facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Krok: Zmienimy zarządzanie zespołem

Krok: Zmienimy zarządzanie zespołem

Jagiellonki zakończyły bardzo długi i męczący sezon porażką z AZS PSW Biała Podlaska w kobiecej Ekstralidze. O zakończonych rozgrywkach zarówno na boisku jak i w hali, a także o planach na kolejne miesiące, rozmawialiśmy z trenerem AZS UJ Kraków - Krzysztofem Krokiem.

 

 


 
- Futbolowy sezon kończycie dość bolesną porażką na własnym stadionie. W przekroju jednak całego sezonu i tego futsalowego i futbolowego, można go chyba uznać jednak za udany?
 
- Zdecydowanie tak. Zresztą pamiętajmy, że jesteśmy jedynym klubem w Polsce, który gra ligowo w piłkę przez pełne dziesięć miesięcy. Widać to było choćby w pojedynku z Białą Podlaską, bo pracowaliśmy na boisku już na oparach. Można powiedzieć, że chwilowo mamy dość piłki i cieszymy się także z tego, że kończymy rozgrywki bez poważniejszych kontuzji. Sezon na pewno udany, siódme miejsce w Ekstralidze na boisku oraz trzy złote medale na futsalowych parkietach. To bardzo dużo biorąc pod uwagę ilość meczów rozegranych przez dziesięć miesięcy. 
 
- Wróćmy jeszcze jednak do tej trawiastej piłki. Wciąż niespełniony zostaje plan awansu do grupy mistrzowskiej. Nie pierwszy raz brakiuje niewiele ale ponownie zadowalać musicie się najlepszymi pozycjami w grupie spadkowej.
 
- Owszem, szkoda że znów zabrakło dosłownie odrobinę do grupy mistrzowskiej. Tym razem wystarczyło, żeby w przedostatniej kolejce Katowice nie urwały sensacyjnie punktów Łęcznej albo żeby nasz zespół zdobył jednego gola w Katowicach właśnie. Ale fakty są takie, że inne zespoły zimą przygotowują się do rundy wiosennej, szykują formę na te dwa, dwa i pół miesiąca rundy wiosennej, a my pozostajemy w ciągu meczów o stawkę, walczymy o medale na parkietach i w zasadzie nie mamy w ogóle okresu przygotowawczego zimą. Nie da się ukryć, że funkcjonujemy raczej doraźnie. Pewnie gdybyśmy rozdzielili kadrę zespołu na futsal i futbol, pewnie bylibyśmy lepiej przygotowani do obu rozgrywek. Dlatego trzeba raz jeszcze dziękować dziewczynom za to, że mimo tak napiętego terminarza niemal przez cały rok, udaje się sięgać po kolejne trofea. Na trawie zadowolić musimy się siódmym miejscem i nadal naszym celem jest awans do grupy mistrzowskiej, mimo że może się okazać, że to będzie tylko jedna pozycja różnicy. Warto walczyć choćby o to by mieć satysfakcję z tego awansu. Pracę zespołu oceniam z perspektywy całego roku i gdybym miał wystawić ocenę końcową, to postawiłbym cztery i pół.
 
- Podczas meczu z Białą Podlaską, miała miejsce mała uroczystość. W uroczystym szpalerze, żegnaliście się z Magdaleną Konopką. Podobno kończy w ogóle z czynnym uprawianiem futbolu?
 
- Zgadza się. Magda postanowiła zakończyć grę w piłkę i przeskoczyć na drugą stronę barykady, na stronę trenerską. Będzie pracować z dziecięcymi zespołami w rodzinnych stronach i zamierza propagować kobiecy futbol w mniejszych ośrodkach. Zależało nam na tym, by godnie się z Magdą pożegnać bo to bardzo pozytywna i ważna dla nas postać. Chcieliśmy taką pewnego rodzaju klamrą zakończyć ostatnie trzy lata naszej współpracy.
 
