facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

4L: Trzebinia w barażu rzutem na taśmę! (foto/video)

4L: Trzebinia w barażu rzutem na taśmę! (foto/video)

Trzebinianie byli przed meczem w trudnej sytuacji. Aby wywalczyć wymarzony awans do baraży o trzecią ligę, musieli w ostatniej serii gier po pierwsze wygrać z Orłem Piaski Wielkie oraz dodatkowo liczyć na niespodziankę w Zembrzycach, gdzie zdegradowany już Garbarz musiał urwać punkty liderującej Jutrzence.

 

 

W grze pozostawała także ekipa Wiślan Jaśkowice, ale ta wkraczała do niej tylko w przypadku braku wygranej Trzebini oraz Jutrzenki. I właśnie w Skawinie, w meczu Wiślan działo się najwięcej już od samego początku. O dziwo, o wiele groźniejsi byli piłkarze Wiślanki Grabie ale Palczewski dwukrotnie ratował Wiślan od utraty gola. Co ciekawe, chwilę po tych sytuacjach, Radwański z karnego dał prowadzenie Wiślanym. Na tamten moment więc, mistrzem IV ligi byli Wiślanie Jaśkowice.
 
O wiele mniej działo się w Trzebini. Gospodarze osiągnęli lekką przewagę ale w ich grze brakowało szaleństwa i pasji. Był za to spokój, opanowanie i pojedyncze próby sforsowania defensywy krakowian. Nie były to początkowo próby zbyt okazałe. Kilka zupełnie niegroźnych uderzeń nie mogły sprawić kłopotu golkiperowi. Ciekawiej zrobiło się jedynie po kąśliwym strzale bardzo aktywnego w pierwszej połowie Kowalika ale Singh zdołał piłkę sparować na kornera. Była też próba Repy ale nie zakończona strzałem. Próbował on wykończyć "piętką" dośrodkowanie Kowalika ale skończyło się kiksem na 5 metrze od bramki. 
 
Chwilę później sytuacja w tabeli odwróciła się. W Skawinie do remisu doprowadziła Wiślanka, a w Trzebini prowadzenie miejscowym dał najlepszy na boisku Piskorz. W 26 minucie szybką kontrę wyprowadził Ołownia, a Piskorz po wymanewrowaniu obrońcy huknął z 16 metrów tuż pod poprzeczkę i w tej chwili to MKS był liderem tabeli. Liderem dlatego także, że w Zembrzycach Jutrzenka w monotonnym pojedynku męczyła się bezskutecznie z Garbarzem. Utrata gola rozluźniła wyraźnie szyki obronne Orła i chwilę potem mogło być już 2:0. W 29 minucie po sprytnej podcince Repy, oko w oko z golkiperem Orła stanął Pająk ale trafił jedynie w słupek! W 31 minucie gospodarze dopięli jednak swego i po stałym fragmencie gry podwyższyli prowadzenie. Z kornera bezpośrednio do bramki piłkę kierować próbował Jagła. Piłkę jednak z okolicy linii bramkowej do bramki wpakował ostatecznie Repa i powoli zanosiło się na łatwe zwycięstwo MKS. Zanosiło się tym bardziej, że przed przerwą potężną bombą rywala poczęstował Majcherczyk, a minimalnie niecelną główką po pięknej centrze Sieczko - postraszył Jagła. Do przerwy zatem, Trzebinia okupowała już wymarzone pierwsze miejsce w tabeli.
 
Tuż po zmianie stron znów zaczęły zmieniać się nastroje. Festiwal goli rozkręcił się w Skawinie, gdzie Wiślanie dwukrotnie w kilka minut wychodzili na prowadzenie, a w Trzebinii zaskakujący strzał Bruzdy z dystansu dał krakowianom gola kontaktowego. Był to jednak tylko incydent (nie ostatni) w wykonaniu Orła, który przez kolejne pół godziny pozostawał w grze o punkty w Trzebini. Bliżsi zdobycia gola wciąż pozostawali jednak trzebinianie. W 54 minucie po wrzutce Domurata, jakimś cudem z 5 metrów głową przestrzelił Pająk, a trzy minuty potem gospodarze wykonywali rzut karny! Co ciekawe, dość długo zanosiło się na to, że rozjemca odwoła swoją decyzję o przyznaniu jedenastki. Wątpliwości o tyle uzasadnione, że Domurat trafił z 5 metrów w rękę Krajewskiego trzymaną wszerz brzucha co w najmniejszym stopniu nie zmieniło kierunku lotu piłki ani nie powiękrzyło powierzchni samego zawodnika. Karnego ostatecznie podyktowano ale schrzanił wykonanie Kowalik, który posłał piłkę pół metra nad okienkiem bramki Wiśniewskiego. Trzebinianie szukali kolejnych szans. Nad poprzeczką strzelał wkrótce Sieczko, po kornerze Jagły, Wiśniewski parował piłkę na poprzeczkę, a w 77 minucie Orzeł upadł i nie podniósł się do końca meczu. A wcale tak być nie musiało. W 64 minucie bowiem po fatalnym błędzie obrońców, samotnie na bramkę Wróbla pognał Wędzony ale na tyle długo przymierzał się do strzału, że dwóch defensorów dopadło filigranowego napastnika i ostatecznie uniemożliwiło mu oddanie strzału z 6 metrów, który nie pozostawiałby większych szans golkiperowi. Ale okazji krakowianie nie wykorzystali i wkrótce zostali wręcz rozstrzelani.  W 77 minucie wprowadzony właśnie na boisko Dudek wypracował przy współudziale Piskorza bramkową szansę Kowalikowi i zrobiło się 3:1. To otworzyło worek z bramkami. W 85 minucie po kontrze wyprowadzonej z Piskorzem, na 4:1 podwyższył Sieczko, a w 87-mej efektownym strzałem od słupka z narożnika szesnastki na 5:1 podniósł rezultat Majcherczyk.
 
