facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Start punktuje stałymi fragmentami (foto)

Start punktuje stałymi fragmentami (foto)

Start bez wątpienia rundę wiosenną rozpoczął bez fajerwerków. Zespół, prowadzony tymczasowo przez grającego prezesa Stanisława Kozioła, rozegrał bardzo przeciętny mecz, w którym na dobrą sprawę outsider tabeli mógł w pierwszych 20 minutach zaaplikować dwa gole. Mowa tu o dwóch sytuacjach w których mimo gąszczu zawodników w polu karnym, kompletnie bez krycia pozostawał rosły Latko. Najpierw, w 10 minucie osamotniony uderzał z 2 metrów wprost w bramkarza, a w 20 minucie minimalnie niecelnie główkował znów samotnie po dośrodkowaniu Filipka z rzutu wolnego. Jutrzenka mogła zatem prowadzić już 2:0, a w 30 minucie została skarcona po stałym fragmencie gry i sporym pechu - trzeba przyznać. Z kornera piłkę dorzucał P.Panek, po zamieszaniu w polu karnym, z 16 metrów uderzył Celej i po mocnym rykoszecie od obrońcy, Boczar nie miał już szans na skuteczną interwencję. Po stałym fragmencie gry Jutrzenka padła i 10 minut potem. Tym razem po kapitalnym, 40-metrowym rajdzie Pytki, faulem ratował się obrońca, a z rzutu wolnego z 18 metrów kapitalnie w górny róg przymierzył T.Panek. Jutrzenka, która do Kamienia przyjechała w zasadzie skazana na pożarcie, do utraty pierwszego gola toczyła równy bój ze Startem. Pechowy gol oraz utrata sił spowodowała, że i tak grający przeciętnie zespół Startu rozstrzygnął losy pojedynku na swoją korzyść.
 
Niestety po przerwie tym razem zespół Startu nie przyspieszył tempa, nie obejrzeliśmy tym razem znacznego ożywienia w poczynaniach miejscowych. Kolejne gole tak naprawdę wciąż prokurowali goście. W 67 minucie po ryzykownym dość podaniu Sosnowskiego wszerz własnego pola karnego, dość zaskakujący manewr Filipka (przepuścił piłkę między nogami) zaskoczył przede wszystkim Boczara, który musiał ratować się łapaniem piłki po podaniu swojego obrońcy prokurując tym samym rzut wolny pośredni. Kolejny stały fragment gry, to kolejny gol dla Startu. Piłkę ustawioną na 13 metrze delikatnie trącił Wołek, a P.Panek huknął nie do obrony. Dopiero czwarty gol padł po składnej akcji i czujności T.Panka, który znakomicie uwolnił się od krycia obrońców i dał się wypatrzeć klecącemu w narożniku boiska akcję duetowi Wołek - Celej. Plasowane podanie na 16 metr, kapitalnym i delikatnym uderzeniem tuż przy słupku na gola zamienił najlepszy snajper gospodarzy. Potem jeszcze zakusy na piątego gola miał P.Panek ale piłka po jego uderzeniu z narożnika szesnastki trafiła jedynie w poprzeczkę.
 
Start dość długo się rozkręcał i choć do końca nie złapał w tym meczu właściwego rytmu gry, to w dużej mierze dzięki błędom rywala, dość łatwo i wysoko pokonał outsidera tabeli. Drużynę z Kamienia tymczasowo prowadził w tym meczu Stanisław Kozioł, który w dalszym ciągu nie "zakontraktował" nowego szkoleniowca, którego czeka kontynuacja dzieła Pawła Pyli, który jesienią ekipę Startu zostawił w ścisłej czołówce tabeli.

Klasa A (Chrzanów), 24.03.2018
Start Kamień - Jutrzenka Ostrężnica 4:0 (2:0)
Celej 30, T.Panek 40, 73, P.Panek 67
 
Sędziował: Adam Banach (Chrzanów)
Żółte kartki: T.Panek - Latko, Ornacki
Czerwona kartka: Dura 55 (na ławce rezerwowych)
Widzów: 60
Start: Dzierwa - S.Kozioł (81 Wojtoń), G.Panek, Garliński, Pytka (84 Stolarczyk) - P.Panek, T.Panek, Gara, Celej (83 J.Kozioł) - Czechowski, Wołek.
Jutrzenka: Boczar - Kwaśniewski, Sosnowski, Filipek, Pacura (68 Kopeć) - Sosna, Lach, Łuszcz, Cyran, Ornacki (46 Kozak) - Latko.
 
