facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Nagroda dla wytrwałych (foto/video)

Nagroda dla wytrwałych (foto/video)

Nadwiślan nie wykorzystał okazji na odskoczenie od dolnych rejonów tabeli. W tabeli panuje taki ścisk, że ewentualne zwycięstwo z Wiślanami windowało krakowian aż do górnej połówki tabeli. Rezerwy Wiślan jednak, na Koletek przyjechały wzmocnione kilkoma ligowcami. 

 

 

Paweł Szwajdych na szpicy i wspomagający go tuż za nim Maciej Bębenek stanowili o sile dołujących w tabeli rezerw ekipy z Jaśkowic. Gdy do tego dorzucić jeszcze Jakuba Ochamana w defensywie, Nadwiślan przestawał być faworytem potyczki na papierze.
 
Niemniej jednak, podopieczni Pawła Woźniaka w swoim stylu nie kalkulowali tylko ruszyli do ataków. I gdyby wykorzystali nadarzające się w pierwszym kwadransie okazje, być może ustawiliby pod siebie całe spotkanie. Już w 2 minucie gospodarze mogli myśleć o prowadzeniu po rzucie wolnym bitym przez Kanię. Wykańczał sytuację Smbatyan i może gdyby nie decydował się na woleja, nie zabrakłoby odrobiny precyzji, co zadecydowało o fiasku okazji. Chwilę potem bardzo aktywny Kania sklecił koronkową akcję ze Ścieszką i znów w wybornej sytuacji znalazł się Smbatyan. Zmierzającą do pustej bramki piłkę dopadł jednak Mardyła i goście znów wyszli z poważnej opresji. Mało tego, "dogrywką" tej akcji była jeszcze główka Tomaszewskiego po której piłka trafiła w poprzeczkę!
 
Gol dla miejscowych wisiał w powietrzu ale... spadł na drugą bramkę. W 13 minucie Ignyś odzyskał piłkę w środku pola i rozegrał akcję ze Szwajdychem. Skończyło się na efektownym uderzeniu Ignysia niemal w okienko i Wiślanie ni stąd ni zowąd objęli prowadzenie.
 
Charakterni krakowianie wciąż jednak robili swoje. Na bramkę Zubka sunął atak za atakiem z tym, że wciąż brakowało namacalnych efektów. Problemy miejscowych spotęgowały się w 41 minucie gdy M'Bodaj trochę przypadkowo, a już na pewno zupełnie niepotrzebnie przydepnął od tyłu w środku pola Szwajdycha i obejrzawszy drugi tego dnia żółty kartonik spowodował, że przez niemal godzinę miejscowi grać musieli w dziesiątkę. 
 
Nadwiślan pokazał jednak lwi pazur i po przerwie podjął twardą walkę o odwrócenie losów meczu mimo gry w liczebnym osłabieniu. Miejscowi wciąż byli bardzo aktywni w ofensywie z tą różnicą, że Wiślanie z dużo większą łatwością, po przerwie dochodzili do bramkowych okazji. 
 
Już w 50 minucie po błędzie Szkodnego, piłkę do pustej bramki mógł skierować Szwajdych ale ofiarna interwencja Ruszkiewicza, uratowała skórę golkiperowi. Chwilę później w pojedynkę szarżował Bębenek i znów pachniało golem. Za trzecim razem nie było już litości. Ambitna walka Kawalera o piłkę ze stoperem miejscowych pozwoliła kontynuować akcję. Dopadł do piłki Bębenek i precyzyjnie dorzucił ją na przedpole bramkowe do Szwajdycha. Ten wykazał się kreatywnością i zaskoczył Szkodnika uderzeniem w krótki narożnik jego bramki. I być może byłoby już po zawodach, gdyby kilka minut później nie odpowiedzieli miejscowi. Po dośrodkowaniu z kornera, najwyżej w polu karnym wyskoczył Zeszczuk i głową zdobył gola kontaktowego. Zespół Pawła Woźniaka walczył, biegał, szukał swojej szansy ale wciąż groźni byli Wiślanie. Po kolejnych akcjach Bębenka znów Szkodny miał pełne ręce roboty. A to minimalnie niecelny strzał Putka, a to uderzenie Bębenka z wolnego w poprzeczkę, aż wreszcie w 80 minucie gol dający gościom komfort gry w końcówce. Błysnął w tej akcji Dudała, który solowym rajdem środkiem boiska wypracował asystę Putkowi. Do piłki doszedł w końcu Bębenek, który wysoką podcinką ominął obrońców i szukał w polu karnym Szwajdycha. Zarówno snajper gości jak i Szkodny ruszyli do piłki ale oboje w pewnym momencie odpuścili i dość nieoczekiwanie, Bębenek miast asysty, zaliczył gola na 1:3. To był koniec walki o trzy punkty. Dla tych, którzy dotrwali do końca doliczonego czasu gry czekała jeszcze nagroda w postaci bajecznego gola Rudenko. Rezerwowy Nadwiślanu huknął w pełnym biegu z 30 metrów trafiając w okienko bramki kompletnie zaskoczonego Zubka.
 
