdych, co na obiektach gospodarzy jest rzadkością.

Rzeszowianie ze szczególną pokorą, wysłuchiwali przyśpiewki miejscowych: " Pamiętajcie tam w Rzeszowie, że trzech mistrzów jest w Krakowie"!

- Jak to zwykle bywa, na trybunach Garcy dzieje się zawsze dużo ciekawego.. w tym spotkaniu zdarzył się także i taki przypadek, gdy sport został połączony z polityką. Wszak ostatnio w polityce dzieje się wiele, wszak zbliżają się wybory – ludzie niektórzy, próbują politykę zmieszać ze sportem. W pewnym momencie z trybun "poleciały" okrzyki Jarosław, Jarosław! Ogłupiałem patrząc na tegoż Pana i zacząłem zastanawiać się czy Garbarnia gra dziś ze Stalą Rzeszów, czy też z JKS Jarosław – krótki rzut okiem na składy i jednak to Stal jest przeciwnikiem. Zimne piwo na obiekcie, upalna pogoda – spowodowały, że czasem kibicom może się pomieszać w głowie gdzie się znajdują w tym momencie. Cała sprawa zakończyła się spokojnie, a inni kibice Garbarni zgotowali owemu Panu gromkie brawa. Co ciekawe osoba ta nie jest anonimowa w pilkarskim świecie na terenie Krakowa. Jest bowiem bramkarzem jednego z krakowskich klubów w kategorii Oldboje.

- W przerwie meczu udałem się na tradycyjne pogaduszki z kibicami rzeszowskiej Stali. Jedni byli rozmowni, inni mniej (szczególnie Ci, którym przyjazd do Krakowa bardzo się pewnie dłużył i musieli skrzętnie uzupełniać płyny). Wielu z bardzo dużą ochotą na miejscową kiełbaskę z grilla, czekających przy odgradzającym płocie i proszących by i dla nich coś zostało. Zapytałem osoby zajmujące się smażeniem....Czy przyjezdni doczekają się na swoją kolej. Tutaj uzyskałem bardzo konkretną odpowiedź od jednego z operatorów grilla: " Najpierw musimy zaspokoić potrzeby swoich Kibiców".

Tak od siebie... Proponuję na stadionie rozpalić jeszcze jednego grilla dla kibiców drużyn przyjezdnych. W tym sezonie ekip podobnych do Stali Rzeszów będzie zapewne bardzo wiele. Zarobi na grillowaniu klub, osoba która będzie się tym zajmowała – a goście będą zadowoleni z przyjazdu do Krakowa dopingując swoich pupili i zajadając się pyszną kiełkaską!
Wystarczy wyciąć w ogrodzeniu kawałek materiału, stworzyć otwierane okienko. Catering wyglądałby wtedy normalnie i po ludzku, a nie jak to jest teraz -  wspinanie się po ogrodzeniu, by podać upragniony poczęstunek.

II liga polska, 10.08.2019
Garbarnia Kraków – Stal Rzeszów 2:1 (1:1)

Marszalik 10, Wyjadłowski 73 – Reiman 44

Żółte kartki
: Kozioł, Masiuda – Kostkowski, Mozler, Pląskowski
Sędzia: Sebastian Tarnowski (Wrocław)
Widzów: 900
Garbarnia: Kozioł – Kowalski, Kujawa, Masiuda, Mruk, Marszalik – Szewczyk (77′ Wójcik), Kuczak, Włodyka (52′ Kołbon), Słoma (88′ Duda) – Feliks (59′ Wyjadłowski).
Stal: Kaczorowski – Sierant, Kostkowski, Szeliga, Głowacki – Olejarka (82′ Kądziołka), Reiman, Mozler (70′ Ligienza), Nawrot (74′ Jarecki) – Płonka, Pląskowski (79′ Goncerz).

 

 

-[GALERIA PAWŁA ZAPIÓRA

Źródło: Sebastian Gratkowski (tekst), Paweł Apostolski, Paweł Zapiór (foto)

Dodano: 2019-08-11 15:08:34


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: II liga

Garbarnia  Stal Rzeszów 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
0:1
Zagłębie Lubin
07.12.2019
15:00
Lechia Gdańsk
2:0
Wisła Płock
07.12.2019
20:00
Lech Poznań
2:0
ŁKS Łódź
07.12.2019
17:30
Śląsk Wrocław
0:3
Legia Warszawa
08.12.2019
17:30
Pogoń Szczecin
1:0
Piast Gliwice
08.12.2019
15:00
Cracovia Kraków
3:0
Raków Częstochowa
08.12.2019
12:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

ISD-AJD Częstochowa
3:10
AZS UJ Kraków
07.12.2019
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UP Kraków
:
AZS UŚ Katowice
08.12.2019
16:00

I Liga Futsalu, gr. południowa

FC Siemianowice Śląskie
4:5
GKS Komprachcice
07.12.2019
18:30
AZS UMCS Lublin
:
Marfarbex Busko Zdrój
08.12.2019
16:00
Górnik Polkowice
:
Sośnica Gliwice
08.12.2019
17:00
Heiro Rzeszów
:
GKS Futsal Tychy
08.12.2019
17:00
BSF Bochnia
:
Futsal Nowiny
09.12.2019
20:30

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Sparta Spytkowice
:
BSF Busko Zdrój
07.12.2019
 
Futsal II Nowiny
:
Unia Tarnów
07.12.2019
20:00
UKS Pińczów
:
AZS UEK Kraków
07.12.2019
 

Liga Centralnej Europy Blind Football

Wisła Kraków
0:0
Avoy Mu Brno
07.12.2019
09:30
OBSV Wiedeń
0:1
Śląsk Wrocław
07.12.2019
10:25
BSC Praga
2:1
Lass Budapeszt
07.12.2019
11:20
Avoy Mu Brno
2:0
OBSV Wiedeń
07.12.2019
12:15
Wisła Kraków
3:2
BSC Praga
07.12.2019
13:10
Lass Budapeszt
0:0
Śląsk Wrocław
07.12.2019
14:05
Avoy Mu Brno
2:1
BSC Praga
07.12.2019
15:00
Wisła Kraków
0:0
Śląsk Wrocław
07.12.2019
15:55
Lass Budapeszt
0:1
OBSV Wiedeń
07.12.2019
16:50
Wisła Kraków
1:0
OBSV Wiedeń
08.12.2019
08:55
Śląsk Wrocław
0:0
BSC Praga
08.12.2019
09:50
Lass Budapeszt
0:0
Avoy Mu Brno
08.12.2019
10:45
BSC Praga
0:1
OBSV Wiedeń
08.12.2019
11:40
Śląsk Wrocław
:
Avoy Mu Brno
08.12.2019
12:35
przełożony
Wisła Kraków
1:0
Lass Budapeszt
08.12.2019
13:30