facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Maturzysta ze snajperskim zacięciem (foto)

Maturzysta ze snajperskim zacięciem (foto)

Górnik do Sułkowic przyjechał świadomy tego, że raptem dwa dni wcześniej Gościbia urwała nieoczekiwanie punkty samemu Orłowi Myślenice. Niezwykle dla podopiecznych Piotra Pasternaka ważne było zatem to, by po kluczowym zwycięstwie z Orłem, ograć też trudnego ostatnio rywala z Sułkowic. I udało się, choć przez pierwsze 40 minut na pewno na pogrom się nie zanosiło. Co prawda już w 6 minucie składną akcje przeprowadzili Głowacki, Rembecki i Krusinowski po której słupek ostemplował "Remba" ale poźniej próżno było szukać kolejnych klarownych okazji strzeleckich. Górnik co prawda dłużej utrzymywał się przy piłce, grał umiejętnie atak pozycyjny ale jeszcze wtedy, defensywa sułkowiczan dowodzona przez S.Stokłosę radziła sobie niemal bez zarzutu. A były i ofensywne incydenty miejscowych, którzy groźni byli głównie po kornerach bitych nieprzyjemnie na wysokości głowy przez Malinę. Po kilku z nich obrońcy wieliczan mieli małe problemy ale ostatecznie ukąsić lidera tabeli się nie udało. Warto wspomnieć też składną akcję miejscowych z 17 minuty po której kąśliwie uderzał Wrona - zawodnik, który był najgroźniejszym ogniwem Gościbii. Co jakiś czas udawało mu się unikać krycia i osiągać nadmierną swobodę, co zmuszało rywali do bardziej zdeterminowanej gry w defensywie. Wieliczanie impas strzelecki przerwali dopiero w końcówce pierwszej odsłony. Pobudził gości maturzysta Krusinowski, który w odstępie 6 minut udokumentował swoje snajperskie zacięcie. Najpierw B.Stokłosę pokonał kompletnie niesygnalizowanym aczkowiek piekielnie precyzyjnym uderzeniem z narożnika szesnastki (po podaniu Rembeckiego), a tuż przed gwizdkiem zwiastującym przerwę świetnie wbiegł na dośrodkowaną przez Sikorę na krótki róg bramki z kornera piłkę i miejscowi stracili "remisowy dorobek". 
 
Miejscowi "rozsypali" się na dobre tuż po przerwie, a duża w tym zasługa rezerwowego Sudera, który wszedł z ławki i na dzień dobry dwukrotnie pokonał B.Stokłosę. W odstępie 3 minut zdołał najpierw dobić efektownie z powietrza piłkę po strzale Krusinowskiego, a potem sam wykończyć akcję sam na sam subtelnym uderzeniem nad nogami atakującego go bramkarza. No, może nie tak na dzień dobry te dwa gole bo przecież niemało działo się w pierwszych fragmentach gry po przerwie. Tuż przed "szturmem" Sudera, gola mięciutką podcinką na 0:3 zdobył Kubik, a chwilę potem poprzeczkę z 25 metrów bombardował Kłys. Piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę i odbiła się na jego nieszczęście dosłownie całym obwodem... przed linią bramkową. Gdy Suder chwilę potem "zrobił" wynik 0:5 stało się jasne, że ostatnie pół godziny gry w pełnym słońcu będzie przypominało jedynie dogorewanie obu ekip. I trochę tak właśnie było. Poza zaskakującymi uderzeniami z dystansu Krusinowskiego i Polusa, do 74 minuty nie działo się wiele. Wtedy nadmiar dryblingu Sikory sprokurował kontrę, asystę Światłonia i gola honorowego autorstwa Wrony ale i tak Górnicy "pomścili" tą stratę w 87 minucie gdy hojny Kłys podarował piłkę Rembeckiemu, a ten ustalił wynik meczu na 1:6.
 
