facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

4L: Liderzy z wizytą w Wieliczce (foto)

4L: Liderzy z wizytą w Wieliczce (foto)

Walka o awans do III ligi dobiega końca. W bitwie o mistrzostwo czwartej ligi wciąż pozostają aż cztery ekipy. Niebagatelną rolę na finiszu tej walki odegra Górnik Wieliczka, który w niedzielę podejmował liderującą Jutrzenkę Giebułtów, a za tydzień także na własnym boisku podejmie MKS Trzebinia - jak się po niedzielnym meczu okazało, nowego lidera tabeli.

 

 

Wieliczanie także grają pod presją bo losy ich utrzymania w IV lidze wciąż nie są pewne stąd finisz rozgrywek zapowiada się pasjonująco. W rywalizacji z Jutrzenką, wieliczanie wywalczyli punkt, który wydaje się oddającą przebieg meczu zdobyczą. Przy dopingu całkiem licznej grupy fanów, Górnik był równorzędnym przeciwnikiem dla podopiecznych Piotra Powroźnika i trzeba przyznać, że niedzielny pojedynek oglądało się z przyjemnością. Obejrzeliśmy dużą dawkę typowo krakowskiego futbolu, trochę także akcji z pominięciem środka pola (trochę w efekcie padającego przed przerwą deszczu), a i tych bramkowych szans wypracowano kilka.

Wynik w 20 minucie otworzył Szymoniak, który zdecydowanie najwyżej wyskoczył w polu karnym po wrzutce Cebuli z kornera i głową wpakował futbolówkę do siatki. Trafił co prawda w sam środek bramki ale uderzenie miało taki impet że Wałach nie zdołał rękawicą zatrzymać piłki. Goście natychmiast zamierzali wrócić do gry i mało brakowało, a uczyniłby to soczystym uderzeniem z dystansu Kaczor. Udało się jednak w 28 minucie Doboszowi, nad którym co ciekawe wisiało już widmo... zdjęcia z boiska! Nieświadomy tych planów lewoskrzydłowy domknął głową akcję Bizonia z Bieszczninem, a futbolówka trafiła do niego także dzięki rykoszetowi od Tyrpuły. Koniec końców, Dobosz dostawił jedynie głowę, z 3 metrów doprowadził do remisu i po chwili został zdjęty z boiska! Giebułtowianie stworzyli przed przerwą jeszcze trzy okazje dzięki którym pozostawili po sobie lepsze od Górnika wrażenie. W 29 minucie tuż obok słupka z 25 metrów mierzył Bieszczanin, 9 minut potem po wrzutce Kaczora z rożnego, fatalnie "szczupakiem" z bliska spudłował Brud, a w samej końcówce Kiwacki sprytnie przymierzył w krótki róg z rzutu wolnego ale Siwiecki zdążył dofrunąć do piłki. 
 
Po przerwie także działo się całkiem sporo. Duża w tym zasługa ofensywnego stylu gry obu ekip. Kilka chwil po zmianie stron bliski odzyskania prowadzenia dla Górnika był ponownie Szymoniak, który popisał się efektownym wolejem po dośrodkowaniu Burkata ale kąt względem bramki był na tyle ostry, że nie udało się wycelować między słupki. Z odpowiedzią w 60 minucie pospieszyli goście. Kęska zagrywał do Kaczora, ten rozszerzył grę do nadbiegającego Bizonia i ten ostatni zaskoczyć Siwieckiego próbował "rogalem" z pierwszej piłki w okienko ale strzał był zbyt słaby, by golkiper nie nadążył za planem strzelca. Na kolejne bramkowe okazje trzeba było niestety trochę poczekać ale rywalizacja zespołów które prezentują ofensywny styl gry i posiadają w swoich szeregach kilka indywidualności mogła jak najbardziej się podobać. Podobać mogła się zwłaszcza gra Zdzińskiego, który zmieniając Burkata wniósł spore ożywienie w grę swojego zespołu. Dużo pracy w mecz włożył także rosły Pazurkiewicz, a wysokie noty należą się także Wasilewskiemu, Tyrpule czy Cebuli. Goście także mieli kim straszyć. Dynamiką raził Bizoń, walecznością Tabak ale chyba najbardziej produktywni byli tego dnia Brud i Bieszczanin zwłaszcza. Nie można jednak nie wspomnieć także o Michalcu, który po kuriozalnym bilardzie w polu karnym Jutrzenki w 85 minucie, w zupełnie niespodziewanych okolicznościach musiał ofiarnie ratować swój zespół przed mającym właśnie wpakować piłkę do pustej bramki Zdzińskim. Dziwna była to sytuacja ale śmiało mogła dać zwycięstwo Górnikowi. 
 
