facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

4L: Twardy mecz w Giebułtowie (foto)

4L: Twardy mecz w Giebułtowie (foto)

Inauguracja wiosny nie wypadła najokazalej dla dwóch czołowych drużyn w lidze. Remis zapewne nie zadowala obu stron ale prawda jest taka, że nikt w tym pojedynku na zwycięstwo nie zasłużył. Jutrzenka miała co prawda przewagę na początku meczu, stworzyła też nieco więcej sytuacji ale generalnie poza pierwszym kwadransem, pojedynek nie stał na najwyższym poziomie.

 

 

Sporo emocji towarzyszyło głównie pierwszej połowie gdy na murawie wrzało od walki, a w dwóch sytuacjach goście domagali się ukarania miejscowych czerwonymi kartkami. O ile ostre wejście Kowalczyka w nogi rywala ukarane zostało żółtym kartonikiem, to równie brzydko wyglądające starcie Michalca ze Szwajdychem pozostało bez jakiegokolwiek echa. 
 
Piłkarskie emocje zakończyły się w zasadzie po kwadransie gdy oba zespoły zdobyły gola, a Kuliszewski chwilę po tych trafieniach o włos spudłował celując z 25 metrów w okienko. Prowadzenie, już w 6 minucie uzyskali gospodarze za sprawą Balawendera, który dopadł do prostopadłej piłki z głębi pola i z dość ostrego kąta lobem pokonał wybiegającego z bramki Chmurę. Prowadzenie miejscowych zasłużone, bo była to już ich trzecia bramkowa okazja w tym meczu! Z prowadzenia podopieczni Piotra Powroźnika cieszyli się ledwie trzy minuty. Po szybkiej kontrze lewą flanką, w pole karne wpadł trudny do upilnowania w tym pojedynku Kuliszewski, gdzie został ewidentnie ściągnięty za koszulkę do parteru przez Bruda i arbiter podyktował jedenastkę. Tę, na gola pewnym uderzeniem zamienił Radwański i zanosiło się na naprawdę ciekawe widowisko. O ile przez kolejne kilkanaście minut na murawie było naprawdę gorąco od twardej i męskiej gry, to z biegiem czasu emocje gasły, a na kolejne bramkowe okazje czekano z utęsknieniem. W pierwszej połowie emocjonowano się już jedynie strzałem Bizonia z 20 metrów, po którym piłka odbiła się rykoszetem od obrońcy i Chmura z wielkim trudem zdołał zapobiec utracie gola.
 
Niestety w drugiej połowie na jakikolwiek strzał w kierunku bramki czekaliśmy aż do 60 minuty. Wtedy to lewą flanką przedarł się P.Morawski i aż dwukrotnie strzelał niemal z zerowego kąta ale Wałach stanął na wysokości zadania. Chwilę później groźnie z dystansu przymierzył Litewka ale na kontynuację podbramkowych emocji znów trzeba było dłużej poczekać. W 77 minucie groźnie zrobiło się pod bramką Wałacha. Po dośrodkowaniu Labuta z rzutu wolnego, wysoki Galos uprzedził bramkarza ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Ostatnie dwa ciosy padły w samej końcówce. Najpierw Litewka otrzymał piłkę na 15 metrze i miał na tyle dużo czasu by wybrać wariant wykończenia akcji, ale strzelił słabo i wprost w ręce bramkarza. W odpowiedzi po główce Wcisło piłka zatańczyła na linii bramkowej giebułtowian ale i tym razem na strachu się skończyło.
 
Wiślanie i Jutrzenka od kilku lat toczą ze sobą bardzo wyrównane boje i tak też było i tym razem. Jutrzenka w pierwszej połowie sprawiała nieco lepsze wrażenie, a to za sprawą dość imponującego początku, ale później otrząsnęli się goście i trudno było jednoznacznie wskazać drużynę bardziej zasługującą na zwycięstwo. Mecz zapowiadał się jako pojedynek dwóch dysponujących atomowym strzałem z dystansu zawodników (Bizoń - P.Morawski) oraz prezentujących niezwykle dynamiczny styl gry na skrzydłach (Litewka vs Kuliszewski). Niestety, mecz obfitował w kawał piłkarskiego rzemiosła, ale zabrakło w nim finezji. Bizoń i P.Morawski owszem, oddali po jedym tąpnięciu z rzutu wolnego ale oba dalece minęły się z celem. Podobnie Litewka i Kuliszewski. Oboje byli widoczni i aktywni ale nie przełożyło się to na ilość podbramkowych okazji.

IV liga (Kraków-Wadowice), 12.03.2016
Jutrzenka Giebułtów - Wiślanie Jaśkowice 1:1 (1:1)
Balawender 6 - Radwański 9 (k)
 
Sędziował: Maksymilian Wróblewski (Brzesko)
Żółte kartki: Kowalczyk - Labut, Łukasik
Widzów: 70
Jutrzenka: Wałach - Bizoń, Michalec, Brud, Bieszczanin (46 Kardas) - Litewka, Kowalczyk (46 Szaroń), Tabak, Ciastoń - Kaczor, Balawender.
Wiślanie: Chmura - Radwański (59 Marcin Morawski I), Galos, Piekarski, Łukasik - Kuliszewski (75 Konik), Michał Morawski, Labut (83 Krasuski), P.Morawski (69 Węgrzyn) - Szwajdych, Wcisło.

Źródło: piotr kwiecień

Dodano: 2016-03-12 19:40:51


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Jutrzenka  Wiślanie 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30