facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

EK: Karne w końcówce zadecydowały (video/foto)

EK: Karne w końcówce zadecydowały (video/foto)

W niedzielne przedpołudnie na obiekcie przy Ptaszyckiego 4 naprzeciw siebie stanęły ekipy dzielące zaledwie trzy punkty w ligowej tabeli. Chociaż Jagiellonki prowadziły od 5. minuty po trafieniu Justyny Maziarz, to w ciągu ostatniego kwadransa starcia na Suchych Stawach trzy rzuty karne sprawiły, iż zawodniczki ze Szczecina wróciły do domu z jednym punktem.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli Jagiellonek. W szóstej minucie piłkę tuż za szesnastym metrem otrzymała Justyna Maziarz, która ze spokojem ułożyła piłkę, a następnie posłała ją do bramki Beaty Niestrowicz. Chwilę później dobrą wrzutkę Anny Zapały mogła na gola zamienić Natalia Sitarz. 22-latka w pierwszym kwadransie miała jeszcze jedną dogodną sytuację, jednak jej strzał z dystansu nie zaskoczył bramkarki Olimpii. Mimo prowadzenia Jagiellonek obraz gry był bardzo wyrównany. W 17. minucie Roksana Ratajczyk chybiła o centymetry, a futbolówka po jej próbie zatrzymała się na słupku. Napastniczka szczecińskiej drużyny była nie lada zagrożeniem dla AZS-u UJ, o czym przekonała się Karolina Klabis, która wiele razy musiała powstrzymywać rywalkę. Po pół godzinie gry 18-letnia piłkarka mogła mieć przynajmniej jedną bramkę na koncie, jednakże jej strzał z ostrego kąta cudem wybiła Dominika Woźniak. Jeszcze w samej końcówce pierwszej odsłony przyjezdne mogły doprowadzić do wyrównania, aczkolwiek po jednej z prób piłka zatrzymała się na bocznej siatce.

Po zmianie stron gra obu zespołów wyglądała dość podobnie jak w ciągu pierwszych 45 minut. Zacięta walka ekip tworzyła świetne widowisko. Jako pierwsza w drugiej odsłonie sygnał do walki dała Anita Janik, jednak minimalnie chybiła. W kolejnych minutach refleksem i pewnymi interwencjami popisała się Karolina Klabis. W 68. minucie bramkarka zaliczyła fenomenalną paradę przy strzale Ratajczyk. Chwilę później to jej vis-a-vis musiała dać z siebie wszystko, aby Anna Zapała z rzutu wolnego nie powiększyła prowadzenia Jagiellonek. Do najciekawszych scen drugiej połowy doszło w ostatnim jej kwadransie. W 80. minucie faulowana w polu karnym była Natalia Niewolna. Rzut karny na gola zamieniła Roksana Ratajczyk. Niewiele po wyrównaniu arbiter kolejny raz wskazała na wapno - tym razem po drugiej stronie boiska. Tuż przy skraju pola karnego Klaudię Kubaszek faulowała Beata Niesterowicz. Do piłki podeszła Magdalena Knysak i zdobyła drugą bramkę dla krakowianek. To jednak nie był koniec emocji na Suchych Stawach. W końcówce doliczonego czasu gry ponownie w polu karnym Jagiellonek upadła grająca trener Olimpii Szczecin. Naprzeciw Klabis z jedenastu metrów znów stanęła Ratajczyk i podobnie jak poprzednim razem pewnie doprowadziła do wyrównania. Sędzia po tej bramce nie pozwoliła już wznowić gry i zakończyła spotkanie.

Jagiellonki swój najbliższy mecz rozegrają już w środę 11 października, a ich rywalem będzie AZS Wrocław. Olimpia Szczecin będzie miała nieco więcej czasu na regenerację i zebranie sił, bowiem kolejne spotkanie czeka ich w przyszłym tygodniu z Mitechem Żywiec.
 
Ekstraliga Kobiet, 08.10.2017
AZS UJ Kraków -  MKS Olimpia Szczecin 2:2 (1:0)
Maziarz 5, Knysak 83 (k) - Ratajczyk 81 (k), 90+4 (k)

Żółte kartki: Bolko - Lachman
AZS UJ Kraków: Klabis - Woźniak, Knysak, Maziarz (86. Konopka), Nieciąg (55. Bolko), Zapała, Sitarz, Dul (68. Ferfecka), Ładocha, Bryzek (70. Kubaszek), Sirant
MKS Olimpia Szczecin: Niesterowicz - Michalczyk (77. Bińkowska), Sudyk (70. Grosicka), Niewolna, Janik, Lachman (60. Witczak), Trzcińska (57. Fil), Böhm, Ratajczyk, Preś, Szymaszek
FUTMAL MVP - Justyna Maziarz: Zawodniczka AZS-u UJ Kraków rozegrała kolejne świetne zawody w tym sezonie. W meczu z Olimpią Szczecin otworzyła wynik spotkania, a ponadto wielokrotnie angażowała się w akcje ofensywne swojego zespołu. 27-latka bez większych problemów mijała swoimi dryblingami zawodniczki, co pozwalało jej tworzyć groźne sytuacje.

