facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Przesądził gol z karnego

Jutrzenka Giebułtów miała już w swej historii rundy, w których nie przegrywała, ale takiej, w której wszystkie wygrała, to już nie. Póki co ekipa Piotra Powroźnika nie ma sobie równych w lidze, ale do meczu z Wiślanką podchodziła ze sporym respektem. - To dlatego, że Wiślanka ma chyba najlepszy, oprócz nas, personalnie skład. Nie zaczęła najlepiej i szkoda, że mój kolega Paweł Zegarek stracił pracę. Było dla mnie jasne, że przy nowym trenerze zespół będzie za wszelką cenę dążył do zwycięstwa - mówi opiekun Jutrzenki.

I tak było, pod wodzą Rafała Jędrszczyka Wiślanka zagrała nieco inaczej i cały czas napędzała strachu gospodarzom, którzy na pewno stworzyli więcej sytuacji i na to skromne 1-0 zasłużyli. Rozstrzygnął rzut karny, podyktowany za faul na Romuzdze, po którym na listę strzelcówe wpisał się Michalec.

Jutrzenka Giebułtów - Wiślanka Grabie 1-0 (0-0)
Michalec 66.
Jutrzenka: Iliński - Michalec, Arian, Zieliński, Bizoń, Tabak, Majcherczyk, Labut (60 Danaj), Kaczor (25 Stec, 85 Banaś), Romuzga (70 Kawa), Michniak (75 Wcisło).
Wiślanka: Kobyłka - Czajka, Robak, Kuligowski, Tarasek - Warylak (88 Pasionek), Domoń (84 Zięba), Gładysz, Pułka, Leśniak (70 Kmak) - Sołtys.

 

 

 

Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2018-09-10 07:39:07


Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

IV liga zachód 

Komentarze