Wiślanie wypunktowali krakowian i patrząc po tabeli dość nieoczekiwanie pokonali Nadwiślan na jego boisku. Nieco wzmocniona rezerwa Wiślan była tego dnia bezlitosna i w pełni wykorzystała fakt gry w liczebnej przewadze od 41 minuty meczu. Nadwiślan był w tym meczu groźny ale nieskuteczny. Czerwona kartka także nie podcięła skrzydeł miejscowym. Dodała jednak animuszu rywalom i to wystarczyło by sięgnąć po pełną pulę. FUTMAL MVP został Maciej Bębenek. Były piłkarz Widzewa, Kmity, Sandecji czy Górnika Zabrze dość długo szukał formy w tym spotkaniu ale gdy trzeba było, strzelał, asystował, zdobył gola i potrafił solową akcją namieszać w obronie gospodarzy.
 
Klasa Okręgowa (Kraków II), 20.10.2018
Nadwiślan Kraków - Wiślanie II Jaśkowice 2:3 (0:1)
Zeszczuk 68, Rudenko 90+3 - Orłoś 13, Szwajdych 63, Bębenek 80
 
Sędziowali: Wojciech Potańczyk - Łukasz Szymczyk, Maciej Koster (Kraków)
Żółte kartki: M'Bodaj, Kuziel, Kania - Mardyła, Szwajdych
Czerwona kartka: M'Bodaj 41 (druga żółta)
Widzów: 300
Nadwiślan: Szkodny - Ruszkiewicz, M'Bodaj, Fornalczyk, Tomaszewski (83 Uniwersał) - Zeszczuk, Chwastek, Ścieszka (56 Rudenko), Kuziel (63 Tokarz), Smbatyan (72 Mila) - Kania (73 Sawczuk).
Wiślanie II: Zubek - Mardyła, Ochman, Dudała, Kowalówka - Orłoś (75 Sowar), Ignyś, Marcin Morawski, Bębenek, Kawaler (70 Putek) - Szwajdych (85 Maciej Morawski).






RELACJA WYKONANA W RAMACH USŁUGI: WWW.FUTMAL.PL/PATRONAT

Źródło: Piotr Kwiecień (tekst, video), Paweł Zapiór (foto)

Dodano: 2018-10-22 23:11:48


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków II)

Wiślanie  Nadwiślan 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

Wanda Słomniczanka Słomniki
4:3
ROW Rybnik
19.01.2019
18:00
AZS UJ Kraków
6:3
ISD-AJD Częstochowa
19.01.2019
18:30
Rolnik Głogówek
3:1
Rekord Bielsko Biała
19.01.2019
17:00
Wanda Słomniczanka Słomniki
:
Rolnik Głogówek
23.01.2019
20:00

I liga futsalu kobiet (południe)

Gwiazda Prószków
3:4
Unia Opole
20.01.2019
17:30
AZS UŚ Katowice
7:4
Plon Błotnica Strzelecka
20.01.2019
18:00

I liga futsalu (południe)

Odra Futsal Opole
:
Maxfarbex Busko Zdrój
19.01.2019
16:30
Futsal Team Brzeg
2:5
Heiro Rzeszów
19.01.2019
18:00
GST Gliwice
6:3
Gwiazda Ruda Śląska
20.01.2019
17:00
AZS UMCS Lublin
3:0
FC Pyskowice
20.01.2019
17:00
Berland OSiR Komprachcice
4:5
KS Polkowice
20.01.2019
17:00
GKS Futsal Tychy
8:4
Futsal Nowiny
20.01.2019
15:00

II liga futsalu (Małopolska)

BSF Bochnia
:
AZS UEK Kraków
21.01.2019
20:15