facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Prądniczanka Cup Skrzatów (foto)

Prądniczanka Cup Skrzatów (foto)

Po piątkowej porażce naszej reprezentacji z Nigerią, potrzeba było mi dawki solidnego futbolu na porządnym poziomie. W tym celu wybrałem się na turniej Prądniczanka Cup edycja Wiosna 2018. Piłkarze, którzy brali udział w tym turnieju urodzili się w 2011 roku lub później. Niestety uczestnicy turnieju by zagrać w dorosłej reprezentacji będą musieli jeszcze poczekać. Jak powszechnie wiadomo przy okazji rozgrywek dla tak młodych piłkarzy, wynik nie jest najważniejszy, liczy się bardziej uczestnictwo i dobra zabawa. Pod balonem na os. Kalinowym w Krakowie, gdzie odbywał się turniej, tak właśnie było, dobra zabawa i dużo pozytywnej energii. Na pochwałę poza samymi organizatorami, którzy przygotowali wszystko na najwyższym poziomie, zasługują również rodzice. Ich zachowanie powinno posłużyć na przyszłość jako wzór dla innych. Nie było żadnych krzyków, zagłuszania trenerów czy pretensji do sędziów. Największe wrażenie wywarli jednak rodzice zawodników z Football Academy Bielsko-Biała. Każdy z członków rodziny miał własną koszulkę z numerem zawodnika i podpisem. I tak na przykład Piotrka grającego z numerem 23 wspierali: dziadek, mama, tata i siostra.

Mimo iż w tym turnieju nie liczył się wynik, a zabawa i zaszczepienie ducha sportu, należy wspomnieć o najciekawszych akcjach i bramkach jakie padły w sobotę. Wybór nie był łatwy, bo było ich naprawdę wiele. Gdyby przyznawano nagrodę za najładniejszą bramkę turnieju, o statuetkę na pewno powalczyłaby bramka Kacpra Szewczyka ze Skry Częstochowa, który umieścił futbolówkę w bramce strzelając z prostego podbicia. Zanim piłka zatrzepotała w siatce, odbiła się jeszcze od poprzeczki. Jak by to powiedział Leo Beenhakker: "international level". Kolejną bramką zasługującą na wyróżnienie jest gol zdobyty przez Bartosza Frysa z Prądniczanki niebieskiej, który to popisał się trafieniem bezpośrednio z rzutu rożnego. Również strzał Piotra Sali z Clepardii należał do ozdób tego turnieju, piłka uderzona z połowy boiska wylądowała w bramce drużyny przeciwnej, był to strzał nie do obrony. Franek Jańta z FA Bielsko-Biała popisał się wieloma widowiskowymi bramkami, na wyróżnienie zasługują zwłaszcza dwie. Pierwsza, gdy po indywidualnej akcji posłał piłkę w kierunku bramki zakładając bardzo efektowną „siatę” bramkarzowi. Drugiego gola strzelił w stylu Filippo Inzaghiego dostawiając tylko stopę do lecącej wzdłuż bramki piłki. Filip Włodarek z częstochowskiej Skry okazał się zawodnikiem, który miał najbardziej „chłodną głowę”. Po strzeleniu pierwszej bramki w meczu nie okazał nawet cienia zadowolenia, tylko od razu zajął swoje miejsce na boisku. Dopiero po drugiej bramce, którą strzelił kilka chwil później na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech. Inaczej sprawa wyglądała w przypadku Antoniego Buczyńskiego, który po bramce zaprezentował cieszynkę w stylu Cristiano Ronaldo. Radość po bramce okazał również Jakub Skrzeczek, który idealnie zmieścił piłkę między bramkarzem a słupkiem.

Zawodników należy pochwalić również za styl gry i indywidualne umiejętności, jako pierwszy na myśl przychodzi Olek Kocot z UKS AP21, który w efektowny sposób uchronił swoją drużynę od straty bramki wybijając piłkę wślizgiem z przed linii bramkowej. Innym, godnym uwagi zawodnikiem UKS AP21 był grający z numerem 6 Bartosz Baniak. W Szkole Futbolu Staniątki na wyróżnienie zasłużył Dominik Wiechczyński, który stylem gry przypomina Mario Götze z jego początków w Borussi Dortmund. Również w Staniątkach zagrał duet zawodników, który od razu przypomniał mi czasy świetności Groclinu Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski i wspaniałą parę napastników: Rasiak i Niedzielan, tutaj mieliśmy Michała Bugajskiego i Wojtka Rybańskiego.

Po zakończeniu rozgrywek przyszedł czas na ceremonię wręczenia medali i pucharów dla uczestników. Następnie wręczono statuetki dla najlepszych zawodników z każdej drużyny, który zostali nagrodzeni za zaangażowanie, walkę, postawę podczas rozgrywek.

Radość na ustach młodych adeptow futbolu, poza piłkarską zabawę, sprawiły także nagrody ufundowane przez niezawodnych sponsorów: Park Wodny Kraków, Forteca Kraków, Asystent Trenera, MG-Sport Select - odzież sportowa, Woda24.pl oraz sponsor główny turnieju: Wodociągi Krakowskie. 

Współorganizatorem turnieju, poza Prądniczanką Kraków był Młodzieżowy Dom Kultury im. J.Korczaka w Krakowie, a patronat honorowy objął Poseł Ireneusz Raś.


