facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

FE: Lex Kancelaria - specjaliści od pościgów (video)

FE: Lex Kancelaria - specjaliści od pościgów (video)

To już nie jest niespodzianka. Lex Kancelaria, w zasadzie zgodnie z tradycją, przywozi z delegacji komplet punktów wywalczony po szalonym i niewyobrażalnym pościgu. Tym razem gdańszczan z nieba do piekła posłał w pojedynkę Sebastian Leszczak.

 

 

Spotkanie zaczęło się od bardzo agresywnego ataku Olszewskiego, który już w dwudziestej drugiej sekundzie rywalizacji został napomniany żółtym kartonikiem. Faul ten pokazał jedynie jak trudny i prawdopodobnie mocno fizyczny mecz będzie czekał podopiecznych Miłosza Kocota. Do trzeciej minuty gospodarze mieli na swoim koncie już trzy przewinienia, słomniczanie w tym samym czasie tylko raz przekroczyli przepisy. Z wydarzeń czysto sportowych z początku meczu godne odnotowania były dwa uderzenia Leszczaka. Po drugiej stronie parkietu bardzo mocno uderzał Horbacz jednak siła nie szła w tym przypadku w parze z celnością. W szóstej minucie na indywidualną akcję zdecydował się Poźniak jednak jego zapędy szybko zastopował Solecki. Głową natomiast stojącego w bramce gospodarzy Burglina próbował zaskoczyć Przeniosło jednak próba była zbyt lekka. Jedenasta minuta przyniosła ze sobą pierwszą bramkę. Poźniak zamienił podanie Krafta na gola wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Gra nabrała jeszcze większych rumieńców. Kilkanaście sekund później żółtą kartką za kwestionowanie decyzji sędziego został ukarany Osłowski. Między czternastą a piętnastą minutą zakotłowało się zarówno w polu karnym gdańszczan jak i drugim – jednak żadna z atakujących stron nie wykorzystała tego i na tablicy wyników dalej widniało jednobramkowe prowadzenie gości. Świetną szansę na wyrównanie miał Podobiński ale z kilku metrów trafił on wprost w golkipera gospodarzy. W odpowiedzi Cyman wbił futsalówkę w pole karne słomniczan tam jednak świetną interwencją wślizgiem popisał się Vakhula. Cztery sekundy przed końcem pierwszej odsłony gospodarze popełnili piąty faul, lecz nie przyniósł on im żadnych negatywnych skutków.
 
Mimo iż podopieczni Miłosza Kocota przegrywali, to gospodarze mocniej zaczęli drugą połowę meczu, już w pierwszych kilkunastu sekundach zagrażając bramce strzeżonej przez Lasika najpierw po uderzeniu z dalszej odległości a następnie po rzucie rożnym. Kilkanaście sekund później niefrasobliwość w szeregach gości przy wykonywaniu zmiany wykorzystał Cyman zdobywając bramkę i podwyższając prowadzenie swojego zespołu na 2-0. Błyskawicznie starał się odpowiedzieć Vakhula ale jego atomowe uderzenie odbiło się od słupka bramki bronionej przez Burglina. W dwudziestej czwartej minucie swoją drugą bramkę w spotkaniu zdobył Poźniak dając AZS-owi trzybramkowe prowadzenie. W tym momencie sytuacja zawodników ze Słomnik była już bardzo trudna. Gospodarze wyraźnie złapali wiatr w żagle i zanosiło się, że będą w stanie zdobyć jeszcze kilka bramek. Minutę później kontuzji doznał Burglin i w jego miejsce w bramce akademików pojawił się młody Sasiak. Nowy golkiper został bardzo szybko sprawdzony silnym strzałem przez Leszczaka. Egzamin ten zdał dobrze gdyż zaliczył pewną interwencję. Kilkanaście sekund później przy strzale Przeniosło nie miał nic do powiedzenia, jednak sprzyjało mu szczęście i piłka odbiła się od poprzeczki. Podobnie było przy strzale Vakhuli gdy futsalówka uderzyła w spojenie. Wyraźnie szczęście było tego dnia po stronie zawodników z Gdańska. Mecz „skończyć mógł” mający świetną okazję do zdobycia bramki Olszewski, jednak fenomenalny refleks Lasika uratował słomniczan. Chwilę później na placu gry po raz pierwszy w sezonie pojawił się Zachariasz, który bardzo szybko wpisał się do protokołu. Faulował poza polem karnym Cymana za co otrzymał żółtą kartkę. W następnym fragmencie gry dał się jednak zapamiętać kibicom z kilku bardzo dobrych interwencji, które uratowały LEX Kancelarię przed stratą następnych bramek. Widząc upływający czas trener Milosz Kocot zdecydował się rozpocząć na sześć minut przed końcem meczu grę w przewadze. W trzydziestej szóstej minucie po wielu wcześniejszych próbach udało się w końcu przyjezdnym trafić do bramki AZS-u. Uczynił to Sebastian Leszczak po bardzo dobrym, silnym uderzeniu. Dwie i pół minuty przed końcem meczu kolejny atomowy strzał Leszczaka znalazł drogę do siatki i już wiadomo było, że emocje będą towarzyszyć kibicom zgromadzonym w hali do końca. Słomniczanie znani są ze swojej nieustępliwości, charakteru i walki do samego końca. Minutę później mieliśmy już remis do którego doprowadził nie kto inny jak Leszczak notując hat-tricka i stając się oczywistym bohaterem meczu. Swoją wielkość tego dnia wychowanek Wisły Kraków potwierdził minutę przed końcem gdy zdobył swoją czwartą bramkę, zapewniając drużynie wygraną. Gospodarze próbowali atakować ale nie przyniosło to skutku.
 
