facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Same sprokurowały sobie kłopoty

Staszkówka Jelna przyjechała do Krakowa w roli lidera II ligi, wyjechała zaś bez punktów, ze sporym bagażem goli i stratą liderki swojej drużyny - Wciąż wszystko jest w naszych rękach. Jesli wygramy wszystkie mecze do końca sezonu, to awansujemy - mówi trener Staszkówki Wojciech Mróz.

Kluczowa akcja miała miejsce w 50 minucie, gdy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymała Paulina Tomasiak. Wkrótce potem Katarzytna Kuciel wyprowadziła Prądniczankę na propwadzenie 2-1 i przyjezdne nie podniosły się. Wprawdzie atakowały, miały inicjatywę, ale Prądniczanka po kontrach zdobyła jeszcze dwie bramki, a mogła zdecydowanie więcej. - Mój zespół zagrał świetny mecz, wszystkie zawodniczki podeszły do meczu skoncentrowane i zrealizowaliśmy wszystkie cele. Końcowy wynik jest nieco mylący, Starówka grała dobrze, zwłaszcza na początku meczu - powiedział trener Prądniczanki Piotr Sędor.


Prądniczanka Kraków - Staszkówka Jelna 4-1 (1-1)

Bramki: Marszałek, Kuciel, Howińska, Sobolewska - Różycka.
Prądniczanka: Popławska - Godyń, Marszałek, Karp, Kuś - Kubicz, Adler, Malota, Porosło, Kuciel, Kapustka oraz Howińska, Sobolewska, Payerhin, Łoboz.
Staszkówka: Bałuszyńska - Kubisz, Sokulska, Jamka, Smoleń - Tomasiak, Leśniak, Szary, Burek, Cygan - Różycka oraz Brdej, Rosiek, Zając



 

 

Źródło: ap

Dodano: 2019-05-25 14:31:25


Zobacz też: II liga małopolska kobiet

Staszkówka Jelna  Prądniczanka Girls 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Wanda Kraków
2:3
Dąbski
25.06.2019