facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Filipek podsumowuje

Filipek podsumowuje

EKSTRAKLASA. Niezwykle ważne zwycięstwo w „meczu przyjaźni”  z Lechem odniosła Cracovia. Jedyną bramkę dla „Pasów” zdobył już w 6. minucie Michal Siplak. Jak się okazało. Więcej goli już nie padło i mecz zakończył się wynikiem 1:0. Zdobycie trzech punktów, przy jednoczesnej porażce Jagielloni z Piastem (1:2) i remisie Zagłębia Lubin z Lechią (1:1) dały Cracovii awans na 4. miejsce, którego zajęcie daje prawo gry w eliminacjach do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.
 
Ze zmiennym szczęściem radziła sobie Wisła Kraków. Po piątkowym domowym zwycięstwie nad Koroną 1:0 w poniedziałek drużyna musiała przełknąć gorycz porażki po przegranym 1:3 meczu z Arką Gdynia. Domowe zwycięstwo nad „złocisto-krwistymi” praktycznie zapewniło jednak Wiśle zajęcie pierwszego miejsca w „grupie spadkowej”, więc ogólny bilans jest korzystny, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy kadrowe zespołu prowadzonego przez trenera Macieja Stolarczyka. W piątek gola na wagę zwycięstwa w 60. minucie z rzutu karnego zdobył Marko Kolar, z kolei wczoraj do bramki Arki trafił Maciej Śliwa.
 
PIERWSZA LIGA. Absolutnie szalony mecz rozegrała w ten weekend Termalica. Zespół z Niecieczy na wyjeździe zmierzył się z zajmującą trzecią pozycję Stalą Mielec i długo wydawało się, że może osiągnąć korzystny wynik, bo jeszcze na początku drugiej połowy prowadził 3:1 po golach Rafała Grzelaka, Vladislavsa Gutkovskisa i Dawida Kalisza. Wtedy Stal wrzuciła jednak wysoki bieg i w ostatnich minutach objęła prowadzenie 4:3. Wtedy do siatki trafił Jacek Kiełb i wydawało się, że szalony mecz zakończy się remisem 4:4. Gospodarze walczyli jednak do samego końca i zdobyli gola na 5:4. To najwyższy wynik w tym sezonie Fortuna I ligi.
 
Szans na dogonienie Stali nie ma już zajmująca 4. pozycję Sandecja. Zespół z Nowego Sącza ma za sobą jednak dość udany mecz z pierwszym w tabeli Rakowem. Gole dla gospodarzy zdobyli Mateusz Klichowicz i Marcin Flis, jednak wystarczyło to na zdobycie jednego „oczka”, ponieważ mecz zakończył się remisem 2:2.
 
Kolejną porażkę poniosła żegnająca się z ligą Garbarnia. Tym razem lepszy okazał się walczący o utrzymanie Stomil Olsztyn, który wygrał w Krakowie 2:0. Od dawna wiadomo, że Garbarnia już na pewno nie opuści ostatniej, 18. pozycji w tabeli.
 
Nieudany wyjazd do Suwałk zaliczyła z kolei Puszcza Niepołomice. Podopieczni trenera Tomasza Tułacza przegrali 1:2 z walczącymi o utrzymanie Wigrami. Honorową bramkę w 72. minucie z rzutu karnego zdobył Piotr Stawarczyk.
 
TRZECIA LIGA. Bardzo nieudany weekend zaliczyły pochodzące z Małopolski zespoły III-ligowe. Sensacyjną, pierwszą w rundzie wiosennej porażkę, poniosło Podhale Nowy Targ, a lepszy okazał się zespół Sokoła Sieniawa, który wygrał na własnym boisku 2:0. Mimo porażki zespół Podhala utrzymał pierwszą pozycję, ponieważ jedynie remis w meczu z Motorem Lublin wywalczyła również doskonale spisująca się na wiosnę Stal Rzeszów.
 
Tylko jeden punkt w domowym meczu z Wólczanką Wólka Pełkińska zdobył Hutnik Kraków, a był nawet bliski porażki, bo aż do 90. minuty zespół przegrywał 0:1. Bramka wyrównująca została zaliczona jako samobójcze trafienie bramkarza Wólczanki. Słabo spisujący się na wiosnę Hutnik utrzymał 5. pozycję, jednak trudno będzie mu już walczyć o zajęcie wyższych miejsc.
 
