facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

4L: Orzeł nie przetrwał Świtu (foto)

4L: Orzeł nie przetrwał Świtu (foto)

IV liga (Kraków-Wadowice), 09.08.2014
Świt Krzeszowice - Orzeł Piaski Wielkie 2:0 (2:0)
Kaczkowski 10, Gawęcki 38
 
Sędziował: Mateusz Czerwień (Myślenice)
Żółte kartki: Zgoda, Kawula - Kubera, Pischevskyi
Czerwona kartka: Kawula 76 (druga żółta)
Widzów: 200
Świt: T.Wróbel - M.Marszałek, J.Marszałek, Sawczuk, Mucha - K.Wróbel, Łoś (90 Szczepański), Zgoda, Kaszkowski (78 Grzesiak), Kawula - Gawęcki (82 Zybiński).
Orzeł: Wiśniewski - Kubera, Tarabuła, Spolitakiewicz, Krajewski (84 Machna) - Szczytyński, Pischevskyi, Petho, Wajda, Adamczyk (59 Sosnowski) - Sieradzki (64 Tyrała).

 

 

Inauguracja nowego sezonu nie przyniosła krakowianom żadnych punktów. Mimo obiecujących wyników osiąganych w sparingach z trzecioligowcami, podopieczni Marka Holochera ulegli Świtowi w Krzeszowicach 0:2. Wynik jednak nie do końca oddaje to co działo się na murawie. Grę prowadzili piłkarze z Piasków ale szczególnie w pierwszej połowie mieli oni olbrzymie trudności z rozpracowaniem solidnej defensywy gospodarzy. Zagrożeniem pod bramką Wróbla kończyły się w zasadzie tylko wrzutki Wajdy z wolnego czy z kornerów. Brakowało jednak wykończenia. Krakowianie bliscy zdobycia gola byli zwłaszcza w 6 minucie gdy nie znalazł się nikt kto zamykałby dośrodkowanie Wajdy wzdłuż bramki. W 19 minucie goście trafili nawet do siatki ale Spolitakiewicz wykańczający dośrodkowanie Wajdy był na spalonym i jego bramki nie uznano. Kreatywny duet środkowych pomocników Pischevskyi - Wajda umiejętnie wygrał środek pola ale niewiele z tego wynikało. 
 
Zabójczy za to był Świt, który oddał w pierwszej połowie w zasadzie tylko trzy strzały i dwa z nich zamienił na gole! O ile w 10 minucie po podaniu Zgody, bajecznego gola z pierwszej piłki z 30 metrów zdobył Kaczkowski, to w 38 minucie dwójka środkowych obrońców popełniła niewyobrażalny błąd (dwóch obrońców przez nikogo nie atakowanych przepuściło piłkę) i zupełnie nieoczekiwanie, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Gawęcki. Ten wyjadacz pola karnego takich okazji nie marnuje i Świt podwyższył prowadzenie. Trzeci strzał gospodarze zanotowali w 15 minucie gdy po dośrodkowaniu Kaczkowskiego z kornera, Gawęcki przeskoczył nad piłką, a Zgoda huknął z 17 metrów. Piłkę jednak zdołali ofiarnie przyblokować tuż przed bramką obrońcy. 
 
W drugiej odsłonie było nieco ciekawiej bo i krakowianie stworzyli kilka bardzo groźnych sytuacji. Byli jednak bardzo nieskuteczni, a najlepszym tego dowodem były pudła Sieradzkiego i Szczytyńskiego. Strzał tego pierwszego z 2 metrów w 52 minucie jakimś cudem ofiarnie zablokował obrońca, a Szczytyński pudłował już w tylko sobie znany sposób. W 64 minucie po wrzutce Sieradzkiego z końcowej linii boiska, pomocnik krakowian strzelał dwukrotnie niemal z linii bramkowej ale za każdym razem trafiał w łydki rzucających mu się pod nogi obrońców. Wymarzoną szansę Szczytyński miał też w 90+3 minucie ale nie trafił do bramki główkując z 2 metrów. 
 
Krakowianie mieli więc czego żałować. Świt, w barwach którego kilku zawodników dopiero debiutowało w seniorskiej piłce był waleczny i solidnie spisywał się w defensywie. Grę prowadził Orzeł ale konkretny w ofensywie był Świt, który wykorzystał to co udało mu się wypracować i zgarnął trzy punkty po prostu dwukrotnie kąsając przeciwnika. Podopieczni Macieja Antkiewicza trudne chwile przeżywali w ostatnim kwadransie gdy po drugiej żółtej kartce z boiska wyleciał Kawula. Kilka ofiarnych wyjść T.Wróbla zapobiegło utracie gola ale i dwa błędy tego golkipera przy parowaniu piłki podnosiły poziom adrenaliny. Świt w drugiej odsłonie wypracował w zasadzie tylko jedną okazję ale za to wyśmienitą. W 75 minucie K.Wróbel swoją solową akcję zwieńczył kapitalnym dośrodkowaniem do nieobstawionego zupełnie Kawuli ale ten źle przyjął sobie piłkę i musiał gonić ją do końcowej linii boiska. Gdy to uczynił, próbował jeszcze lobować Wiśniewskiego ale Spolitakiewicz wygłówkował piłkę z linii bramkowej.
 
Świt nie zachwycił formą. Wygrał bo był skuteczny i umiejętnie się bronił, a to przyniosło oczekiwany skutek w postaci wygrania meczu. Trener gości Marek Holocher po meczu został samotnie na ławce rezerwowych rozpamiętując zapewne zmarnowane szanse ku temu, by nawet wygrać w Krzeszowicach.
 
- Tak naprawdę, to tylko wynik tego meczu jest niekorzystny. Byliśmy w tym meczu sakramencko nieskuteczni, a te dwie bramki straciliśmy po akcjach, które sami sobie sprokurowaliśmy - podsumowywał krótko występ swojej drużyny Marek Holocher, szkoleniowiec Orła Piaski Wielkie. - O pomstę do nieba woła zwłaszcza ta druga bramka, przy której popełniliśmy koszmarną stratę i zamiast wyprowadzić bardzo groźną akcję, sprokurowaliśmy kontrę, którą gospodarze sfinalizowali dosłownie jednym podaniem pomiędzy naszych obrońców. Przy pierwszym golu głupią stratę przed własnym polem karnym zanotował Pischevskyi i rywal wykorzystał to bezlitośnie. Strzał przy tej bramce był fenomenalny i czapki z głów dla strzelca. No cóż, wygrała mecz drużyna która w zasadzie tylko przeszkadzała na boisku ale jak widać czasami to wystarczy by pozbawić rywala kompletu punktów. W świat idzie jednak sam wynik, a wkrótce nikt nie będzie pamiętał, że w tym meczu opanowaliśmy środek pola i wypracowaliśmy dużo bramkowych okazji. Futbol polega na zdobywaniu goli, a nie na pozostawianiu dobrego wrażenia.
 
