facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

MLJ: "Jaskółki" rozgromiły Sołę (foto)

MLJ:

W spotkaniu 5. Kolejki Małopolskiej Ligi Juniorów Soła Oświęcim musiała uznać wyższość Unii Tarnów. Mecz został rozegrany w Rajsku, obok Oświęcimia, a „Jaskółki” wygrały 5:2.

 

 

Małopolska Liga Juniorów: 14.09.2014 r. – Rajsko
Soła Oświęcim – Unia Tarnów 2:5 (1:4)
Norbert Bębenek 27, Szymon Brańka  47 – Igor Ślęzak 6, Karol Dziża 14, 37, Mateusz Banach 22, 62

Żółte kartki: Stańczyk – Szumlański, Sławiński.
Widzów: 50.

Soła: Chowaniec – Kotyza, Dziuga (40 Żyła), Ochmanek, Zygmunt – Brańka (85 Marszałek), Ryś, Ząbek (85 Kawa), Rybczak (70 Stańczyk), Bębenek – Wołek.
Unia: Dybowski – Gut, Cygan, Sławiński, Tyka (59 Maurycy) – Iwanek, Hebda, Ślęzak, Banach (85 Szumlański), Kurek – Dziża (81 Biskupek).

Pierwszy strzał tego dnia oddali gospodarze. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Artur Ząbek, ale czujny w bramce był Karol Dybowski. Odpowiedź przyjezdnych była natychmiastowa. Dziża podał do Igora Ślęzaka. Ten w polu karnym jeszcze podprowadził piłkę, by po chwili ulokować ją w siatce. Na drugą bramkę nie trzeba było długo czekać.  W 14. minucie  sam na sam z Chowańcem znalazł się Dziża i bez najmniejszych problemów posłał futbolówkę koło interweniującego golkipera Soły. Minęło kilka minut, a miejscowi przegrywali już różnicą trzech goli. Tym razem oko w oko z bramkarzem poszedł Mateusz Banach i podobnie jak poprzedni strzelcy nie zmarnował okazji.  W 27. minucie Soła złapała kontakt z „Jaskółkami”. Błąd przy wyprowadzeniu futbolówki popełnił defensor Unii, Patryk Cygan, co skrzętnie wykorzystał Wołek, który pognał w pole karne, następnie zagrał do niepilnowanego Norberta Bębenka, a ten już dopełnił formalności.  Gospodarze poczuli swoją szansę i nieco śmielej zaczynali poczynać w ofensywie. Szymon Brańka w prawego skrzydła dośrodkował wprost na głowę Kamila Kotyzy, lecz piłka po jego strzale powędrowała nad poprzeczką.  Jednak optymizm podopiecznych Łukasza Jaska został zgaszony na osiem minut przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę. Wtedy po błędzie formacji defensywnej w znakomitej sytuacji znalazł się Dziża, który ładną podcinką nad Chowańcem podwyższył rezultat.

Druga odsłona bardzo dobrze rozpoczęła się dla Soły, bowiem zdobyli oni drugą bramkę, a jej autorem był Szymon Brańka. Ogólnie na początku tej połowy miejscowi prezentowali się lepiej, niż goście, którzy po przerwie nie mogli się zorganizować na placu gry. W 52. minucie Soła znów stanęła przed szansą, ale uderzenie Ochmanka minimalnie minęło słupek. Chwilę później okazję miał Brańka, lecz trafił tylko w boczną siatkę. Wydawało się, że kwestią czasu jest tylko, kiedy gospodarze zdobędą kontaktowego gola. Wtedy zapędy oświęcimian zostały stłumione przez przyjezdnych. Po nieporozumieniu Kotyzy z Chowańcem, piłkę przejął Mateusz Banach i mając przed sobą „pustaka” nie mógł się pomylić. Od tego momentu Unia kontrolowała już przebieg spotkania. Jeszcze kwadrans przed końcem skompletować hat tricka mógł Karol Dziża, ale jego uderzenie głową było niecelne.

W Rajsku byliśmy świadkami bardzo ciekawego spotkania, w którym Unia Tarnów odniosła bardzo przekonujące zwycięstwo. Beniaminek z Oświęcimia postawił „Jaskółkom” bardzo trudne warunki, jednak nie wystarczyło to na dobrze dysponowanych tego dnia podopiecznych Daniela Bartkowskiego.

- Dzisiaj pokonaliśmy Sołę Oświęcim i jesteśmy bardzo zadowoleni z tego rezultatu, ponieważ wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Soła ostatnio odnosiła bardzo dobre wyniki, ale byliśmy przygotowani na to i wszystko na szczęście poszło po naszej myśli – podsumował spotkanie szkoleniowiec Unii, Daniel Bartkowski - Teraz przed nami mecz z Glinikiem Gorlice i oczywiście chcemy w tym spotkaniu zdobyć komplet punktów. Jesteśmy w czołówce i chcemy tam być jak najdłużej.  W tym sezonie naszym nadrzędnym celem jest budowanie zespołu na przyszły sezon. Mamy w zespole chłopaków z rocznika 97 i 98. Jest tylko jeden zawodnik z rocznika 96. Chcemy w tabeli być jak najwyżej i za rok powalczyć o coś więcej.

Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzisiejsze spotkanie. Rozegraliśmy dzisiaj dwie różne połowy. W pierwszej oddaliśmy ewidentnie pole. Goście mieli za dużo miejsca, było za dużo dziur, błędów i praktycznie Unia Tarnów wszystkie nasze błędy wykorzystała. W drugiej połowie wyglądało to zupełnie inaczej. Chłopaki się zmobilizowali , zaczęli wykonywać to co sobie wcześniej założyliśmy. Jednak przy takim wyniku to ciężko się grało, musieliśmy się otworzyć  i kontra, która poszła w drugiej połowie ustawiła już wynik – powiedział po meczu trener Soły, Łukasz JasekMy zawsze gramy o zwycięstwo. Musimy wyeliminować nasze błędy. Prawda jest taka, że my uczymy się tej ligi, ponieważ jest to nasz debiut i każdy mecz pokazuje nam, gdzie mamy braki. Naszym celem w tym sezonie jest utrzymanie i będziemy wszystko robić, żeby chłopcy mogli rozwijać się w klubie.

 

 

Źródło: jakub dybał

Dodano: 2014-09-14 22:45:13


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Małopolska Liga Juniorów

Unia Tarnów  Soła Oświęcim 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Bruk-Bet Termalica Nieciecza
1:1
Stal Mielec
23.07.2021
18:00
Lech Poznań
0:0
Radomiak Radom
23.07.2021
20:30
Górnik Łęczna
1:1
Cracovia Kraków
24.07.2021
15:00
Jagiellonia Białystok
1:1
Lechia Gdańsk
24.07.2021
17:30
Legia Warszawa
1:0
Wisła Płock
24.07.2021
20:00
Piast Gliwice
:
Raków Częstochowa
25.07.2021
15:00
Śląsk Wrocław
:
Warta Poznań
25.07.2021
17:30
Pogoń Szczecin
:
Górnik Zabrze
25.07.2021
20:00
Wisła Kraków
:
Zagłębie Lubin
26.07.2021
18:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny