facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Gdy ofensywną siłą są obrońcy

Jutrzenka Giebułtów w znakomitym stylu pokonała Beskid Andrychów i utrzymała pozycję lidera zachodniej grupy IV ligi. Mecz można skwitować w zasadzie jednym zdaniem: jedni grali, a drudzy biegali za piłką. 

Od pierwzego gwizdka stało się jasne, że piłkarze z Giebułtowa chcą kombinacyjnie rozgrywać swoje akcje, rywal zaś postawił na szpicy Tomasza Moskałę i starał się dogrywać mu piłki. "Moskit" wciąż imponuje techniką, nawet szybkością, ale weteran zderzał się jak o ścianę z defensywą rywala, która przypominała żelbeton z dodatkowym zbrojeniem. Jutrzenka była cały czas w natarciu, w środku pola brylował Tomasz Kaczor, dwukrotnie gospodarze domagali się rzutu karnego i w jednym przypadku mieli całkowitą rację. Kłopot lidera polega na tym, że w kadrze mecowej nie było tym razem strzelca z prawdziwego zdarzenia. Po pół godzinie gry defensorzy zdali sobie sprawę, że muszą nie tylko skupić się na obronie. Była 31 minuta, gdy po centrze Kaczora Arian skontrował piłkę głową i Syty nie miał żadnych szans.

W drugiej połowie Jutrzenka jeszcze bardziej podkręciła tempo rozgrywania swoich akcji. Trener Piotr Powroźnik często dokonywał zmian, a każdy z nowych graczy chciał się pokazać. Druga połowa należała jednak do stopera Michalca. Najpierw, po kolejnym świetnym dośrodkowaniu Kaczora, głową skierował piłkę do bramki, a w końcówce zabawił się w rozgrywającego, dając Stecowi taką prostopadłą piłkę, że ten nie mógł z tego nie strzelić. Uczynił to kilka minut wcześniej, gdy po centrze Morawskiego posłał piłkę głową w poprzeczkę. W 77 minucie także Beskidowi udało się stworzyć okazję, po której mógł paść gol, z tzutu wolnego efektownie uderzył Motyka, ale bezrobotny do tego czasu Iliński sparował piłkę na róg.


Jutrzenka Giebułtów - Beskid Andrychów 3-0 (1-0)
Arian 31, Michalec 53, Stec 81.
Jutrzenka: Iliński - Morawski (75 Banaś), Arian, Michalec, Bizoń - Danaj (71 Litewka), Kaczor, Tabak (46 Zieliński), Labut, Romuzga (46 Michniak) - Wcisło (64 Stec).
Beskid: Syty - Kubik (85 Marczak), Młynarczyk, Kapera, Tylek (77 Socała), Kasiński, Motyka, Węglarz (90 Czwartosz), Koim (70 Kantyka), Stuglik, Moskała.
Sędziował Patryk Świerczek (Brzesko).
Żółte kartki: Litewka, Motyka.
Widzów: 120.

 

 

Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2018-09-30 09:58:16


Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

IV liga zachów 

Komentarze