facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Sandecja nie zostawiła punktów w Wieliczce (foto)

Sandecja nie zostawiła punktów w Wieliczce (foto)

Zderzenie z nową, wojewódzką rzeczywistością - dla piłkarzy Piotra Pasternaka okazało się nienajgorszym przeżyciem. Owszem, nowosądeczanie grali żwawiej, szybciej i z większą łatwością przedostawali się pod bramkę wieliczan, a dodatkowo zasłużenie zgarnęli trzy punkty - to Górnicy pokazali spory potencjał i jak na debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej w Małopolsce, na tle silnej Sandecji pokazali się z dobrej strony. 
 
Oba zespoły podeszły do pojedynku zgodnie z przewidywaniami. Miejscowi, świadomi debiutu na tym szczeblu, nie odsłaniali kart i skupili się przede wszystkim na poukładaniu tego meczu. Trochę inną wizję mieli przyjezdni. Ci zamierzali stłamsić ewentualny szturm beniaminka i wysokim presingiem podporządkować sobie rywala. I choć Sandecji z presingu w pierwszych minutach niewiele wyszło, to i tak podopieczni Adama Ciastonia sprawiali lepsze wrażenie. Ich gra była bardziej klarowna, pomysłowa i prowadzona z dużo większą swobodą. Pod bramką Świerczyńskiego działo się w pierwszej połowie zdecydowanie więcej niż pod drugą ale przyznać trzeba, że nie było tam zbyt wielu klarownych okazji. Niemniej bramki paść mogły. Choćby po wrzutce Piotra Bryi z kornera, po której dosłownie o centrymetry obok słupka główkował Król, czy akcji w której Ptak musiał wybijać piłkę sprzed linii bramkowej. 
 
Wieliczanie mądrze się bronili, mimo częstych zapędów rywala, nie dopuszczali do większej ilości bramkowych okazji. Sami też szukali okazji do zaskoczenia rywala. Kawał dobrej roboty w środku pola wykonywał tego dnia Ptak. Jego tytaniczna praca zarówno w defensywie jak i wyprowadzaniu piłki była niesłychanie cenna dla zespołu. I właśnie po jego akcji i znakomitym podaniu z głębi pola, na czystej pozycji w 11 minucie znalazł się Kubik. On też musiał się napracować by wygrać pojedynek o piłkę z obrońcą ale w sytuacji sam na sam więcej zdecydowania wykazał Ciwiński. Kubik okazję miał też na kwadrans przed przerwą, gdy świetną piłkę posłał mu rezerwowy Jędras ale i tym razem golkiper nie dał się zaskoczyć. 
 
W pierwszej połowie w oczy rzucały się pojedynki biegowe Morawskiego z Palaczem. Obaj panowie byli jasnym postaciami w swoich zespołach i na tym skrzydle działo się przed przerwą naprawdę sporo. Warto nadmienić, że Morawski przed przerwą w dużej mierze ciągnął grę swojego zespołu i bywał motorem napędowym kontratakow. W ekipie nowosądeckiej wielkich indywidualności też nie było, ale szyte na miarę wrzutki Piotra Bryi czy kilka rajdów Janika, a i zawziętość Szeligi dawały się rywalom jak najbardziej we znaki.
 
Druga odsłona rozpoczęła się wybornie dla Sandecji. Jeszcze w 49 minucie po kąśliwym strzale Piotra Bryi z wolnego, Świerczyński sprokurował kornera ale już po jego wykonaniu (ponownie przez Bryję), Szeliga nie dał mu najmniejszych szans i po wyskoku a'la Michael Jordan, wpakował głową piłkę do siatki. 
 
