facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Razili nieskutecznością

Mecz znakomicie rozpoczął się dla miejscowych,którzy wyszli na prowadzenie za sprawą Czubaja w efektowny sposób lobującego wychodzącego z bramki golkipera Nadwiślanu. Kolejne minuty to raczej walka w środku pola, a obydwie drużyny nie potrafiły zdominować rywala. W tym boiskowym chaosie mimo wszystko lepiej prezentowali się podopieczni trenera Sieniawskiego, niejednokrotnie stwarzając sobie okazje bramkowe. W przeciągu kilku minut strzelec pierwszej bramki - Czubaj dwukrotnie zmarnował sytuacje sam na sam z bramkarzem, a strzał Kopcia z 33 minuty okazał się niecelny. Nadwiślan w pierwszej połowie tylko raz poważnie zagroził Liszczance, nie wykorzystując dobrej okazji po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu bramkowym. 

Druga odsłona to nadal mecz walki i ostra gra z obu stron. W 48 minucie wprowadzony po przerwie Haber popisał się świetnym prostopadłym podaniem do Czubaja, lecz ten kolejny raz zmarnował szansę na podwyższenie wyniku, drugi gol dla Liszczanki padł w 52 minucie meczu. Jego autorem był Kopeć obsłużony przez Ł.Koczwarę pewnie pokonał bramkarza z bliskiej odległości. Kilka minut później kolejny raz uderzał Czubaj, lecz i tym razem się pomylił. W 66 minucie ponownie Kopeć stanął oko w oko z bramkarzem przyjezdnych, lecz ten w ładnym stylu obronił jego uderzenie. Nadwiślan do końca meczu starał się ambitnie odrobić straty, stwarzając kilkukrotnie zagrożenie pod bramką Cholewy, Liszczanka natomiast mądrze się broniła, skutecznie pilnując dwubramkowego prowadzenia. Mecz zakończył się sprawiedliwym zwycięstwem gospodarzy 2:0.
 
- Był to ciężki mecz. Mimo, że atuty piłkarskie były po naszej stronie, nie do końca potrafiliśmy przejąć kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Nasza gra była szarpana, lecz pomimo słabszej dyspozycji stworzyliśmy mnóstwo sytuacji bramkowych. Udało się wykorzystać jedynie dwie, natomiast dały nam one komplet punktów i z tego należy się cieszyć - tak podsumował wydarzenia boiskowe Jakub Sieniawski trener Liszczanki. 

Klasa A (Kraków II), 29.09.2018
Liszczanka - Liszki - Nadwiślan Rusocice 2:0 (1:0)
Czubaj, Kopeć

Liszczanka: Cholewa - K.Koczwara, Bąk, Sieniawski, Szewczyk - Sobesto - Kopeć, Ł.Koczwara (85. M.Koczwara), Marek, Kowalik (46.Haber) - Czubaj (80.Kosycarz).

 

 

Źródło: ks

Dodano: 2018-10-03 01:12:21


Zobacz też: Klasa A (Kraków II)

Liszczanka  Nadwiślan Rusocice 

Komentarze