Względnie zadowolona po wyjazdowym remisie 2:2 ze Spartakusem Zaleszyce może być Soła Oświęcim, ponieważ zespół utrzymał przewagę nad drużynami zajmującymi pozycje w strefie spadkowej. W pewnym momencie drużyna z Oświęcimia prowadziła 2:0 po golach Eryka Ceglarza i Konrada Kasolika, więc remis należy uznać za rozczarowanie. Drużyna wciąż nie może też być pewna utrzymania.
 
W trudniejszym położeniu niż Soła znajdują się Wiślanie Jaśkowice.  Drużyna przegrała 2:3 z ostatnimi w tabeli Czarnymi Połaniec, choć prowadziła najpierw 1:0, a potem 2:1. Gole dla zespołu zdobyli Piotr Morawski i Krzysztof Szewczyk. Wiślanie wciąż mają trzy punkty przewagi nad zespołami ze strefy spadkowej, jednak trudno ją uznać za bezpieczną. Wszystko wskazuje na to, że drużyna do samego końca będzie walczyła o utrzymanie i wcale nie może być pewna, że zajmie co najmniej 15. pozycję.
 
CZWARTA LIGA. W IV lidze zachodniej cenne zwycięstwo nad Węgrzcanką odniósł Dalin Myślenice. Gospodarze wygrali 2:1 po golach Michała Góreckiego i Adriana Grzybka, choć to goście pierwsi objęli prowadzenie dzięki bramce zdobytej z rzutu karnego przez Dominika Filipowskiego. Dalin wciąż traci cztery punkty do Jutrzenki, która aż 4:0 pokonała Clepardię.
 
W grupie wschodniej hitem tej kolejki był mecz pierwszej w tabeli Unii Tarnów z trzecią Limanovią. Gospodarze wygrali 2:0 po bramkach Dominika Wardzały i Mateusza Nowaka. Ważne zwycięstwo odniosł też inny zespół z Tarnowa, czyli Tarnovia. Walcząca o utrzymanie drużyna pokonała znajdujący się nad przepaścią GKS Drwinia 2:1. Już we środę zespoły zmierzą się ponownie, ale tym razem w ramach Pucharu Polski na szczeblu okręgu tarnowskiego.
 
PIĄTA LIGA. W grupie pierwszej krakowskiej ligi okręgowej ważne wyjazdowe zwycięstwo nad Prądniczanką odniósł Przebój Wolbrom. Goście wygrali aż 4:0 i do drugiej Proszowianki, która bez trudu ograła Prądnik Sułoszowa aż 5:0, tracą nadal zaledwie jeden punkt. Dla Prądniczanki to dopiero pierwsza, ale za to niezwykle dotkliwa, porażka na własnym boisku w obecnym sezonie.
 
Już mały krok od zapewnienia sobie awansu jest drużyna Sokoła Kocmyrzów Barnanówka, który tym razem jednak zaledwie zremisował 1:1 z Piliczanką. Przewaga nad Proszowianką i Przebojem jest na tyle duża, że drużyna nie musi przejmować się słabszym występem.
 
Bezbramkowym remisem zakończył się niezwykle ważny dla losów walki o utrzymanie mecz Przemszy Klucze z Lotem Balice. W znacznie lepszej sytuacji znajduje się Przemsza, która utrzymała trzypunktową przewagę i korzystny bilans w bezpośrednich spotkaniach (1:0).
 
Aż 3:0 wyjazdowy mecz z Orłem Iwanowice wygrała Zieleńczanka Zielonki. Dzięki zwycięstwu drużyna z Zielonek oddaliła się od zespołu z Iwanowic na odległość trzech punktów. Ma też korzystny bilans bezpośrednich spotkań (3:0).
 
Nie zawiódł hit grupy II pomiędzy Garbarnią II i Hutnikiem II. Zgodnie z oczekiwaniami w meczu padło aż pięć goli, ale niespodziewanie zwycięzcami okazali się goście, którzy wygrali 3:2 
i zrewanżowali się Garbarnii za porażkę 3:5 w pierwszej rundzie.
 
Niespodziewaną porażkę w meczu z Nadwiślanem poniosła Wieczysta. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla gospodarzy. Taki rezultat, przy jednoczesnym zwycięstwie Skawinki Skawina z Piastem Wołowice (2:0) oznacza, że zespoły zrównały się dorobkiem punktowym, który wynosi teraz 49 „oczek”. Walka o awans zapowiada się pasjonująco.
 
Remisem 1:1 zakończył się ważny dla układu środkowej części tabeli mecz Bronowianki z Błękitnymi Modlnica, co oznacza utrzymanie „statusu quo”. Również 1:1 zremisowały walczący o utrzymanie Prokocim Kraków i Wiślanie Jaśkowice. Taki rezultat nie zadowala żadnej ze stron, ale nieco mniej rozczarowani są zapewne goście, którzy utrzymali trzypunktową przewagę.
 
Z powodu złego stanu boiska nie odbył się hitowy mecz 20. kolejki w grupie III pomiędzy Targowianką z Rabą Dobczyce.
 
Dość łatwe zwycięstwo nad LKS-em Śledziejowice odniosła Dziecanovia. Drużyna pokonała rewelację rundy wiosennej aż 4:1 i odzyskała 5. pozycję kosztem właśnie drużyny ze Śledziejowic.
 
W bezpośrednim pojedynku zespołów walczących o utrzymanie Gościbia Sułkowice rozbiła na własnym boisku aż 6:0 Karpaty Siepraw. Dzięki temu gospodarze opuścili ostatnią pozycję, na którą spadł właśnie zespół Karpat.
 
Remisem 3:3 zakończył się mecz Wiarusów II Igołomia z Orłem Myślenice. Taki wynik oznacza, że Orzeł utrzymał wynoszącą trzy punkty przewagę nad Wiarusami. Choć drużyna z Myślenic zajmuje 8. pozycję, to jednak nie może nadal być pewna utrzymania. Zagrożona spadkiem w tej grupie wciąż jest aż połowa zespołów, dlatego ostatnie kolejki sezonu zapowiadają się bardzo ciekawie.
 
W grupie wadowickiej zaledwie 2:1 z zajmującą ostatnią pozycję Arką Babice wygrał pierwszy LKS Rajsko. Remisem 2:2 zakończył się z kolei mecz Zatorzanki z Brzeziną Osiek. Oba zespoły utrzymały pozycje, które zajmowały przed tą kolejką, czyli odpowiednio ósmą i siódmą.
 
Zgodnie z przewidywaniami domowe zwycięstwo nad Sosnowianką w stosunku 3:1 odniosła Niwa Nowa Wieś. Dla ostatniej w tabeli Sosnowianki to już dwunasta wyjazdowa porażka w obecnym sezonie. Ambitnie walczący o utrzymanie Garbarz Zembrzyce zremisował 1:1 z Victorią Jaworzno. Sytuacja zespołu z Zembrzyc wciąż jest jednak bardzo trudna, bo zajmuje odległą 13. pozycję, a do Haliniaka Maków Podhalański i LKS-u Żarki traci po pięć punktów. To właśnie zespół LKS-u po tej kolejce może być najbardziej zadowolony, bo wygrał bezpośredni mecz z Halniakiem 3:1.
 
Fatalną niemoc prezentują w ostatnich kolejkach zespoły zajmujące czołowe miejsca w grupie bocheńsko-brzeskiej ligi okręgowej (Tarnów I). W 21. kolejce porażki poniosły pierwsza Olimpia Kąty – 1:2 z Rabą Książnice, drugi Naprzód Sobolów – aż 0:4 z LKS-em Gnojnik, oraz trzecia przed tą serią gier Rylovia, która uległa Sokołowi Maszkienice. Dla Olmpii była to pierwsza domowa porażka w sezonie, z kolei Raba dzięki zwycięstwu pierwszy raz w sezonie wydostała się ze strefy spadkowej.
 
Niemal wszystko jest już wyjaśnione w grupie Tarnów II. Po roku do IV ligii powróci Wolania, 
za to chyba nic nie uratuje już LUKS- Wola Radłowska i KS-u Śmigno. W tej serii gier lider pokonał 3:1 właśnie LUKS, za to zespół ze Śmigna przegrał 2:4 z Tuchovią.
 
W najciekawszym meczu 25. kolejki Olimpia Wojnicz zremisowała aż 4:4 z Pogórzem Pleśna. Obez zespoły zajmują bezpieczne miejsca w środku tabeli.
 
W grupie nowosądeckiej walkę o pierwsze miejsce toczą Poprad Rytro i Wierchy Rabka Zdrój. W 23. kolejce niespodziewaną wyjazdową porażkę 0:3 z Zalesianką poniósł Poprad, przez co zespół Wierchów, który pokonał 1:0 Huragan Waksmund, odskoczył od rywali na odległość trzech punktów. W walce o awans liczy się jeszcze trzecia Jarmuta Szczawnica, która rozbiła aż 8:1 Laskovię Laskowa.
 

 

 

Źródło: Mateusz Filipek

Dodano: 2019-05-15 10:17:54


Filipek podsumowuje  podsumowanie 

Komentarze