Wyróżnieni zostali: Kajo Kaczka (Clepardia), Franek Jańta (Football Academy Bielsko-Biała), Oskar Kaczmarek (Polonia Kraków), Olek Kocot (UKS AP21), Jacek Kowalik (SKRA Częstochowa), Hubert Wywiał (Szkoła Futbolu Staniątki), Adam Stwora (Prądniczanka Biała) i Natan Kaleta (Prądniczanka Niebieska).

Nie był to jeszcze koniec atrakcji dla zawodników, czekało ich jeszcze wręczenie nagród ufundowanych przez sponsorów, a następnie przyszła chwila dla fotoreporterów, najpierw wspólne zdjęcie wszystkich ekip, a następnie indywidualne sesje drużyn i zawodników.

Dla młodych adeptów piłkarskich na pewno było to fantastyczne doświadczenie i mnóstwo dobrej zabawy. Dla rodziców możliwość obejrzenia swoich pociech w akcji podczas świetnie zorganizowanego wydarzenia.

Potwierdzają to wypowiedzi Tomasz Kalety organizatora turnieju i Joanna Gruszki, trenerki Szkoły Futbolu Staniątki.

Tomasz Kaleta:
Na ten turniej przygotowywaliśmy się półtora miesiąca, udało się pozyskać partnerów, sponsorów, dzięki czemu ten turniej wygląda atrakcyjnie dla dzieci. To są chłopcy urodzeni w roku 2011 plus kilku jest młodszych. Mamy drużyny przyjezdnych, które mają bardzo wysoki poziom. Jest drużyna z Częstochowy, Chrzanowa, Staniątek, Bielska-Białej, krakowskie drużyny i my mamy swoje dwa zespoły i dzięki pomocy rodziców udało się stworzyć bardzo fajne wydarzenie. Mamy super warunki, bo jest sztuczna trawa pod balonem, oceniam, że udało się nam fajny turniej zorganizować. W tym turnieju nie ma żadnej klasyfikacji, tak naprawdę liczy się udział i starania, liczy się to by każdy był zadowolony, zmotywowany do dalszych treningów. Na koniec każda drużyna dostaje złote medale, każda drużyna dostaje puchar i tak naprawdę wszyscy są zwycięzcami.

Joanna Gruszka: Fajny turniej, przede wszystkim warunki na boisku, mamy tutaj duże boisko, dużą przestrzeń, dzieciaki mogą pograć, fajny poziom i to jest najważniejsze. Bardzo fajnie, że bez klasyfikacji, bo w tym wieku to troszkę głupota, dzieciaki się mają bawić, rozwijać i przede wszystkim cieszyć się z piłki. Turniej bardzo fajny, dobrze przygotowany od początku do końca.

Teraz pozostaje nam czekać na Kolejne edycje turnieju Prądniczanka CUP.


Składy Drużyn:

Clepardia Kraków: 5.Antoni Buczyńsk, 1.Kajo Kaczka, 11.Mikołaj Jóźwiak, 7.Piotr Sala, 9.Leon Poseł, 10.Michał Jarnot.

Polonia Kraków: Oskar Kaczmarek, Eryk Siwek, Konrad Pajdos, Kacper Piwowarczyk, Aleksander Pulchny, Szymon Wójcik, Bartłomiej Suszczyk, Adam Baran, Krzysztof Jacewicz i Wojciech Dziemba.

UKS AP21: 6.Bartosz Baniak, 9.Olek Kocot, 10.Jakub Mitela, 8.Karol Baca, 11.Wojciech Niedośpiał, 7.Kornel Smółka.

Szkoła Futbolu Staniątki: 6.Michał Pieprzyk, 8.Antek Grabowski, 4.Dominik Wiechczyński, 7.Hubert Wywiał, 5.Nawrot Mateusz, 3.Tadeusz Kaciczak, 9.Michał Bugajski, 11.Michał Jagła, 2.Wojtek Rybański.

Prądniczanka Kraków (niebieska): 99.Natan Kaleta, 10.Maksymilian Drab, 6.Hugo Jankiewicz, 11.Wiktor Wieteska, 12.Dawid Skowronek, 20.Bartosz Frys, 2.Antek Jagieło.

Prądniczanka Kraków (biała): 8.Adam Stwora, 7.Jakub Kras, 77.Oliwier Rose, 16.Jakub Skrzeczek, 5.Karol Macioł, 9.Bartłomiej Szyszka, 15.Sylwester Zgłobicki, 4.Eryk Grygierzec.
Football Academy Bielsko-Biała: Wojciech Żabiński, Miłosz Polański, Paweł Brandys, Franek Jańta, Hektor Karcz, Mieszko Gajewicz, Szymon Badowski, Piotr Mekler, Paweł Mroczka, Bartosz Gmaj, Maks Koska.

KS SKRA Częstochowa: 24.Kuba Mizerski, 44.Szymon Radwan, Jacek Kowalik, 54.Kacper Szewczyk, 25.Bartek Wawrzykiewicz, 58.Tymon Rusek, 46.Filip Włodarek, 48.Olaf Głapiński.

 

 

 

Źródło: Waldemar Ignaciuk (tekst), Krzysztof Porębski (foto)

Dodano: 2018-03-27 00:33:18


Galeria zdjęć

 

Prądniczanka 

Komentarze