facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

E: Cracovia przełamuje złą passę! (foto)

E: Cracovia przełamuje złą passę! (foto)
E: Cracovia przełamuje złą passę! (foto)

Ekstraklasa: 04.04.2015 r. - Kraków 
Cracovia Kraków – Lechia Gdańsk 3:2 (2:1)
Budziński 21, Rakels 44, Polczak 49 - Grzelczak 40, Vranjes 47
 
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Polczak, Rymaniak, Dąbrowski, Nykiel (Cracovia) Colak, Kazlauskas (Lechia)
Cracovia: Pilarz, Marciniak, Polczak, Sretenovic, Rymaniak, Wdowiak (64' Nykiel), Dąbrowski, Covilo, Budziński (88' Szeliga), Armiche (46' Dialiba), Rakels
Lechia: Bąk, Wojtkowiak, Gerson, Janicki, Możdżeń, Borysiuk, Vranjes (80' Friesenbichler), Grzelczak (71' Kazlauskas), Bruno Nazario (66' Dźwigała), Makuszewski, Colak
 
Będąca obecnie w słabszej formie ekipa Roberta Podolińskiego podejmowała na własnym terenie aspirującą na tytuł mistrza Polski drużynę Lechii Gdańsk. Gdańszczanie w tym roku nie zaznali jeszcze goryczy porażki, natomiast Cracovia odpadła z Pucharu Polski i przegrała arcyważne derby Krakowa. W kadrze Lechii zabrakło w tym spotkaniu kontuzjowanych: Mili i Wawrzyniaka.

Już w 4.min spotkania po rzucie wolnym piłka spadła pod nogi Grzelczaka - ten złożył się do woleja, jednak Pilarz fantastycznie sparował piłkę poza linie końcową. W pierwszym kwadransie inicjatywę przejęła Lechia Gdańsk, jednak w 18. minucie to gospodarze mieli swoją szansę. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska do strzału głową doszedł Covilo - jego strzał chybił celu. CO się odwlecze to nieuciecze - trzy minuty później wynik spotkania otworzył Marcin Budziński. Lewą stroną boiska przedarł się Rakels, uderzył na bramkę Bąka - nieszczęśliwie dla bramkarza gości trafiła ona na głowę Budzińskiego, który zmieścił futbolówkę w siatce (1:0). Dwie minuty później podwyższyć wynik mógł Rakels - piłka po jego strzale w znacznej odległości minęła słupek bramki strzeżonej przez Bąka. W tym fragmencie gry lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, bowiem chwilę później kolejną znakomitą sytuację zaprzepaścił Polczak. W 34. minucie spotkania aktywny w tym spotkaniu Rakels znalazł się przed pustą bramką, lecz z ostrego kąta nie zdołał skierować piłki między słupki. Pięć minut później z prawej strony do niepilnowanego Grzelczaka dograł piłkę Możdżen. Napastnika gdańskiej ekipy przymierzył lewą nogą w długi róg bramki - Pilarz był bezradny (1:1). Kiedy wydawało się, że do przerwy będzie 1:1 kontrowersyjną decyzję podjął Szymon Marciniak. Jego zdaniem w polu karnym przez Gersona faulowany był Wdowiak - sędzia wskazał na wapno, a z "11" metrów nie pomylił się Rakels (2:1).

Na drugą połowę spotkania w lepszych nastrojach wyszli gospodarze. Jednak to podopieczni Jerzego Brzęczka od początku ruszyli na swoich rywali. W konsekwencji w 47. minucie fantastycznym strzałem z 25metrów popisał się Vranjes (2:2). Wydawać się mogło, że za ciosem pójdą goście. Nic bardziej mylnego. Dwie minuty później rzut wolny podyktowany za faul w okolicach pola karnego wykonywał Budziński. Na lecącą w pole karne piłkę nabiegł Polczak i skierował ją głową do siatki Bąka (3:2). W 54. min z rzutu wolnego piłkę w pole karne dośrodkowywał Nazario, została ona wybitą przez jednego z obrońców przed szesnastkę, a tam znajdował się Możdżeń, który huknął na bramkę, lecz świetną paradą popisał się Pilarz. Pięć minut później w polu karnym swoją szansę miał Nazario, jednakże jego strzał obronił bramkarz Cracovii. Wyszumieli się zawodnicy w pierwszych dziesięciu minutach drugiej połowy, kolejne minuty to była walka w środku polu. Lepiej wyglądali zawodnicy Cracovii, mimo to brakowało klarownych sytuacji. W 79. minucie świetną okazję wypracował Budzińskiemu Rymaniak. 25-letniego pomocnika skutecznie zatrzymał Bąk. Na 10. minut przed końcem regulaminowego czasu do gry za Vranjesa wszedł Friesenbichler, co zapowiadało większe ryzyko w poczynaniach gości. W końcowych minutach sytuacji było mimo to jak na lekarstwo - natomiast dużo fauli i sporo prostych strat. 

Ostatnie minuty meczu kibice na stadionie przy ul. Kałuży oglądali na stojąco. Doliczony czas gry nie przyniósł zmiany wyniku i to gospodarze mogli cieszyć się z trzech punktów. Kibice w Krakowie nie mogli narzekać na nudne spotkanie. Był to fantastyczny mecz w wykonaniu obydwu ekip - ostatecznie lepsi okazali się gospodarze, którzy po tym meczu znacznie zbliżają się do strefy dającej utrzymanie.
 

 

 

Dodano: 2015-04-04 14:54:05


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Ekstraklasa

Cracovia  Ekstraklasa  lechia 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
5:3
Rekord Bielsko Biała
18.01.2020
15:00
ISD-AJD Częstochowa
3:6
Wierzbowianka Wierzbno
19.01.2020
16:00
Rolnik Głogówek
1:4
AZS UJ Kraków
19.01.2020
19:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Unia Opole
1:2
Plon Błotnica Strzelecka
19.01.2020
16:00
AZS UP Kraków
3:4
ROW Rybnik
19.01.2020
17:45

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Respekt Myślenice
:
AZS AGH Kraków
19.01.2020
15:30

I Liga Futsalu, gr. południowa

BSF Bochnia
4:4
Marfarbex Busko Zdrój
18.01.2020
20:30
Górnik Polkowice
3:5
GKS Komprachcice
18.01.2020
17:00
GKS Futsal Tychy
3:1
AZS UMCS Lublin
19.01.2020
17:00
Sośnica Gliwice
0:2
Futsal Nowiny
19.01.2020
17:00
Heiro Rzeszów
4:3
Futsal Team Brzeg
19.01.2020
17:00
FC Siemianowice Śląskie
11:5
Profisport Wrocław
19.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Futsal II Nowiny
2:2
Sparta Spytkowice
18.01.2020
15:00
Unia Tarnów
2:6
AZS UEK Kraków
19.01.2020
18:30
UKS Pińczów
10:3
BSF Busko Zdrój
19.01.2020
17:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Clepardia Kraków
3:7
Opatkowianka Opatkowice
17.01.2020
19:30
Orzeł Piaski Wielkie
2:6
Garbarnia Kraków
17.01.2020
19:30
Wieczysta Kraków
4:3
Hutnik Kraków
17.01.2020
20:30
Grębałowianka Kraków
2:9
Wisła Kraków
17.01.2020
20:30
Cracovia Kraków
19:5
Strzelcy
17.01.2020
21:30
Dąbski
7:4
Prokocim Kraków
17.01.2020
21:30