To był idealny układ dla gości. Objęli tuż po przerwie prowadzenie i wobec naprawdę upalnej aury, zdecydowanie ułatwiło im to grę po zmianie stron. Pozwoliło też nieco zewrzeć szyki obronne i oddać nieco pola miejscowym. Górnicy dwoili się i troili ale też nie byli w stanie poważniej zagrozić rywalowi. Na dobrą sprawę, kolejnego gola mogli zdobyć przyjezdni bo w w 62 minucie po dośrodkowaniu Piotra Bryi i główce Klóski, bardzo groźnie z 15 metrów uderzał Król ale tym razem Świerczyński nie dał się zaskoczyć. Dodatkową furtkę na podwojenie prowadzenia, nowosądeczanom otworzył Polus, który w 76 minucie za faul taktyczny zarobił drugą żółtą kartkę. I o ile ten faul był drużynie Górnika przydatny, to niepotrzebna dyskusja z arbitrem dosłownie trzy minuty wcześniej już nie, i w efekcie kapitan zespołu Górnika osłabił zespół na 20 minut przed końcem zawodów. Kilka minut potem właśnie jego zabrakło przy prostopadłym podaniu z głębi pola, dzięki czemu sam na sam z bramkarzem wybiegł Palacz i podwyższył prowadzenie Sandecji.
 
Gdy wydawało się, że goście spokojnie "dowiozą" dwubramkowe prowadzenie, w 90 minucie jeszcze doczekaliśmy się emocji. Fenomenalny rajd Ptaka środkiem pola zwieńczony kapitalnym strzałem z lewej nogi dał miejscowym gola kontaktowego, co wobec 6 doliczonych minut gry, dawało solidne podstawy by pozostać w walce o punkty tym bardziej, że tuż po golu, w przepychance z Jędrasem, zbyt agresywny okazał się Ciwiński. Sandecja w 90 minucie straciła więc nie tylko gola ale i bramkarza, a rękawice przywdziać musiał wprowadzony 25 minut wcześniej Niemas, co dawało górnikom dodatkowy atut przy strzałach na bramkę. Goście okazali się jednak na tyle doświadczeni, że do 90+6 minuty w zasadzie nie dopuścili górników pod swoją bramkę, a ostatnim akordem była wrzutka Jędrasa z wolnego po której wspomniany Niemas zaliczył książkową interwencję.
 
Wynik oddaje to co działo się na boisku. Wieliczanie zasłużyli sobie na zdobycie gola, ale na zwycięstwo już nie. Sandecja okazała się zgodnie z przewidywaniami bardziej ograna na tym szczeblu rozgrywek i ze swoich atutów skorzystała. Na pewno sporo dobrego robiły precyzyjne dośrodkowania Piotra Bryi, na pewno świetnie w ofensywie (zwłaszcza po przerwie) radził sobie Szeliga, widoczny po wejściu na murawę był też Niemas. Podopieczni Andrzeja Ciastonia to zespół naprawdę silnych i dobrze wyszkolonych graczy, którzy choć nie stworzyli wybitnego widowiska, to wypracowali sobie mozolną walką trzy punkty w Wieliczce. A Górnik? Górnik ma na pewno zadanie do odrobienia. Debiut w MLJ zaliczony, na pewno nie można uznać go za falstart ale na pewno przyda się w zdobywaniu doświadczenia na tym szczeblu rozgrywek. Atuty wieliczanie na pewno mają, bo styl gry uprawnia ich do występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, umiejętności piłkarskie także więc pozostaje tylko większa pewność siebie, więcej siły ognia i... czasu. 
 
Trudny okazał się dla reportera wybór FUTMAL MVP. Na tapecie pojawili się zarówno Daniel Szeliga, Piotr Bryja z Sandecji jak i Daniel Ptak z Górnika. O ile trudno nie docenić dośrodkowań Bryi, trudno nie dostrzec niezwykle cennej dla Sandecji pracy Szeligi zwłaszcza po objęciu prowadzenia, a i samego gola oczywiście, to zwyciężyła jednak opcja numer trzy. Choć rzadko FUTMAL MVP wędruje do zawodnika drużyny pokonanej, to Daniel Ptak raz, że jako jedyny z całej trójki rozegrał pełne 90 minut, dwa - harował na murawie w swojej strefie także cały czas, wykazywał się wysoką skutecznością odbiorów jak i pełną "profeską" przy akcjach ofensywnych. W oczy rzucała się ogromna aktywność w grze bez piłki tuż po wykonaniu podań do partnerów. Zwyciężył więc uniwersalizm, wszechstronność... noi fenomenalna akcja i gol z 90 minuty. Daniel Ptak z Górnika to FUTMAL MVP tego pojedynku.