LEX Kancelaria po raz kolejny funduje niesamowite emocje swoim kibicom! Pięć minut przed końcem zespół ze Słomnik przegrywał trzema bramkami lecz ponownie pokazał, że nie ma dla niego rzeczy nie możliwych. Odrobił stratę, wyszedł na prowadzenie i ostatecznie wygrał spotkanie dzięki czemu wraca do Słomnik z kompletem punktów! Można by rzec, że „normalne” zwycięstwa dla podopiecznych Miłosza Kocota są nudne i wolą aby kibice co tydzień przeżywali wielkie emocje.
 
Futsal Ekstraklasa, 18.11.2017
AZS UG Gdańsk - Lex Kancelaria Słomniki 3:4 (1:0)
Poźniak 11, Cyman 22, Poźniak 24 - Leszczak 36, 38, 39, 40 
 
Żółte karki: Olszewski, Osłowski, Poźniak – Zachariasz
AZS UG: Burglin (Sasiak) – Cyman, Pawicki, Osłowski, Olszewski – Osiński, Kreft, Wesserling, Poźniak, Horbacz, Domżalski, Wiśniewski. 
LEX Kancelaria: Lasik (Zachariasz) – Podobiński, Przeniosło, Czech, Leszczak – Wędzony, Vakhula, Solecki, Jonczyk, Musiał, Porębski. 


 


Źródło: Kamil Kopciński

Dodano: 2017-11-19 21:50:37


Zobacz też: Futsal Ekstraklasa

lex kancelaria  azs gdańsk 

Komentarze


Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
0:1
Lechia Gdańsk
20.07.2018
20:30
Miedź Legnica
1:0
Pogoń Szczecin
20.07.2018
18:00
Legia Warszawa
1:3
Zagłębie Lubin
21.07.2018
20:30
Śląsk Wrocław
3:1
Cracovia Kraków
21.07.2018
15:30
Wisła Kraków
0:0
Arka Gdynia
21.07.2018
18:00
Górnik Zabrze
:
Korona Kielce
22.07.2018
15:30
Wisła Płock
:
Lech Poznań
22.07.2018
18:00
Zagłębie Sosnowiec
:
Piast Gliwice
23.07.2018
18:00

I liga

Chojniczanka Chojnice
3:3
Sandecja Nowy Sącz
20.07.2018
20:00
Garbarnia Kraków
0:2
Stal Mielec
20.07.2018
17:45
Raków Częstochowa
3:0
Puszcza Niepołomice
21.07.2018
20:00
GKS Jastrzębie
1:2
Wigry Suwałki
21.07.2018
20:30
Odra Opole
2:1
GKS Tychy
21.07.2018
18:00
Chrobry Głogów
0:1
ŁKS Łódź
21.07.2018
17:45
GKS Katowice
0:1
Podbeskidzie Bielsko Biała
21.07.2018
18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
1:2
Bytovia Bytów
21.07.2018
17:00

II liga

ROW Rybnik
0:1
Stal Stalowa Wola
20.07.2018
18:00
Gryf Wejherowo
2:2
Górnik Łęczna
21.07.2018
17:00
Resovia Rzeszów
1:3
Znicz Pruszków
21.07.2018
17:30
Widzew Łódź
1:0
Olimpia Elbląg
21.07.2018
19:10
Błękitni Stargard
1:2
Olimpia Grudziądz
21.07.2018
16:00
Pogoń Siedlce
0:0
GKS Bełchatów
21.07.2018
17:00
Siarka Tarnobrzeg
1:0
Ruch Chorzów
21.07.2018
17:00
Radomiak Radom
1:0
Skra Bełchatów
21.07.2018
18:00
Elana Toruń
:
Rozwój Katowice
22.07.2018
15:00