Natalia Niewolna (grająca trener Olimpii): - Śmiem twierdzić, że miałyśmy znacznie więcej okazji strzeleckich niż AZS UJ. Passa nieskuteczności ciągnie się za nami od kilku kolejek. Szczęście w nieszczęściu - udało nam sie wywalczyć te dwa rzuty karne, które wykorzystała Roksana Ratajczyk i z jednym punktem wracamy do Szczecina. Jeśli chodzi o jedenastki, to na pewno pierwszy faul na mnie został słusznie odgwizdany, jednak co do drugiego można mieć pewne wątpliwości. Przed pierwszą jedenastką upadłam całym ciężarem na przeponę, przez co złapał mnie chwilowy skurcz i nie mogłam złapać oddechu. Przewinienie naszej bramkarki? Dopiero po analizie będę mogła powiedzieć, czy popełniła błąd. Teraz to już nic nie zmieni - sędzia odgwizdała, bramki padły i wynikiem 2:2 kończymy to spotkanie. Rozpracowując Jagiellonki spoglądałam jak gra nasz kolejny rywal, ponieważ krakowianki walczyły już z Mitechem. To przeciwnik w naszym zasięgu, jednak kobieca piłka charakteryzuje się olbrzymią nieregularnością, a wynik może zostać ustalony w samej końcówce pojedynku, czego przykładem był dzisiejszy mecz.

Krzysztof Krok (trener AZS UJ): - To sprawiedliwy wynik. Każdy mecz z Olimpią Szczecin wygląda tak jak dzisiaj - walecznie, agresywnie i aktywnie. Szkoda, że w ostatnich minutach straciliśmy bramkę z rzutu karnego. Powinniśmy wcześniej przeciąć tę piłkę. Grająca trenerka jest doświadczoną piłkarką i szukała kontaktu z Klaudią Kubaszek. Było to o tyle pechowe, że mojej zawodniczce skoczyła noga, przez co tak to wyglądało, jak gdyby zrobiła to umyślnie, a ona się po prostu poślizgnęła. Punkt też się liczy. Pierwsza jedenastka dla gości była raczej stuprocentowa. Natalia Niewolna sprytnie pochyliła się, poczekała na kontakt z nadbiegającą zawodniczką. Takich zachowań uczy się przez lata, a to jest motor napędowy drużyny ze Szczecina. Ćwiczymy różne rozwiązania na treningach. Wszystko jednak jest w rękach dziewczyn i ich decyzji na murawie. Nie zawsze zbieraliśmy wysokie piłki, ale w kilku sytuacjach naprawdę niewiele brakowało. Na przykład sytuacja Agnieszki Bryzek, której do szczęścia potrzeba było zaledwie kilku centymetrów. Uczymy się tej poważniejszej piłki na wyższym poziomie. Zdobywamy punkty, więc sytuacja jest zupełnie inna niż w poprzednim roku. Dzisiaj byliśmy bardziej odpowiedzialni w grze z tyłu, aczkolwiek zagraliśmy kilka niebezpiecznych piłek do Karoliny Klabis, które mogły się źle dla nas skończyć. Musimy ryzykować i grać w piłkę, bo to jest kluczem do rozwoju. Na treningach wiele rzeczy wypada perfekcyjnie, jednak tam nie ma stresu i odpowiedzialności za wynik. Dodatkowym utrudnieniem, spoglądając na przyszły tydzień, jest wyjazd do Wrocławia na mecz z AZS-em. Mimo takiego obciążenia będziemy starali się postawić Czarnym Sosnowiec. Każde spotkanie jest dla nas nauką i treningiem.






Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (www.futmal.pl/patronat)

 

 

Źródło: Przemysław Marczewski (tekst, foto), Piotr Kwiecień (video)

Dodano: 2017-10-09 11:36:57


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Ekstraliga Kobiet

Olimpia  AZS UJ Kraków 

Komentarze


Ekstraklasa

Zagłębie Lubin
0:0
Lech Poznań
13.12.2017
18:00
Wisła Płock
2:2
Sandecja Nowy Sącz
13.12.2017
20:30
Cracovia Kraków
1:4
Wisła Kraków
13.12.2017
20:30
Lechia Gdańsk
1:3
Pogoń Szczecin
13.12.2017
18:00
Śląsk Wrocław
:
Jagiellonia Białystok
15.12.2017
20:30
Korona Kielce
:
Piast Gliwice
15.12.2017
18:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Lechia Gdańsk
16.12.2017
18:00
Pogoń Szczecin
:
Arka Gdynia
16.12.2017
15:30
Legia Warszawa
:
Wisła Płock
16.12.2017
20:30
Lech Poznań
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
17.12.2017
15:30
Wisła Kraków
:
Zagłębie Lubin
17.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

MKF Sole Miasto Wieliczka
3:3
Clearex Chorzów
14.12.2017
18:00
Lex Kancelaria Słomniki
:
FC Toruń
15.12.2017
20:30

Futsal Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków
:
Wanda Słomniczanka Słomniki
16.12.2017
19:00
ROW Rybnik
:
AZS UŚ Katowice
17.12.2017
17:00
ISD-AJD Częstochowa
:
Rolnik Głogówek
17.12.2017
17:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Naprzód Sobolów AZS UEK
:
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2017
16:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Dąbski
15.12.2017
19:00
Clepardia Kraków
:
Wisła Kraków
15.12.2017
19:00
Orzeł Piaski Wielkie
:
Wieczysta Kraków
15.12.2017
20:00
Wanda Kraków
:
Cracovia Kraków
15.12.2017
20:00
Grębałowianka Kraków
:
Prokocim Kraków
15.12.2017
21:00