Wygrana Górnika bezdyskusyjna. Nie nadeszła szybko ale gdy się pojawiła, błyskawicznie urosła do miana pogromu. Wieliczanie rywala napoczęli dopiero dzięki maturzyście Krusinowskiemu. To zawodnik, który zalicza się do kluczowych graczy ekipy Piotra Pasternaka, dysponujący nie lada dynamiką i szybkością, a to przy dobrym wyszkoleniu technicznym, daje mu co mecz wysokie noty. Dziś "Krusin" potrafił w głowie pogodzić maturalne emocje ze snajperską zimną krwią i dał swojej ekipie impuls, który pozwolił liderowi tabeli rozbić Gościbię Sułkowice. Ale nie tylko o Krusinowskim słów kilka się należy. FUTMAL MVP przyznajemy tego dnia Kamilowi Polusowi. Wynik wynikiem ale w defensywie Górnik też miał w tym spotkaniu trochę pracy. Choćby upilnowanie Wrony było już jakimś dla gości wyzwaniem. Polus świetnie trzymał w ryzach całą defensywę ale poza tym znakomicie wcielał się tego dnia w rolę playmakera. Wyprowadzanie akcji nie mając za plecami żadnego rywala, przynosiło Polusowi dużo swobody, czasu na przegląd pola, a w konsekwencji spokoju w wyprowadzaniu akcji. Polusa było pełno na całej szerokości boiska w okolicy linii środkowej, pracował przy ofensywnych poczynaniach zespołu i znakomicie przerywał zapędy rywala w kluczowych momentach. Jego występ nie był nieskazitelny ale zagrał na wysokiej skuteczności będąc jednocześnie cały czas pod grą zarówno fizycznie jak i werbalnie. W skrócie: FUTMAL MVP za zmysł do "dojrzałego" grania w piłkę.
 
Gościbia była niewygodnym rywalem do momentu "kwadransu nokautów" który odebrał miejscowym i siły i wiarę w końcowy sukces. Mimo to wskazać należy kilka ciekawych akcji, przemyślanych i gdyby oceniać tylko pierwszą odsłonę - występ Gościbii uznać należało za naprawdę udany.

I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice), 05.05.2018
Gościbia Sułkowice - Górnik Wieliczka 1:6 (0:2)
Wrona 74 - Krusinowski 39, 45, Kubik 52, Suder 54, 57, Rembecki 87
 
Sędziował: Dominik Maślerz (Myślenice)
Żółta kartka: Wrona
Widzów: 10
Gościbia: B.Stokłosa - Krawczyński, S.Stokłosa, Grabczyk, Piwowarski - Światłoń, Malina (75 Sroka), Ulman, Biela, Strugalski - Wrona.
Górnik: Świerczyński (46 Hebda) - Krusinowski, Polus, Józefek, Urbańczyk - Kubik, Rutkiewicz (46 Suder), Sikora, Głowacki, Kłys - Rembecki.
FUTMAL MVP: Kamil Polus (Górnik)


RELACJA WYKONANA W RAMACH USŁUGI:
WWW.FUTMAL.PL/PATRONAT

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-05-05 23:17:02


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Gościbia  Górnik Wieliczka 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

Wanda Słomniczanka Słomniki
4:3
ROW Rybnik
19.01.2019
18:00
AZS UJ Kraków
6:3
ISD-AJD Częstochowa
19.01.2019
18:30
Rolnik Głogówek
3:1
Rekord Bielsko Biała
19.01.2019
17:00
Wanda Słomniczanka Słomniki
:
Rolnik Głogówek
23.01.2019
20:00

I liga futsalu kobiet (południe)

Gwiazda Prószków
3:4
Unia Opole
20.01.2019
17:30
AZS UŚ Katowice
7:4
Plon Błotnica Strzelecka
20.01.2019
18:00

I liga futsalu (południe)

Odra Futsal Opole
:
Maxfarbex Busko Zdrój
19.01.2019
16:30
Futsal Team Brzeg
2:5
Heiro Rzeszów
19.01.2019
18:00
GST Gliwice
6:3
Gwiazda Ruda Śląska
20.01.2019
17:00
AZS UMCS Lublin
3:0
FC Pyskowice
20.01.2019
17:00
Berland OSiR Komprachcice
4:5
KS Polkowice
20.01.2019
17:00
GKS Futsal Tychy
8:4
Futsal Nowiny
20.01.2019
15:00

II liga futsalu (Małopolska)

BSF Bochnia
:
AZS UEK Kraków
21.01.2019
20:15