facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Guja: Jako zespół na pewno zrobiliśmy postęp! 

Guja: Jako zespół na pewno zrobiliśmy postęp! 

Michał Guja, były piłkarz m.in Hutnika Kraków, od pewnego czasu trener, a ostatnio dodatkowo także piłkarz Wieczystej Kraków. O tym jak tworzył się i jakie ma ambicje aktualny lider krakowskiej okręgówki, opowiada sam zainteresowany.

 

 

- Wieczysta liderem tabeli. Niespodzianka? Zaskoczenie? Sensacja? Czy może skrupulatnie realizowany plan powrotu drużyny do czwartej ligi? 

- Przed sezonem założyliśmy wraz z zarządem, że dajemy sobie maksymalnie dwa sezony na awans do czwartej ligi. Dlatego mogę powiedzieć, że jak na razie realizujemy swoje założenia, tak naprawdę dopiero połowa drogi przed nami.

- Nie ma, co ukrywać, Twoja osoba znacząco przyczyniła się do tego sukcesu. Piętnaście bramek w rundzie nie wzięło się z niczego.

- Bramki zawsze cieszą, ale były one zdobywane w większości po składnych akcjach całego zespołu, więc siła tkwi w zespole. 

- Co jest kluczem do tak dobrej postawy Wieczystej w mijającej rundzie? Jedna porażka na trzynaście spotkań i to przed własną publicznością. 

- Niewątpliwie transfery, jakich dokonaliśmy przed sezonem znacząco wpłynęły na podniesienie jakości zespołu. Pojawiła się większa rywalizacja i niektórzy zawodnicy znacząco podnieśli swój poziom. Poza tym próbowaliśmy konsekwentnie grać w swoim „stylu", co przy złapaniu serii zwycięstw spowodowało, że nabraliśmy pewności siebie i pozytywnie się nakręcaliśmy nawet w trudnych momentach.

- Co ciekawe na wyjazdach radzicie sobie o wiele lepiej, na siedem spotkań odnieśliście pięć zwycięstw i zanotowaliście dwa remisy. Skąd taka różnica? 

- Jeżeli chodzi o poziom naszej gry nie widzę znaczącej różnicy pomiędzy meczami u siebie a tymi na wyjeździe. Statystycznie zdobyliśmy cztery punkty mniej u siebie, ale rozegraliśmy też jeden mecz mniej. W praktyce zagraliśmy po jednym bardzo słabym meczu u siebie i na wyjeździe z tą różnicą, że pojedynek wyjazdowy na Borku wygraliśmy szczęśliwie 1-0 mimo tego, że rywal grał wtedy bardzo dobrze.
 
- Czy ciężko jest być grającym trenerem? Z boku boiska masz obraz jak to wygląda, możesz podpowiadać swoim podopiecznym jak się ustawić, co zrobić. Kiedy jesteś na placu gry te manewry są chyba bardziej ograniczone? 

- Na pewno optyka jest inna, dlatego od początku sezonu możemy liczyć na pomoc trenera Michała Tyrki, który podpowiada nam z boku, więc mamy pełen obraz tego, co dzieje się na boisku. Wypada również wspomnieć trenera naszych juniorów Krzyśka Szpilskiego, który wspierał nas z ławki w kilku spotkaniach. Nieoceniona jest również rola Łukasza Preissa, który nagrywa wszystkie nasze mecze, dzięki czemu mamy rzadko spotykany jak na ten poziom cenny materiał do analizy.

- Ile czasu potrzebowałeś na zaszczepienie wśród chłopaków swojej wizji i pomysłu na drużynę? Szybko znaleźliście wspólny język?

