facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Orły Orłowskiego wzniosły się ponad Beskid (foto)

Orły Orłowskiego wzniosły się ponad Beskid (foto)

Piękna pogoda i malownicze widoki na Zarabiu sprzyjały oglądaniu rywalizacji sportowej, w której Dalin Myślenice w 3.kolejce ligowej podjął zespół Beskidu Andrychów. Do tej pory zespół gospodarzy zwyciężył 6-0 z Orłem Ryczów oraz przegrał z Jutrzenką Giebułtów 0-4, a Beskid zaliczył dwie porażki 1-7 ze Słomniczanką oraz 0-2 z Węgrzcanką.

W składzie podopiecznych trenera Roberta Orłowskiego zaszło kilka zmian w ustawieniu, a w wyjściowym składzie pojawił się Żółkoś, który w ciągu całego spotkania dał się poznać pozytywnie z rajdów wykonywanych prawym skrzydłem. O godz. 17 zabrzmiał pierwszy gwizdek arbitra, a grę rozpoczęli zawodnicy gości. Dosyć szybko inicjatywę zaczął przejmować Dalin i to zawodnicy z Myślenic częściej znajdowali się w polu karnym rywala. Groźne wrzutki z prawej strony autorstwa Oliwiera Góreckiego i wspomnianego Żółkosia, a z lewej strony Przemysława Senderskiego i Jakuba Góreckiego siały zagrożenie dla bramki strzeżonej przez Krystiana Majerczyka. Warto wspomnieć że ten golkiper wrócił do drużyny Beskidu, a występował w niej w roku 2014 (po tym przeniósł się do IV ligi czeskiej). 

Myśleniczanie szybko objęli prowadzenie. Autorem trafienia otwierającego wynik był napastnik biało-zielonych Michał Górecki, który pewnym strzałem w prawy róg bramki dał dużo radości zebranym kibicom. Dalin przez większy okres tej części spotkania groźnie atakował, a kolejna ważna sytuacja dla przebiegu spotkania miała miejsce w 20 minucie pierwszej połowy. Przed polem karnym sfaulowany został zawodnik gospodarzy, a sędzia bez wahania odgwizdał rzut wolny. Do piłki podeszli Kałat, Górecki oraz Senderski, z których to ten ostatni pewnym strzałem lewą nogą zdobył drugą bramkę dla podopiecznych trenera Orłowskiego. Bardzo ładny strzał i wybuch radości na trybunach. W międzyczasie swoją szansę miał również Beskid, jednak strzał zza pola karnego pewnie wybronił Szuba. 

Fanom futbolu na stadionie im. Gustawa Grochala końcowa część pierwszej połowy przyniosła wiele emocji. Najpierw w polu karnym najlepiej zachował się drugi z braci Góreckich – Jakub, który pokonał bramkarza Beskidu dając trzybramkowe prowadzenie swojemu zespołowi. Ambitne ataki i zaangażowanie Beskidu przyniosły efekt w postaci bramki „do szatni”, a jej autorem Ołeksandr Łozniak. Pierwsza część spotkania i aż cztery gole. Zebrani mogli być ukontentowani.

Po przewie na murawie w zespole Beskidu pojawił się w obronie Marczak. Gra każdego zespołu jakby „siadła”. Druga połowa spotkania na pewno była słabsza niż pierwsza. To czas sporej walki w środku boiska, obydwa zespoły miały swoje szanse (bardziej klarowne Dalin - w tym Andrzej Biel, który mógł zapytać bramkarza "w który róg mam strzelić?"), ale wynik spotkania nie zmienił się. Dwie warte odnotowania sytuacje w tym czasie to najpierw „czerwień” otrzymał Wojtan z Dalinu (za drugą żółtą), a później siły się wyrównały, gdyż z boisko również musiał opuścić zawodnik Beskidu Motyka. Ostatecznie Dalin Myślenice pokonał drużynę Beskidu Andrychów 3-1, a gra z pierwszej połowy mogła dać wiele radości obserwującym to spotkanie. 

Jedynym niepokonanym zespołem w IV lidze małopolskiej w grupie zachodniej pozostaje Jutrzenka Giebułtów, która odniosła 3 zwycięstwa – w tej kolejce pewnie pokonała na wyjeździe Unię Oświęcim 2-0.

Słowo trenera Roberta Orłowskiego (Dalin): Bardzo dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu. W drugiej połowie nie byliśmy tak konsekwentni i zdyscyplinowani. Mimo to powinny paść dla naszego zespołu kolejne bramki. Jednak brak skuteczności spowodował że wynik z pierwszej połowy okazał się  również wynikiem końcowym. Gratuluję całej drużynie zwycięstwa!

IV liga (Kraków-Wadowice), 18.08.2018
Dalin Myślenice – Beskid Andrychów 3:1 (3:1) 
Michał Górecki 12, Przemysław Senderski 20, Jakub Górecki 42 - Łozniak 44

Żółte kartki: Wojtan, M. Górecki – Koim, Marczak
Czerwone kartki: Wojtan 59 (druga żółta) - Motyka 72
Sędziowie: Wesołowski (główny), Kusak i Wojnar (boczni) – wszyscy Oświęcim
Dalin: Szuba - Żółkoś, (Tokarz 80’), Pilch, Jagła, Senderski - O. Górecki (Biel 66’), Wojtan, Kałat, Kawula, J. Górecki – M. Górecki (Stelmach 81’).
Beskid: Majerczyk - Tylek (Marczak 46’), Łozniak, Kapera, Socała (Kubik 58’) - Koim, Młynarczyk, Kasiński, Motyka, Węglarz - Moskała.
 

 

 

Źródło: Paweł Biela

Dodano: 2018-08-19 14:02:27


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Dalin  Beskid 

Komentarze


Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
1:1
Korona Kielce
16.12.2018
15:30
Zagłębie Sosnowiec
0:6
Lech Poznań
16.12.2018
18:00
Miedź Legnica
:
Lechia Gdańsk
17.12.2018
18:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

AZS UJ Kraków
3:0
ROW Rybnik
16.12.2018
18:00
Rekord Bielsko Biała
:
ISD-AJD Częstochowa
18.12.2018
18:30

I liga futsalu kobiet (południe)

Unia Opole
1:3
AZS UŚ Katowice
16.12.2018
18:00
Gwiazda Prószków
5:3
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2018
17:00

I liga futsalu (południe)

GST Gliwice
4:0
Odra Futsal Opole
16.12.2018
16:00