facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

A: Radziszowianka lepsza w meczu na szczycie! (foto)

A: Radziszowianka lepsza w meczu na szczycie! (foto)

Klasa A (Kraków III): 14.09.2014 r. – Radziszów
Radziszowianka Radziszów – Wisła Jeziorzany 5:1 (3:0)
Jacek Okarmus 12 (k), Mariusz Małysa 13, 87 (k), Łukasz Krupnik 24, Paweł Paciorek 77 - Marcin Jankowicz 80 (k)

Żółte kartki: Wcisło – Drewnicki.
Widzów: 150.

Radziszowianka: Zubek – Wcisło, Krupnik, Wasyl, Baliga – Łachman (73 Stefaniak), Okarmus (66 Karaś), Paciorek (87 Wolarek), Małysa, Bierówka – Kolasa (78 Bartkowski).
Wisła: Gruca – K. Korcel, Skowronek, Musiał (46 Galos), Guzik (85 Mlostek) – Drewnicki, Ł. Nowak, Śladowski, D. Korcel (76 Przebina), B. Nowak – Kapusta (65 Jankowicz). 

 

 

W Radziszowie odbyło się spotkanie na szczycie, bowiem zmierzyły się ze sobą zespoły, które zajmowały przed tą kolejką dwie pierwsze pozycje. Mecz był zaskakująco jednostronny i zakończył się wysokim zwycięstwem Radziszowianki.

Po początkowych rozpoznawczych minutach do głosu doszli miejscowi i to oni przez całe spotkanie dyktowali warunki na boisku w Radziszowie. Pierwszy strzał tego  dnia odnotowano w 10. minucie, kiedy to z rzutu wolnego na bramkę strzeżoną przez Grucę uderzał zawodnik Radziszowianki. Bramkarz Wisły jednak wypiąstkował futbolówkę za końcową linię. Dwie minuty później, sędzia zawodów dopatrzył się zagrania ręką przez obrońcę gości, Karola Guzika i pewnym ruchem wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Jacek Okarmus i dokładnym uderzeniem otworzył jak się później okazało worek z bramkami. Kibice zgromadzeni na trybunach ledwo skończyli celebrować gola, a minutę później znów mieli powody do radości, bowiem do siatki ponownie trafili miejscowi, a konkretnie Mariusz Małysa. W 23. minucie Radziszowianka prowadziła już różnicą trzech bramek. Gabriel Kolasa dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Łukasza Krupnika, a ten pewnie pokonał Grucę. Chwilę później najlepszą szansę w pierwszej części na otworzenie swojego dorobku mieli gracze Wisły. Ładnie z piłką na lewej stronie placu gry zabrał się Dominik Korcel, następnie wpadł w pole karne i mając przed sobą tylko bramkarza Radziszowianki fatalnie przestrzelił. Mało brakowało, a Wisła schodziłaby na przerwę z bagażem czterech goli. Jednak na ich szczęście Marcin Borówka po wymanewrowaniu trzech obrońców okazał się nieskuteczny.

W drugiej odsłonie obraz gry zbytnio się nie zmienił. W dalszym ciągu zdecydowaną inicjatywę posiadali podopieczni Roberta Włodarza. Dużo zagrożenia w polu karnym Grucy było po stałych fragmentach gry. Kilka razy dokładne podania Kolasy trafiały na głowę Krupnika, lecz temu drugi raz tego dnia nie udało się skierować piłki do bramki. Jednak co najciekawsze w tej połowie to działo się dopiero w ostatnim kwadransie. W 75. minucie na pozycję sam na sam wyszedł Kolasa, ale jego strzał minimalnie minął prawy słupek. Kilka sekund potem, po przejściu trzech obrońców w polu karnym znalazł się Mariusza Małysa. Następnie okiwał również bramkarza i mając przed sobą „pustaka” pomylił się! Szkoda, bo można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że była to akcja meczu. To co nie udało się Kolasie i Małysie, udało się Pawłowi Paciorkowi, który tylko dołożył nogę po dokładnym zagraniu z lewej strony od Marcina Bierówki. Przyjezdnych było stać tylko na jedno trafienie. Na dziesięć minut przed końcem, faulowany w polu karnym był Marcin Jankowicz. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i pokonał Zubka. W tym meczu byliśmy świadkami jeszcze jednego rzutu karnego. Tym razem wykonywali go zawodnicy Radziszowianki, a konkretnie Małysa, który zanotował swoje drugie trafienie.

Radziszowianka odniosła swoje piąte zwycięstwo w tym sezonie i z kompletem punktów lideruje w tabeli. Patrząc na aktualną formę graczy Roberta Włodarza wydaje się, że niewiele drużyn w tym momencie może zagrozić drużynie z Radziszowa.

Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzisiejszy mecz. Przyjechaliśmy tutaj po wygraną, ale bardzo szybko straciliśmy trzy bramki, w piętnaście minut. Myślę, że ustawiło to już mecz. Daliśmy Radziszowiance trzy prezenty. To wszystko zdarzyło się w ciągu piętnastu minut i praktycznie było po meczu. Chłopaki nie wierzyli w to, mobilizowałem ich w przerwie, ale było po wszystkim – podsumował spotkanie trener Wisły, Marcin KrólikPrzed sezonem mieliśmy trochę zmian w składzie. W każdym meczu gramy o wygraną, a co się stanie na koniec ligi to zobaczymy ile tych punktów uzbieramy. Teraz przed nami mecz z Pychowianką Kraków. Celem naszym jest oczywiście zgarnięcie kompletu punktów, a jak to będzie to zobaczymy.

Bardzo jestem zadowolony z dzisiejszego meczu. Szczególnie z dzisiejszego, ponieważ Wisła Jeziorzany była dla nas zawsze bardzo trudnym przeciwnikiem, ciężko nam z nimi szło. Szybko strzelone bramki nam to dzisiaj ułatwiły i chłopcy zagrali naprawdę bardzo dobry mecz. Teraz gramy z wiceliderem, Tęczą Piekary. Nie ma łatwych spotkań, ponieważ liga jest wyrównana, każdy z każdym może wygrać. Nawet drużyna z ostatniego miejsca w tabeli z liderem. Do każdego przeciwnika podchodzimy z wielkim szacunkiem. Cel na ten sezon mamy jeden i jest nim awans  – powiedział krótko po spotkaniu trener Radziszowianki , Robert Włodarz.

Źródło: jakub dybał

Dodano: 2014-09-15 01:23:54


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Kraków III)

Wisła Jeziorzany  Radziszowianka Radziszów 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30