- To mój czwarty rok pracy z tą drużyną, większość z chłopaków jest ze mną od początku, więc wiedzą, jaką mam wizję piłki i jak chcemy pracować. Tak naprawdę w tym sezonie doszło do większych zmian personalnych, co na początku nie było dla nas łatwe. Zawodnicy musieli zmierzyć się z nową sytuacją, podjąć większą rywalizację i liczyć się z tym, że ich rola w zespole może się zmienić. Potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby się zgrać i znaleźć optymalne ustawienie. Myślę, że od połowy rundy się rozpędziliśmy i mimo remisów w dwóch ostatnich kolejkach graliśmy solidnie do samego końca. 

- Grę defensywną oparłeś na dobrze znanym kibicom Marcinie Makuchu. Tak doświadczony zawodnik zapewne jest wzorem dla młodszych kolegów, którzy mają się, od kogo uczyć. 

- „Maki” dał nam olbrzymią, jakość w grze. Mimo tego, że nie gra na swojej nominalnej pozycji to jego umiejętności i doświadczenie są dla nas bezcenne. Nie tylko młodzież powinna brać z niego przykład.

- W pomocy bryluje Damian Buras. Klub dał mu szansę odbudowania się po kilku zawirowaniach i widać, że Damian nie zapomniał jak się gra w piłkę. Dużo mu brakuje do pełni formy, którą prezentował grając w Hutniku?

- Bardzo się cieszę, że Damian jest z nami. Jest to zawodnik o bardzo dużych możliwościach, ale sam ma świadomość ile pracy przed nim do tego żeby wrócić do optymalnej dyspozycji. Liczę, że w rundzie rewanżowej będzie grał dużo lepiej, bo znam jego możliwości.
 
- Oczywiście drużynę należy pochwalić za całokształt. Jednak nasuwa się pytanie, czy któryś z zawodników zrobił pod Twoją wodzą widoczne postępy? Ktoś zasłużył na osobne podziękowania?

- Nie chce nikogo wyróżniać indywidualnie. Jako zespół na pewno zrobiliśmy postęp. 

- Drużyna wymaga wzmocnień, czy bardziej uzupełnienia kadry? Będziecie aktywni na rynku transferowym tej zimy?

Chciałbym pozyskać 2-3 zawodników, którzy wzmocnią kadrę zespołu. 

- Różnica między czwartą ligą a klasą okręgową jest dość duża? Myślisz, że Wieczysta poradziłaby sobie w wyższej lidze? Może nie tyle, co sportowo, ale finansowo. Pytam, bo Ty jeszcze nie tak dawno walczyłeś na czwartoligowych boiskach w barwach Hutnika. Więc znasz "smak" tej ligi.

- Na pewno czwarta liga jest bardziej wymagająca pod każdym względem, jednak dla mnie najważniejsze jest to jak wyglądamy pod względem sportowym.

- Jak już jesteśmy przy temacie Hutnika. Śledzisz poczynania swoich byłych kolegów? Bywasz na Suchych Stawach? Trzeba przyznać, że jak na beniaminka radzą sobie bardzo dobrze. Zostali mistrzem jesieni w swojej grupie! 

- Oczywiście, że śledzę wyniki Hutnika, jestem pod wrażeniem wyniku, jaki osiągnęli i serdecznie chłopakom gratuluje. Bywam na Suchych Stawach przynajmniej raz w miesiącu w ramach kursu trenerskiego. 

- Wracając do głównego wątku naszego wywiadu. Jakie plany macie na przerwę zimową? Będziecie trenować? Skorzystacie jeszcze z jesiennej aury, braku śniegu i rozegracie w tym roku jeszcze mecz sparingowy? 

- Trenujemy dwa razy w tygodniu do końca listopada, później czeka nas przerwa do 6 stycznia, kiedy to w ramach WOŚP rozgrywamy coroczny trójmecz, w ramach, którego rozpoczynamy przygotowania do rudny rewanżowej. Będziemy od tego momentu trenować trzy razy w tygodniu oraz w weekendy rozgrywać mecze sparingowe.
 