- Jakie macie plany na najbliższe dni, tygodnie, miesiące, a wręcz na najbliższy rok. Mowa oczywiście o sprawach kadrowych i sportowych.
 
- W kwestiach kadrowych, na pewno dojdzie do zmiany na stanowisku drugiego trenera. Z funkcji tej zrezygnował Krzysztof Swół, w jego miejsce pojawi się nowy człowiek. Zmienimy nieco zarządzanie zespołem. Pieczę nad całością, czyli futbolem i futsalem przejmę ja, ale oczywiście nad merytoryką futsalu pracować będą moi asystenci. Na pewno będziemy też pracować nad uzupełnieniem i wzmocnieniem składu. Nie ukrywam, że już jest kilka tematów rozpoczętych. Myślę, że to już kwestia dni kiedy przedstawimy może i nawet cztery nowe nazwiska. A przed dziewczynami cztery tygodnie wolnego i tak pół żartem pół serio - mają wręcz zakaz gry w piłkę, zakaz patrzenia na cokolwiek co przypomina piłkę, żartujemy nawet że jedzenia z okrągłych talerzy należy unikać. Odpoczywamy od piłki maksymalnie jak się da, ładujemy akumulatory i wracamy na boisko głodni futbolu 8 lipca. Po tygodniu przygotowań w Krakowie, jedziemy na obóz, a po powrocie dwa tygodnie pracy i potem ruszamy z kolejnym rokiem piłkarskiej harówki. 
 
- I walka o grupę mistrzowską?
 
- Oczywiście, zobaczymy co z tego wyjdzie ale jestem dobrej myśli, że uda się osiągnąć ten kolejny mały sukcesik.
 
- Jesienią zobaczymy Jagiellonki na nowym obiekcie przy Boboli 5 w Krakowie?
 
- Tak, na 90 procent tam właśnie grać będziemy. Zapraszamy już dziś wszystkich kibiców. Stadion mieści się w centrum Krakowa, jest bardzo nowoczesny, z piękną krytą trybuną, ogólnie idealne miejsce dla kobiecej ekstraligi. Na koniec, chciałbym też oczywiście gorąco podziękować władzom Orła Piaski Wielkie, które gościły nas przez wiele ostatnich miesięcy, w szczególności kieruję te słowa do prezesa Józefa Wajdy. Niemniej, nie rozstajemy się całkiem, bo podejrzewam, że futsalowe boje nadal będziemy toczyć na obiekcie przy Niebieskiej w Krakowie. Ta hala przynosi nam szczęście, odnosimy w niej sukcesy i oby tak dalej zostało.

Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-06-12 21:54:14


Zobacz też: Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków  wywiad  Krok 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
0:3
Legia Warszawa
08.12.2019
17:30
Pogoń Szczecin
1:0
Piast Gliwice
08.12.2019
15:00
Cracovia Kraków
3:0
Raków Częstochowa
08.12.2019
12:30

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UP Kraków
:
AZS UŚ Katowice
08.12.2019
16:00

I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
:
Marfarbex Busko Zdrój
08.12.2019
16:00
Górnik Polkowice
:
Sośnica Gliwice
08.12.2019
17:00
Heiro Rzeszów
:
GKS Futsal Tychy
08.12.2019
17:00
BSF Bochnia
:
Futsal Nowiny
09.12.2019
20:30

Liga Centralnej Europy Blind Football

Wisła Kraków
1:0
OBSV Wiedeń
08.12.2019
08:55
Śląsk Wrocław
0:0
BSC Praga
08.12.2019
09:50
Lass Budapeszt
0:0
Avoy Mu Brno
08.12.2019
10:45
BSC Praga
0:1
OBSV Wiedeń
08.12.2019
11:40
Śląsk Wrocław
:
Avoy Mu Brno
08.12.2019
12:35
przełożony
Wisła Kraków
1:0
Lass Budapeszt
08.12.2019
13:30