facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Dramat w wykonaniu Białej Gwiazdy (foto)

Dramat w wykonaniu Białej Gwiazdy (foto)

Stawką sobotniego meczu Wisły z Podbeskidziem było miejsce poza strefą spadkową. Przegrany tego meczu zająłby bowiem miejsce tuż nad zabrzańskim Górnikiem. O ile jednak dla bielszczan walka o utrzymanie to nie jest żadna nowość, o tyle dla krakowian miejsce na końcu ligowej tabeli to sytuacja od lat niespotykana.

 

 

Krakowianie wyszli na boisko bez dwóch swoich podstawowych stoperów – Arkadiusza Głowackiego i Richarda Guzmicsa, którzy pauzowali za kartki oraz bez przebywającego w szpitalu Donalda Guerriera. Szansę występu od pierwszej minuty dostał za to pozyskany w tym tygodniu Rafał Wolski, zaś opaskę kapitańską założył Alan Uryga. Jako pierwsi gola mogli zdobyć goście, jednak strzał Roberta Demjana obronił Michał Miśkiewicz. Gospodarze pierwszą akcję, która mogła przynieść gola, przeprowadzili dopiero w 19 minucie, jednak uderzenie Wolskiego pewnie wybronił Emilijus Zubas. Był to jednak tylko chwilowy zryw krakowian, którzy musieli bardziej starać się o zachowanie czystego konta, bowiem bielszczanie stwarzali kolejne sytuacje pod bramką Miśkiewicza i Wisła nie przegrywała tylko dzięki udanym interwencjom golkipera, który obronił strzały Mateusza Możdżenia i kolejne uderzenia Demjana. Euforia zapanowała na trybunach w 38 minucie, gdy Miśkiewicz zagrał długą piłkę do Wolskiego, ten zgrał ją do Zdenka Ondraszka, a Czech zamienił podanie na swojego pierwszego gola w Wiśle. Napastnik Białej Gwiazdy mógł po chwili powyższyć prowadzenie, gdy błąd popełniła obrona rywala, ale piłka poleciała minimalnie nad poprzeczką. 

Drugą połowę z większym animuszem rozpoczęli gospodarze, jakby chcieli pokazać, że są drużyną zasługującą na zwycięstwo. Szanse na podwyższenie prowadzenia mieli Denis Popović i Patryk Małecki, ale na tablicy nadal widniało skromne 1:0. Goście w pierwszym kwadransie drugiej odsłony meczu nie mieli ani jednej okazji na gola. I gdy wydawało się, że tendencja wydarzeń utrzyma się, Rafał Pietrzak zagrał piłkę ręką w polu karnym, a rzut karny na wyrównującą bramkę zamienił Możdżeń. Utrata gola podziałała na wiślaków porażająco. I zamiast znów wyjść na prowadzenie, dali sobie wbić w 80 minucie drugą bramką autorstwa Samuela Stefanika. Na 10 minut przed zakończeniem meczu wiślacy znaleźli się w piłkarskim piekle. Trener Tadeusz Pawłowski, próbując ratować sytuację, wprowadził na boisko dwóch kolejnych napastników: Krzysztofa Drzazgę i Pawła Brożka. Doraźne działania nic jednak nie pomogły i Biała Gwiazda przegrała z bezpośrednim rywalem z tabeli 1:2. 