Paweł Łuszcz (grający trener Jutrzenki): - To prawda, że już w pierwszych minutach mieliśmy świetną okazję by otworzyć wynik meczu ale Szymon niestety trafił z metra wprost w bramkarza. A potem, mimo że całkiem nieźle sobie radziliśmy, byliśmy karceni ze stałych fragmentów gry. Widać, że ekipa Startu mocno trenuje te elementy gry i dziś zdecydowanie najwięcej ugrała dzięki temu właśnie. Dwa stałe fragmenty gry i nagle przegrywamy 0:2, a wtedy już ciężko się pozbierać. W drugiej połowie zmieniliśmy ustawienie na 4-4-2 ale mimo kilku prób, rywal odbił piłeczkę i powiększał swoją przewagę. Owszem, chcemy uniknąć ostatniej lokaty w tabeli mimo, że w rozgrywkach nie ma już Orła Balin ale do tego na pewno będzie potrzeba choćby kilku punktów. Będziemy oczywiście w każdym meczu o nie walczyć, zwłaszcza u siebie. 
 
Stanisław Kozioł (grający prezes Startu): - Nie ukrywam, że nie był to wybitny mecz w naszym wykonaniu, chłopcy sprawiali wrażenie zmęczonych i nie byli w stanie wejść na właściwy poziom swoich umiejętności. Pewnie też nie jest łatwo się zorganizować po niespodziewanym odejściu trenera Pawła Pyli, któremu oczywiście życzę powrotu do nas w przyszłości i dziękuję za to do jakiego miejsca zespół Startu doprowadził. Ale te dwa elementy chyba miały dziś wpływ na naszą postawę. Na szczęście mamy doświadczonych graczy, którzy mimo słabszej dyspozycji jako zespół, udźwignęli zadanie, którym było po prostu ugrać komplet punktów na inaugurację. A przecież nie zapominajmy, że dziś na ławce nie mieliśmy żadnego trenera, który pewnie krzyknąłby kiedy trzeba, podpowiedział, czy nieco inaczej ustawił zespół. Na dziś, wciąż staramy się wypełnić lukę w fotelu trenerskim i cieszymy się z kompletu punktów na inaugurację rundy. 
 
Tomasz Panek (napastnik Startu): - Chciałbym w imieniu całej drużyny i zarządu bardzo podziękować trenerowi Pawłowi Pyli za pracę jaką wykonał w naszym klubie zarówno w kwestii sportowej jak i organizacyjnej. Życzymy Panu trenerze powodzenia w życiu prywatnym, zawodowym oraz oczywiście sportowym. Dziękujemy trenerze!





Relacja wykonana w ramach usługi:
www.futmal.pl/patronat

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-03-24 21:19:56


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Jutrzenka  Start Kamień 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

FC Siemianowice Śląskie
6:0
Futsal Nowiny
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
6:4
Gwiazda Ruda Śląska
15.01.2022
16:00
BSF Bochnia
6:3
AZS UEK Kraków
15.01.2022
18:00
Sośnica Gliwice
11:1
GSF Gliwice
16.01.2022
17:00
GKS Futsal Tychy
7:4
Unia Tarnów
16.01.2022
16:00
AZS UMCS Lublin
8:4
Heiro Rzeszów
16.01.2022
19:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Rolnik Głogówek
5:1
Respekt Myślenice
15.01.2022
17:00
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
7:5
Tarnovia Tarnów
16.01.2022
16:00
Rekord Bielsko Biała
5:3
AZS UJ Kraków
16.01.2022
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

ISD-AJD Częstochowa
5:4
Wierzbowianka Wierzbno
15.01.2022
11:00
UKS SAP Brzeg
5:9
AZS UP Wanda Kraków
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
0:2
Unia Opole
16.01.2022
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wawel Kraków
:
Tyniec Kraków
16.01.2022
14:30