Małopolska Liga Juniorów, 19.08.2018
Górnik Wieliczka - Sandecja Nowy Sącz 1:2 (0:0)
Ptak 90 - Szeliga 50, Palacz 82
 
Sędziował: Artur Kijak (Kraków)
Żółte kartki: Polus, Morawski, Jędras - Michalik
Czerwone kartki: Polus 76 (druga żółta) - Ciwiński 90 (kopnięcie przeciwnika)
Widzów: 60
Górnik: Świerczyński - Płonka (24 Jędras), Polus, Hrabia, Morawski - Kłys, Kurzawiński (87 Wiech), Piątek (75 Sikora), Ptak, Kubik - Rembecki (70 Głowacki).
Sandecja: Ciwiński - Król (85 Paweł Bryja), Sarna, Leśniak, Klóska - Palacz (88 Olchawa), Michalik, Piotr Bryja (65 Niemas), Wokacz, Janik (57 Ziemnik) - Szeliga (73 Mordarski).


Relacja wykonana w ramach usługi: www.futmal.pl/patronat

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-08-19 21:53:46


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Małopolska Liga Juniorów

Sandecja  Górnik Wieliczka 

Komentarze


I liga

Garbarnia Kraków
:
Warta Poznań
17.11.2018
12:45
Stomil Olsztyn
:
Bytovia Bytów
17.11.2018
16:00
Chrobry Głogów
:
GKS Tychy
17.11.2018
16:00
GKS Jastrzębie
:
Raków Częstochowa
17.11.2018
17:00

II liga

Resovia Rzeszów
:
Stal Stalowa Wola
17.11.2018
13:00
Widzew Łódź
:
Rozwój Katowice
17.11.2018
19:10
ROW Rybnik
:
Gryf Wejherowo
17.11.2018
13:00
Radomiak Radom
:
Ruch Chorzów
17.11.2018
13:00
Pogoń Siedlce
:
Olimpia Grudziądz
17.11.2018
17:00
Elana Toruń
:
Znicz Pruszków
17.11.2018
13:00
Siarka Tarnobrzeg
:
GKS Bełchatów
17.11.2018
13:00
Skra Częstochowa
:
Górnik Łęczna
17.11.2018
13:30
Błękitni Stargard
:
Olimpia Elbląg
18.11.2018
13:00

III liga, gr. IV

Podhale Nowy Targ
:
Stal Rzeszów
17.11.2018
13:00
Wiślanie Jaśkowice
:
Motor Lublin
17.11.2018
13:00
Avia Świdnik
:
Sokół Sieniawa
17.11.2018
13:00
Wólczanka Wólka Pełkińska
:
KSZO Ostrowiec Św.
17.11.2018
13:00
Soła Oświęcim
:
Hutnik Kraków
17.11.2018
14:00
Orlęta Radzyń Podlaski
:
Stal Kraśnik
17.11.2018
13:00
Podlasie Biała Podlaska
:
Wisła Puławy
17.11.2018
13:00
Chełmianka Chełm
:
Wisła Sandomierz
17.11.2018
13:30
Spartakus Daleszyce
:
Czarni Połaniec
18.11.2018
14:00

Klasa Okręgowa (Tarnów I)

Radłovia Radłów
:
Olimpia Kąty
18.11.2018
 

Klasa Okręgowa (Nowy Sącz)