- Oceniając naszą grę w pierwszej połowie i ogromnny charakter jaki pokazali moi zawodnicy na boisku, w szkolnej skali wystawiłbym swojemu zespołowi ocenę "bardzo dobry" - rozpoczął analizę meczu Maciej Antkiewicz, szkoleniowiec gospodarzy. - My oczywiście mamy świadomość naszych braków i błędów ale proszę pamiętać, że my dopiero trzy tygodnie temu rozpoczęliśmy treningi w składzie 7-8 osobowym. Dziś zadebiutowało w seniorskiej piłce aż czterech graczy. Mamy bardzo młody zespół i zdajemy sobie sprawę z jakiego pułapu przystępujemy do tego sezonu. Znakomicie było też widać, że nie mamy jeszcze na tyle zdrowia by walczyć przez pełne 90 minut. Naprawdę, proszę mi wierzyć, że przed nami jeszcze masa pracy dlatego szczerze mówiąc, nie mogłem od swoich podopiecznych oczekiwać niczego więcej poza mądrym rozegraniem kilku ofensywnych akcji oraz dobrej gry w defensywie, w której dobrze spisywaliśmy się zwłaszcza w drugiej połowie i to pomimo, że ostatni kwadrans graliśmy w dziesiątkę. Ten wynik to bardzo duży sukces dla naszej młodej i skleconej na szybko drużyny. Strzeliliśmy dwie przepiękne bramki choć ta druga to w dużej mierze efekt błędu przeciwnika. Ale czasami trzeba mieć po prostu szczęście by wygrać mecz szczególnie z przeciwnikiem, który dysponuje kadrą nieporównywalną do naszej. Pamiętajmy, że nasz zespół przeszedł też małą metamorfozę kadrową. Z poprzedniego sezonu pozostało bodaj ośmiu piłkarzy. Pozyskaliśmy czterech juniorów: trzech z SMS Kraków (Łoś, K.Wróbel i Kawula) oraz jednego z Trzebinii (Zybiński). Pozyskanie piłkarzy SMS to moja inicjatywa i propozycja dla tych chłopaków wskoczenia do seniorskiej piłki i udziału w budowaniu nowej drużyny w Krzeszowicach. Zresztą cała trójka zaprezentowała się dziś bardzo dobrze choć jeden z nich dostał czerwoną kartkę ale myślę sobie, że to takie frycowe które ci młodzi chłopcy będą jeszcze płacić. Dodatkowo czekamy jeszcze na zgłoszenie dwóch, trzech kolejnych młodzieżowców. I właśnie takim młodziutkim składem zamierzamy w tym sezonie rozpocząc budowę drużyny. Co do ubytków, to nie mamy kontaktu z Kanclerzem, ten zawodnik gdzieś nam zniknął. Ponoć gdzieś wyjechał, próbował bez skutku załapać się do jakiejś drużyny. Póki co z nami nie trenuje. Treningów nie podjął Strzeboński ale odgraża się że jeszcze do nich wróci. Liczę więc, że pewnie gdzieś tam nam jeszcze pomoże. Brakuje nam też oczywiście Darka Kuźmy, który kontynuuje swoją przygodę z piłką w Zabierzowie oraz Józefa Mazeli, który grać i pracować będzie gdzieś pod Tarnowem. Poza tym zarząd klubu zakończył współpracę z jeszcze trzema chłopakami, których nie widziałem na oczy.

Źródło: piotr kwiecień

Dodano: 2014-08-09 21:59:38


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: IV liga małopolska (Kraków-Wadowice)

Orzeł Piaski Wielkie  Świt Krzeszowice 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
:
Raków Częstochowa
29.05.2020
18:00
Pogoń Szczecin
:
Zagłębie Lubin
29.05.2020
20:30
Lech Poznań
:
Legia Warszawa
30.05.2020
20:00
ŁKS Łódź
:
Górnik Zabrze
30.05.2020
15:00
Piast Gliwice
:
Wisła Kraków
30.05.2020
17:30

III liga, grupa IV

Siarka Tarnobrzeg
:
Podhale Nowy Targ
30.05.2020
17:00
Wólczanka Wólka Pełkińska
:
Wisła Puławy
30.05.2020
16:00
Chełmianka Chełm
:
Hetman Zamość
30.05.2020
17:00
Wisłoka Dębica
:
Motor Lublin
30.05.2020
17:30
Hutnik Kraków
:
Orlęta Radzyń Podlaski
30.05.2020
13:00
Jutrzenka Giebułtów
:
Wisła Sandomierz
30.05.2020
12:00
KSZO Ostrowiec Św.
:
Stal Kraśnik
30.05.2020
17:00

IV liga (Kraków-Wadowice)

Dalin Myślenice
:
Clepardia Kraków
30.05.2020
17:00
Unia Oświęcim
:
LKS Jawiszowice
30.05.2020
 
Słomniczanka Słomniki
:
Orzeł Piaski Wielkie
30.05.2020
 
Skawinka Skawina
:
LKS Rajsko
30.05.2020
17:00
Wiślanie Jaśkowice
:
Cracovia II Kraków
30.05.2020
17:00
Wisła II Kraków
:
Orzeł Ryczów
30.05.2020
 
Sokół Kocmyrzów
:
Czarni Staniątki
30.05.2020
17:00
MKS Trzebinia
:
Pcimianka Pcim
30.05.2020
11:00

IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Poprad Muszyna
:
Poprad Rytro
29.05.2020
17:00
GKS Drwinia
:
Glinik Gorlice
30.05.2020
16:00
Tarnovia Tarnów
:
BKS Bochnia
30.05.2020
17:00
Wierchy Rabka Zdrój
:
Watra Białka Tatrzańska
30.05.2020
16:00
Barciczanka Barcice
:
Lubań Maniowy
30.05.2020
17:00
Unia Tarnów
:
Sandecja II Nowy Sącz
30.05.2020
16:00

Centralna Liga Juniorów U-17, gr.D (wiosna)

Hutnik Kraków
:
Korona Kielce
30.05.2020
12:00
Karpaty Krosno
:
Stal Mielec
30.05.2020
12:30
Motor Lublin
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
14:00
TOP 54 Biała Podlaska
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 

Centralna Liga Juniorów U-15, gr.D (wiosna)

Korona
:
Motor Lublin
30.05.2020
12:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Górnik Ł.
30.05.2020
12:00
BKS Lublin
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 
TOP 54 Biała Podlaska
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
 

Makroregionalna Liga Juniorów U-19, gr.D

Siarka
:
Juventa Starachowice
30.05.2020
11:00
Garbarnia Kraków
:
Orlęta R.P.
30.05.2020
 

Małopolska Liga Juniorów

Profi Zielonki
:
Pcimianka Pcim
30.05.2020
 
Limanovia Limanowa
:
Puszcza Niepołomice
30.05.2020
 
Dalin Myślenice
:
Unia Tarnów
30.05.2020
 
Spartak S.
:
Górnik Wieliczka
30.05.2020
 
Dunajec Nowy Sącz
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
 
Podhale Nowy Targ
:
Orkan Raba Wyżna
30.05.2020
 
BKS Bochnia
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Juniorów Młodszych (wiosna)

Profi Zielonki
:
Sandecja Nowy Sącz
30.05.2020
13:00
Dunajec Nowy Sącz
:
Puszcza Niepołomice
30.05.2020
 
Garbarnia Kraków
:
Podgórze Kraków
30.05.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Glinik Gorlice
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Juniorów Młodszych (wiosna)

Górnik Wieliczka
:
Podhale Nowy Targ
30.05.2020
 
Sandecja II Nowy Sącz
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Trampkarzy (wiosna)

Dunajec Nowy Sącz
:
AP 21 Kraków
30.05.2020
 
Garbarnia Kraków
:
Okocimski Brzesko
30.05.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Unia Tarnów
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Trampkarzy (wiosna)

Respect Szalowa
:
Tarnovia Tarnów
30.05.2020
10:00
Okocimski Brzesko
:
Wisła Kraków
30.05.2020
 
Beskid A.
:
Sandecja Nowy Sącz
30.05.2020
 
MOSiR Bochnia
:
Raba Dobczyce
30.05.2020
 

I Małopolska Liga Młodzików (wiosna)

Tarnovia Tarnów
:
Okocimski Brzesko
30.05.2020
10:00
Sandecja
:
Kalwarianka
30.05.2020
10:00
Wisła Kraków
:
Dunajec Nowy Sącz
30.05.2020
 
AS Progres Kraków
:
Cracovia Kraków
30.05.2020
 

II Małopolska Liga Młodzików (wiosna)

Bronowianka
:
Okocimski II
30.05.2020
10:00
TS Wisła I Kraków
:
Fablok Chrzanów
30.05.2020
 
Limanovia Limanowa
:
AP Progres Andrychów
30.05.2020
 

Ekstraliga Kobiet

Górnik Łęczna
:
Medyk Konin
30.05.2020
12:00
AZS PWSZ Wałbrzych
:
AZS UJ Kraków
30.05.2020
12:00
Olimpia Szczecin
:
KKP Bydgoszcz
30.05.2020
12:00
Rolnik Głogówek
:
AZS Wrocław
30.05.2020
12:00
GKS Katowice
:
SMS Łódź
30.05.2020
12:00
Mitech Żywiec
:
Czarni Sosnowiec
30.05.2020
12:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny