facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Ile tak można?

Zgodnie z wytycznymi mecze w ligach żeńskich prowadzą sędziny, chyba, że sytuacja zmusi do innych rozwiązań. Jest sprawą oczywistą, że dla federacji szukanie utalentowanych rozjemczyń jest sprawą prestiżową i niezwykle ważną. O ile sędziny na poziomie ekstraklasy prezentują solidny poziom, to na jej zapleczu pozostawia on wiele do życzenia. Nie chodzi o to, że sędziny prowadzą mecze tendencyjnie, ale po prostu nie znają się na tym. Wanda w tym sezonie jest pokrzywdzona po raz kolejny, straciła punkty w meczu z Rekordem Bielsko-Biała, teraz z Rysami. Jedynym efektem prac rozjemczyń jest jednak to, że trener nowohuckiej ekipy Krzysztof Szot ogląda często mecze z wysokości trybun. Jasne, powinien trzymać nerwy na wodzy, ale czasem po ludzku trzeba człowieka zrozumieć. To samo tyczy się opiekuna Respektu Myślenice i zapewne innych szkoleniowców. I Szot i Przemysław Senderski grali w piłkę i to na wysokim poziomie, więc potrafią rozróżnić błąd, pomyłkę od czasami totalnej głupoty. 

Derbowy mecz pomiędzy Wandą a Rysami wielkim widowiskiem nie był, ale "Wandeczki" kończyły go z poczuciem krzywdy. Najpierw sędzina nie uznała im gola, gdy bramkarka Rysów wygarnęła piłkę zza linii bramkowej, a potem przyznała Rysom jedenastkę za zagranie ręką, którego w ogóle nie było. Na szczęście gospodynie zdołały zdobyć wyrównującą bramkę i straciły tylko dwa, a nie trzy punkty. 

Wanda Kraków - Rysy Bukowina Tatrzańska 1-1 (0-0)
Kamieńska 54 - Szostak 50.
Wanda: Jarocka - Karcz, Mucha, Pietrzyk, Fiałek, Kamieńska, Gruchacz, Basta, Zaporowska, Stachurska, Kowal oraz Janus, Zabagło, Płaza, Kaźmierowska.

Rysy: Dulak – Nowobilska, Szostak, Jurkowska – Solawa, Łagowska, Pisowicz, Misiura, Wlaźlak, Kornaś (80 Kulpa)- Maciążka.

 

 

 

 

Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2018-09-25 06:50:40


Zobacz też: I liga kobiet (południe)

I liga kobiet 

Komentarze