Wiślacy przegrywają z tym samym Podbeskidziem, które w rundzie jesiennej rozgromili na wyjeździe 6:0. Przegrywają siódmy mecz z ośmiu ostatnio rozegranych i spadają na 15 miejsce w tabeli. O ile jednak w meczach pod wodzą Kazimierza Moskala Wisła dominowała i stwarzała sobie po kilka szans na gola, o tyle teraz jej gra wygląda koszmarnie, nie widać w niej ładu i składu. Dość powiedzieć, że w meczach sparingowych w podstawowym składzie grali wspomniany Drzazga oraz Rafael Crivellaro, a szkoleniowiec krakowian ustawiał drużynę w systemie 4 – 4 – 2, o tyle dziś zarówno młody napastnik jak i pomocnik z Ameryki Południowej zasiedli na ławce rezerwowych. Z zapowiadanego ustawienia też pozostały tylko wspomnienia, bo krakowianie rozpoczęli od 4 – 5 – 1, by kończyć na 4 – 3 – 3. Gdzie sens? Gdzie logika? Może uda się wygrać z Koroną w Kielcach. Oby tam się sprawdziły słowa wiślackiego hymnu: „Nawet jeśli przegrywasz, to musi krótko trwać”. Mecz w stolicy województwa świętokrzyskiego już w najbliższy wtorek.

Ekstraklasa, 27.02.2016
Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:0)
Zdenek Ondrasek 38 - Mateusz Możdżeń 64 (k), Samuel Stefanik 80

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Żółte kartki: Cywka, Sadlok (Wisła), Sokołowski, Kowalski, Wierietiło (Podbeskidzie)
Widzów: 10057
Wisła: Michał Miśkiewicz - Boban Jović, Alan Uryga, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak - Patryk Małecki (69 Rafał Boguski), Tomasz Cywka, Denis Popović (81 Paweł Brożek), Rafał Wolski, Witalij Bałaszow (81 Krzysztof Drzazga) - Zdenek Ondrasek
Podbeskidzie: Emilijus Zubas - Marek Sokołowski, Jozef Piacek, Paweł Baranowski, Oleg Wierietiło - Jakub Kowalski (77 Paweł Tarnowski), Mateusz Możdżeń, Anton Sloboda (57 Samuel Stefanik), Mateusz Szczepaniak, Damian Chmiel - Robert Demjan (69 Kohei Kato).

Źródło: grzegorz saj (tekst); dariusz grochal (foto)

Dodano: 2016-02-28 15:40:23


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Ekstraklasa

Wisła  Podbeskidzie 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
:
Rekord Bielsko Biała
18.01.2020
15:00
ISD-AJD Częstochowa
:
Wierzbowianka Wierzbno
19.01.2020
16:00
Rolnik Głogówek
:
AZS UJ Kraków
19.01.2020
19:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Unia Opole
:
Plon Błotnica Strzelecka
19.01.2020
16:00
AZS UP Kraków
:
ROW Rybnik
19.01.2020
17:45

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wierzbowianka II Wierzbno
:
Respekt Myślenice
15.01.2020
18:30
Respekt Myślenice
:
AZS AGH Kraków
19.01.2020
15:30

I Liga Futsalu, gr. południowa

BSF Bochnia
:
Marfarbex Busko Zdrój
18.01.2020
20:30
Górnik Polkowice
:
GKS Komprachcice
18.01.2020
17:00
GKS Futsal Tychy
:
AZS UMCS Lublin
19.01.2020
17:00
Sośnica Gliwice
:
Futsal Nowiny
19.01.2020
17:00
Heiro Rzeszów
:
Futsal Team Brzeg
19.01.2020
17:00
FC Siemianowice Śląskie
:
Profisport Wrocław
19.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Futsal II Nowiny
:
Sparta Spytkowice
18.01.2020
 
Unia Tarnów
:
AZS UEK Kraków
19.01.2020
18:30
UKS Pińczów
:
BSF Busko Zdrój
19.01.2020
17:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Clepardia Kraków
:
Opatkowianka Opatkowice
17.01.2020
19:30
Orzeł Piaski Wielkie
:
Garbarnia Kraków
17.01.2020
19:30
Wieczysta Kraków
:
Hutnik Kraków
17.01.2020
20:30
Grębałowianka Kraków
:
Wisła Kraków
17.01.2020
20:30
Cracovia Kraków
:
Strzelcy
17.01.2020
21:30
Dąbski
:
Prokocim Kraków
17.01.2020
21:30