Kolejarz Stróże
:
Huragan Waksmund
18.11.2018
11:30

Klasa A (Kraków III)

Tramwaj Kraków
:
Gajowianka Gaj
17.11.2018
13:30

Klasa A (Olkusz)

Olimpia Łobzów
:
Hetman Dłużec
17.11.2018
13:30
Unia Jaroszowiec
:
Pilica Wierbka
18.11.2018
11:00
Spartak Charsznica
:
Bolesław Bukowno
18.11.2018
11:00
Legion Bydlin
:
Centuria Chechło
18.11.2018
11:00
Wielmożanka Wielmoża
:
Trzy Korony Żarnowiec
18.11.2018
11:00
Leśnik Gorenice
:
Promień Przeginia
18.11.2018
13:00
Strażak Przybysławice
:
Błysk Zederman
18.11.2018
13:30
Orzeł K.
:
Laskowianka Laski
18.11.2018
13:30

Klasa A (Chrzanów)

MKS Libiąż
:
SPRiN Regulice
17.11.2018
13:00

Klasa B (Kraków II)

Fitball Szklary
:
Kmita II Zabierzów
17.11.2018
13:30

Klasa B (Kraków III)

Bronowicki/Bratniak Kraków
:
Prądniczanka II Kraków
17.11.2018
13:00

Klasa B (Kraków IV)

Grom Kraków
:
Piast Skawina
18.11.2018
13:30

Centralna Liga Juniorów

Zagłębie Lubin
:
Wisła Kraków
17.11.2018
12:00
GKS Bełchatów
:
Korona Kielce
17.11.2018
12:00
Legia Warszawa
:
Motor Lublin
17.11.2018
14:00
Arka G.
:
Escola Varsovia Warszawa
17.11.2018
13:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
17.11.2018
13:30
Ruch Chorzów
:
Górnik Zabrze
17.11.2018
12:30
Elana Toruń
:
Pogoń Szczecin
18.11.2018
13:00
Cracovia Kraków
:
Śląsk Wrocław
18.11.2018
12:00

Ekstraliga Kobiet

Olimpia Szczecin
:
AZS Wrocław
18.11.2018
11:00
SMS Łódź
:
AZS PWSZ Wałbrzych
18.11.2018
13:30
Polonia Poznań
:
Mitech Żywiec
18.11.2018
12:00
Czarni Sosnowiec
:
AZS UJ Kraków
18.11.2018
 
GKS Katowice
:
Medyk Konin
18.11.2018
13:00
AZS PSW Biała Podlaska
:
Górnik Łęczna
18.11.2018
11:00

II liga małopolska kobiet

Resovia II Rzeszów
:
UKS Staszkówka Jelna
18.11.2018
14:00

I liga futsalu (południe)

Futsal Nowiny
:
Maxfarbex Buskowianka Busko Zdrój
17.11.2018
16:00
FC Pyskowice
:
KS Polkowice
18.11.2018
16:00
Gwiazda Ruda Śląska
:
Heiro Rzeszów
18.11.2018
18:00
GST Gliwice
:
AZS UMCS Lublin
18.11.2018
16:00
GKS Futsal Tychy
:
Futsal Team Brzeg
18.11.2018
15:00
Berland OSiR Komprachcice
:
Odra Futsal Opole
18.11.2018
17:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Wieczysta Kraków
:
Wanda Kraków
16.11.2018
19:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
16.11.2018
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
16.11.2018
20:30
Dąbski
:
Wisła Kraków
16.11.2018
20:30
Hutnik Kraków
:
Garbarnia Kraków
16.11.2018
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
16.11.2018
21:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet (Południe)

Rekord Bielsko Biała
:
Wanda Słomniczanka Słomniki
17.11.2018
17:00
AZS UJ Kraków
:
Rolnik Głogówek
17.11.2018
19:00
ISD-AJD Częstochowa
:
ROW Rybnik
18.11.2018
16:00