Sęk w tym, że emocji podbramkowych jeszcze było kilka i o triumf mogli pokusić się jedni i drudzy. W 88 minucie po akcji Ciastonia i Kaczora, do bramki trafił Brud ale był na minimalnym ofsajdzie i gola nie uznano. Szybko akcja przeniosła się pod drugą bramkę gdzie do prostopadłej piłki posłanej z własnej połowy pognał Zdziński. Gdyby choć ułamek sekundy zawahał się Wałach, pewnie nie ubiegłby na 18 metrze rywala i ten zapewne wykończyłby swój rajd golem. Wymarzoną okazję, w ostatniej minucie doliczonego czasu gry miał jednak Michalec. Któremu piłka spadła na głowę na 7 metrze od bramki ale nie zwrócił najwyraźniej uwagi na fakt, że miał masę miejsca by spokojnie oddać groźny strzał i zdecydował się wyekspediować piłkę do boku gdzie już nic dobrego z tej wybornej okazji nie wynikło.
 
Jutrzenka tym samym straciła miejsce w fotelu lidera, które przez kolejny tydzień okupować będzie Trzebinia. Czy MKS w odróżnieniu od Jutrzenki, zdoła obronić fotel lidera w Wieliczce? 

IV liga (Kraków-Wadowice), 29.05.2016
Górnik Wieliczka - Jutrzenka Giebułtów 1:1 (1:1)
Szymoniak 20 - Dobosz 28
 
Sędziowała: Sylwia Biernat (Kraków).
Żółte kartki: Przetocki - Michalec, Ciastoń, Kowalczyk.
Widzów: 400.
Górnik: Siwiecki - Przetocki, Tyrpuła, Wasilewski - Szczepański (63 Ślęczka), Cebula, Szymoniak, Grochalski, Nowak (87 Ptak) - Burkat (69 Zdziński), Pazurkiewicz.
Jutrzenka: Wałach - Wszołek, Michalec, Brud, Bizoń - Dobosz (30 Kupiec), Tabak, Kaczor, Kęska (76 Ciastoń) - Bieszczanin, Kiwacki (55 Kowalczyk).

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2016-05-29 23:39:00


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Górnik  Jutrzenka 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

FC Siemianowice Śląskie
6:0
Futsal Nowiny
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
6:4
Gwiazda Ruda Śląska
15.01.2022
16:00
BSF Bochnia
6:3
AZS UEK Kraków
15.01.2022
18:00
Sośnica Gliwice
11:1
GSF Gliwice
16.01.2022
17:00
GKS Futsal Tychy
7:4
Unia Tarnów
16.01.2022
16:00
AZS UMCS Lublin
8:4
Heiro Rzeszów
16.01.2022
19:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Rolnik Głogówek
5:1
Respekt Myślenice
15.01.2022
17:00
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
7:5
Tarnovia Tarnów
16.01.2022
16:00
Rekord Bielsko Biała
5:3
AZS UJ Kraków
16.01.2022
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

ISD-AJD Częstochowa
5:4
Wierzbowianka Wierzbno
15.01.2022
11:00
UKS SAP Brzeg
5:9
AZS UP Wanda Kraków
15.01.2022
18:00
AZS UŚ Katowice
0:2
Unia Opole
16.01.2022
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wawel Kraków
:
Tyniec Kraków
16.01.2022
14:30