facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Artur Trębacz: Hutnik zyskał stabilność

Artur Trębacz: Hutnik zyskał stabilność

Rozmowa z prezesem Hutnika Arturem Trębaczem, który podczas walnego zebrania wybrany został sternikiem nowohuckiego klubu na kolejną kadencję.

 

 

- Jak skomentuje Pan sytuację, że ustępujący zarząd w całości wybrany został na nową kadencję?

- Zarząd ewoluował w znacznym stopniu w ciągu ostatnich czterech lat. Zmieniali się zarówno prezesi jak i poszczególni członkowie zarządu. Ja dołączyłem do tego zespołu obejmując stanowisko prezesa pół roku temu. Myślę że mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć iż obecnie wykrystalizowany skład dobrze ze sobą współpracuje i cieszę się że nadal będziemy mogli pracować w analogicznym składzie gdzie każdy zna już swoje zadania i obowiązki co pozwoli od razu przystąpić do kontynuowania rozpoczętych już przez nas projektów.

- Hutnik planuje trzy sportowe awanse. Czy klub podoła temu finansowo i organizacyjnie?

- Uzyskanie stabilizacji finansowej klubu od początku było głównym zadaniem tego zarządu. Wiele udało się już nam w tej kwestii osiągnąć. Hutnik jeszcze rok temu miał około 200 tysięcy złotych długu. Obecnie zostało nam do spłaty około 30 tysięcy. Główną cześć długu na obecną chwilę stanowią nasze zobowiązania względem MZPN, podpisaliśmy jednak porozumienie w tej sprawie, mamy określony harmonogram spłat i do listopada wyrównamy wszystkie zaległości.

Mamy jednak świadomość że dużo do poprawy pozostało nam w sferze ogranizacyjnej abyśmy mogli o sobie powiedzieć że jesteśmy w pełni profesionalnym klubem i to jest zadanie dla zarządu na kolejne miesiące.

Dzięki stabilizacji finansowej możemy z pełną odpowiedzielnością mówić o sportowych planach. Tak, chcemy awansu do III ligi, liczymy również iż sktuteczną walkę o awans do CLJ podejmie nasza drużyna juniorów starszych a zespół rezerw awansuje do do klasy okręgowej.

- Skąd Hutnik czerpie środki na bieżącą działalność?

- Budżet klubu jest zdywersyfikowany i opiera się na kilku filarach co w dużym stopniu wpływa na jego stabilizację. Bardzo ważnym ogniwem naszego budżetu są oczywiście sponsorzy na czele z Holdingiem Cognor. W tym przypadku możemy mówić nawet nie o sponsorze ale partnerze klubu. Złożyliśmy nawet propozycję partnerowi, aby wytypowani przedstawiciele holdingu dołączyli do zarządu klubu, uzyskaliśmy jednak zapewnienie iż zarząd holdingu w pełni nam ufa i jest spokojny o zasadność wykorzystywania przekazywanych przez nich środków. Wiarygodności myślę że dodaje nam fakt iż klub działa w formie non-profit, członkowie zarządu z prezesem włącznie pełnią swoje funkcje społecznie a wszystkie pozyskiwane środki są bezpośrednio przenaczane na bieżącą działalność klubu. Jesteśmy ogromnie wdzięczni naszemu partnerowi, mamy nadzieję że nasza współpraca będzie się rozwijać. Oczywiście bardzo dziękujemy wszystkim naszym dobroczyńcom których wpłaty składają się na nasz budżet, każdy z naszych partnerów jest niezbędnym trybem w naszym hutniczym mechaniźmie.

Ponadto staramy się optymalnie wykorzystywać przekazane nam w zarządzanie przez Zarząd Infrastruktury Sportowej obiekty których umiejętne zagospodarowywanie również stanowi dla nas ważne źródło finansowania klubu.

Jesteśmy aktywni na polu pozyskiwania miejskich środków z grantów i dotacji. Startujemy również w obecnej edycji Budżetu Obywatelskiego z dwoma projektami – zarówno dzielnicowym jak i miejskim.

Ogromnie mnie cieszy że po okresie stagnacji coraz więcej osób zgłasza chęć przystąpienia do stowarzyszenia wspierając nas przy okazji finansowo poprzez opłacanie składek członkowskich. To potwierdza że kibice nam ufają i chcą nam pomóc w realizacji założonych celów.

- Czy trzecia liga to kres ambicji Hutnika?

- Dobrze pamiętam, że podczas poprzedniego pobytu w III lidze mocno zachwiała się pozycja finansowa klubu, co w konsekwencji w dużej mierze przełożyło się na niespodziewany spadek. Klub był o krok od ogłoszenia bankructwa. Jesteśmy mądrzejsi o te doświadczenia i musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy abyśmy planowany awans świętowali odpowiednio już na to jako klub przygotowani. Stąd tak ważna jest stabilizacja finansowa klubu na odpowiednim poziomie o której wspominałem już wcześniej. Koszty utrzymania klubu po planowanym sukcesie sportowym na pewno się zmienią i musimy być na to gotowi. Nie wybiegamy za dalego w przyszłość, twardo stąpamy po ziemi. Na razie celem jest III liga. Co dalej? Czas pokaże.

Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2018-03-31 22:16:05


Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Hutnik 

Komentarze