Im bliżej końca meczu, tym więcej pojawiało się pytań o rezultat w Zembrzycach, bo wobec wygranej MKS, losy pojedynku Wiślan z Wiślanką przestały mieć znaczenie. Z Zembrzyc docierały wieści o oblężeniu bramki Garbarza, o poprzeczce która ratowała podopiecznych Zdzisława Janika. Była też poprzeczka dla Garbarza. Mecz z Zembrzycach zakończył się 5 minut później niż w Trzebini i piłkarze MKS przebierali na murawie nogami w oczekiwaniu na końcowy gwizdek w Zembrzycach. Aż wreszcie nadeszła ta ostatnia "depesza" reportera Futbol-Małopolska w Zembrzycach. Zero do zera pozbawiło Jutrzenkę pozycji lidera i dała mistrzostwo IV ligi MKS Trzebinia. I właśnie podopieczni Roberta Moskala rzutem na taśmę awansowali do barażu o awans do III ligi, w którym zmierzą się z BKS Bochnia - mistrzem grupy tarnowsko-nowosądeckiej.

IV liga (Kraków-Wadowice), 11.06.2016
MKS Trzebinia - Orzeł Piaski Wielkie 5:1 (2:0)
Piskorz 26, Repa 31, Kowalik 77, Sieczko 85, Majcherczyk 87 - Bruzda 48
 
Sędziował: Albert Brudny (Tarnów)
Żółte kartki: Jagła, Majcherczyk, Piskorz - Wajda, Kubera
Widzów: 200
Trzebinia: Wróbel - Jagła, Sawczuk, Ołownia, Sieczko - Kowalik, Majcherczyk (88 Fraś), Repa, Domurat - J.Pająk (75 Dudek), Piskorz (90 Kurek).
Orzeł: Singh (46 Wiśniewski) - Krajewski (70 Bieńkowski), Spolitakiewicz, Zelek, Kubera - Kapera (46 Czyżowski), Strojek, Wajda, Chodźko, Bruzda - Wędzony.


Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2016-06-11 23:46:27


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Trzebinia  Orzeł Piaski Wielkie 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Wisła Kraków
1:0
Pogoń Szczecin
13.12.2019
20:30
Arka Gdynia
2:1
Zagłębie Lubin
13.12.2019
18:00
Śląsk Wrocław
1:1
Lech Poznań
14.12.2019
17:30
Legia Warszawa
3:1
Wisła Płock
14.12.2019
20:00
Raków Częstochowa
2:1
Górnik Zabrze
14.12.2019
15:00
Jagiellonia Białystok
:
Lechia Gdańsk
15.12.2019
17:30
Korona Kielce
:
Cracovia Kraków
15.12.2019
15:00
Piast Gliwice
:
ŁKS Łódź
15.12.2019
12:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
0:3
AZS UJ Kraków
14.12.2019
16:30
Rolnik Głogówek
7:0
ISD-AJD Częstochowa
14.12.2019
16:00
Rekord Bielsko Biała
7:1
Wierzbowianka Wierzbno
14.12.2019
15:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Plon Błotnica Strzelecka
:
Olimpia Osieczany
14.12.2019
17:00
AZS UP Kraków
:
Unia Opole
15.12.2019
14:30
ROW Rybnik
:
AZS UŚ Katowice
15.12.2019
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

AZS AGH Kraków
:
Top Sport Centrum Wojnicz
14.12.2019
 
Wierzbowianka II Wierzbno
:
Respekt Myślenice
14.12.2019
 

I Liga Futsalu, gr. południowa

Marfarbex Busko Zdrój
6:4
Profisport Wrocław
14.12.2019
18:30
GKS Komprachcice
:
BSF Bochnia
15.12.2019
17:30
Futsal Team Brzeg
:
FC Siemianowice Śląskie
15.12.2019
18:00
GKS Futsal Tychy
:
Górnik Polkowice
15.12.2019
18:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

BSF Busko Zdrój
:
UKS Pińczów
15.12.2019
16:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Opatkowianka Opatkowice
4:4
Prokocim Kraków
13.12.2019
19:30
Strzelcy
3:14
Wisła Kraków
13.12.2019
19:30
Clepardia Kraków
3:4
Garbarnia Kraków
13.12.2019
20:30
Wieczysta Kraków
3:17
Cracovia Kraków
13.12.2019
20:30
Grębałowianka Kraków
2:6
Orzeł Piaski Wielkie
13.12.2019
21:30
Dąbski
2:6
Hutnik Kraków
13.12.2019
21:30