facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Podział punktów w Myślenicach (foto)

Podział punktów w Myślenicach (foto)

W 20 kolejce spotkań Respekt podjął na własnym boisku zajmujący ostatnią pozycję w tabeli Sokół Kolbuszowa. Do końca ligi pozostały już tylko dwie kolejki, tak więc punkty w tym spotkaniu mogły okazać się bardzo cenne. Ostatecznie po bardzo dobrej pierwszej połowie i trochę słabszej drugiej Respekt zremisował z przyjezdnymi 1-1. Bramkę dla Myśleniczanek zdobyła Sonia Jurka. Pierwsza część spotkania rozpoczęła się w słoneczne popołudnie na Zarabiu w Myślenicach punktualnie o 16.00. Sędzią głównym spotkania była Aneta Kowalska. Respekt od niedawna ma nowego sponsora, którym jest PKN Orlen, a dzięki niemu dziewczęta grają m.in. w nowych strojach. Pierwsze akcje pokazały, że to Respekt będzie atakował w tym spotkaniu. Zawodniczki trenera Senderskiego częściej przebywały pod polem karnym rywalek, dobrze funkcjonowały skrzydła (z prawej Kamila Topa, z lewej Maria Dziadkowiec), a w środku aktywne były Zuzanna Węglarz i Sonia Jurka. Na początku dwukrotnie wrzucała prawie z narożnika Dziadkowiec, jednak piłka nie dotarła do celu. Następnie ze środka uderzała Kamila Topa, jednak na posterunku była bramkarka gości. Kolejno został odgwizdany faul na Marii Dziadkowiec i do piłki podeszła Natalia Topa, która uderzyła bezpośrednio na bramkę, jednak strzał minął poprzeczkę bramki. W międzyczasie przyjezdne miały swoje dwie okazje, w ciekawszej napastniczka uderzyła w boczną siatkę. Nadeszła wreszcie 17 minuta spotkania, gdzie bardzo dużą czujnością i sprytem wykazała się Sonia Jurka. Ruszyła ona do uderzonej piłki, która to wypadła z rąk bramkarce. Sonia dostawiła lewą nogę i piłka zatrzepotała w siatce. 1-0 dla gospodyń. Bramka ta była wynikiem dobrej gry kierowanych i motywowanych przez trenera Senderskiego zawodniczek.
 
Kwestia kolejnej bramki wydawała się być oczywista. Bo to Respekt prowadził grę, atakował i ciekawie rozgrywał. Bardzo aktywnie w ataku jak i w obronie grała w tym czasie Maria Topa, swojej szansy głową szukała Karolina Topa, a trzykrotnie z daleka uderzała Zuzanna Węglarz. W zespole przyjezdnym zawodniczki szukały swojej szansy głównie grą skrzydłami. Na posterunku jednak zawsze była Angelika Socha. W międzyczasie groźnie wyglądającej kontuzji doznała zawodniczka Sokoła Iwona Wdowiak, którą zastąpiła Julia Zielińska. Do przerwy 1-0 dla gospodyń.

Druga połowa przyniosła nadal ataki Respektu, jednak drużyna gości zaczęła grać lepiej. W tej części spotkania swoje szanse miały Maria Dziadkowiec, Sonia Jurka, Natalia Topa oraz Kamila Topa. W najciekawszej akcji piłkę z linii bramowej wybiła defensorka gości. W drugiej połowie klarowniejsze sytuacje miał Sokół. Do ciekawej sytuacji doszło, kiedy sędzia główna odgwizdała faul i wskazała na jednostkę dla Sokoła. Jednak w tym czasie zainterweniowała sędzia boczna, która zasygnalizowała, że nie było faulu i drużynie z Kolbuszowej karny się nie należy. Arbiter główny zmienił swoją decyzję i rzutu karnego nie przyznał. Respekt praktycznie z każdym zespołem (może oprócz spotkania z Czwórką Radom) toczył wyrównane pojedynki, a często był lepszy od przeciwniczek. Jednak jak pokazały ostatnie pojedynki przewaga na boisku nie zawsze ma odzwierciedlenie w przewadze w wyniku. Broniące się zawodniczki gości przeprowadziły akcję w 89 minucie spotkania, która dała im wyrównanie. Autorką bramki była Karolina Nowak. Pojedynek ostatecznie zakończył się remisem 1-1 i podziałem punktów. Futbol czasem bywa nieobliczalny i przewrotny, a nie zawsze wygrywają te zespoły, które prowadzą grę.
 
Zespół z Myślenic czeka teraz pojedynek na wyjeździe z Wandą Kraków, a następnie rywalizacja na własnym boisku z Tarnovią Tarnów. Aby być pewnym utrzymania w tych dwóch spotkaniach podopiecznym trenera Senderskiego potrzebny jest jeden punkt. Sokół podejmie w następnej kolejce zajmujący trzecią pozycję od końca Gol Częstochowa, a następnie zmierzy się na wyjeździe z ROW-em Rybnik.


-[FOTOGALERIA PAWŁA BIELI


I liga kobiet – grupa południowa
Respekt Myślenice – Sokół Kolbuszowa 1-1 (1-0)
Jurka 17 - Nowak 89

Sędziowała: Aneta Kowalska (Knurów)
Żółte kartki: Martinczak – Paterak
Respekt: Socha, Bobowska, Topa Maria, Topa Karolina, Stojeba, Topa Natalia, Dziadkowiec, Topa Kamila, Jania (Rypel 76’), Węglarz, Jurka (Martinczak 72’).
Sokół: Draus, Kozanecka, Kot, Śpiewak, Nowak, Baltazar, Korab, Wdowiak (Zielińska 30’), Mokrzycka, Rodzoń, Paterak.
 

 

 

- Po pierwszej połowie można było być pewnym ze zgarniemy komplet punktów i wygramy ten mecz. Mieliśmy więcej z gry i stworzyliśmy, oprócz bramki, jeszcze 3 dobre sytuacje do podwyższenia wyniku. W drugiej połowie graliśmy już bardziej nerwowo, wiele piłek gubiliśmy w prosty sposób, mimo tego mieliśmy 3 bardzo dobre sytuacje do podwyższenia wyniku. Druga bramka zamknęłaby całkowicie mecz. Byliśmy nieskuteczni i odbiło się to w końcówce - przy naszej biernej postawie tracimy bramkę i zwycięstwo. Szkoda tych punktów, bo dały by nam dużo spokoju. Do końca ligi zostały dwie kolejki, wierzę w moje zawodniczki i jestem pewien, że zagramy dwa dobre mecze i zdobędziemy w nich punkty. Dziewczyny zasługują na to i będziemy o to walczyć! - mówił po meczu Przemysław Senderski (trener Respektu)

Źródło: Paweł Biela

Dodano: 2019-05-30 11:26:07


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga kobiet (południe)

Sokół  Respekt Myślenice 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Wanda Kraków
2:3
Dąbski
25.06.2019