- Podsumowując rundę jesienną. Czy zapamiętałeś szczególnie jakiś mecz z tej rundy? Zarówno ten pozytywny, w którym wykonaliście założenia taktyczne w stu procentach jak i ten negatywny, po którym było dużo błędów i czasu spędzonego na analizie.

- Na plus mecz w Skawinie, kiedy przegrywaliśmy 2-0 do przerwy, potem przy 2-1 dostaliśmy czerwoną kartkę i od siedemdziesiątej minuty graliśmy w dziesiątkę, tracąc chwilę później bramkę na 3-1 by ostatecznie doprowadzić do remisu w dziewięćdziesiątej czwartej minucie na 3-3, to była próba charakteru. Na minus przegrana u siebie 2-1 z Wiślanymi po bardzo słabym meczu.
 
- Pozycja w tabeli nakazuje traktować was, jako drużynę, która na wiosnę wszystkie karty w walce o awans będzie mieć w swoich rękach. Presja na pewno jest. Patrząc na tabelę w walce o awans liczyć będą się trzy drużyny oprócz Wieczystej - Skawinka, Garbarnia II oraz spadkowicz z czwartej ligi TS Węgrzce.  Zapowiada się naprawdę ciekawa runda rewanżowa. 

- Na pewno trudne zadanie przed nami, bo większość zespołów poznała nasze możliwości, presji nie odczuwam, chcemy się dobrze przygotować i zrobić wszystko, aby utrzymać miejsce w tabeli. Runda rewanżowa zapowiada się niezwykle ciekawie, bo cztery zespoły liczą się w walce o awans, cytując klasyk „liga będzie ciekawsza”

- Na sam koniec, głos oddaję mojemu rozmówcy, który w kilku zdaniach może zachęcić kibiców do odwiedzenia stadionu Wieczystej, czy też podziękować piłkarzom, prezesem i sponsorom za mijającą rundę. 

- Oczywiście gorąco zapraszam wszystkich kibiców na mecze Wieczystej w przyszłej rundzie, liczymy na Waszą obecność i gwarantujemy, że damy z siebie wszystko, żeby osiągnąć swój cel. Podziękowania dla kibiców za dotychczasowe wsparcie, dla zarządu za zaufanie i osobom, które nas wspierają organizacyjnie z tego miejsca serdecznie dzięki! Piłkarzom podziękuję po wykonanym zadaniu.

- Dziękuje za rozmowę, oraz życzę powodzenia w rundzie wiosennej!

- Dziękuję.


Źródło: Michał Natkaniec; fot. Wieczysta Kraków

Dodano: 2018-12-07 21:35:02


Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków II)

Wieczysta  wywiad  Guja 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

Wanda Słomniczanka Słomniki
:
ROW Rybnik
19.01.2019
18:00
AZS UJ Kraków
:
ISD-AJD Częstochowa
19.01.2019
18:30
Rolnik Głogówek
:
Rekord Bielsko Biała
19.01.2019
17:00

I liga futsalu kobiet (południe)

Gwiazda Prószków
:
Unia Opole
20.01.2019
17:30
AZS UŚ Katowice
:
Plon Błotnica Strzelecka
20.01.2019
18:00

I liga futsalu (południe)

Odra Futsal Opole
:
Maxfarbex Busko Zdrój
19.01.2019
16:30
Futsal Team Brzeg
:
Heiro Rzeszów
19.01.2019
18:00
GST Gliwice
:
Gwiazda Ruda Śląska
20.01.2019
17:00
AZS UMCS Lublin
:
FC Pyskowice
20.01.2019
17:00
Berland OSiR Komprachcice
:
KS Polkowice
20.01.2019
17:00
GKS Futsal Tychy
:
Futsal Nowiny
20.01.2019
15:00

II liga futsalu (Małopolska)

BSF Bochnia
:
AZS UEK Kraków
21.01.2019
20:15

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Grębałowianka Kraków
3:3
Orzeł Piaski Wielkie
18.01.2019