facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

EK: Słoneczny comeback Jagiellonek! (foto/video)

EK: Słoneczny comeback Jagiellonek! (foto/video)

W niedzielne przedpołudnie doszło do starcia pomiędzy AZS-em Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz AZS-em PWSZ Wałbrzych. Chociaż spotkanie toczyło się pod dyktando i przyjezdne prowadziły po pierwszej połowie 3:1, to jednak Jagiellonki zdołały odwrócić losy tego pojedynku i doprowadziły do wyrównania. 

 

 

Przyjezdne do tego meczu przystąpiły w dość mocno okrojonym składzie. Trener wałbrzyszanek miał do dyspozycji jedynie 15 zawodniczek. Mimo tego goście odważnie weszli w mecz. Wynik w 6. minucie otworzyła Klaudia Miłek. 18-latka otrzymała piłkę po zgraniu głową przez Małgorzatę Mesjasz i z pięciu metrów wpakowała futbolówkę do siatki. Pierwsze dwa kwadranse zdecydowanie należały do ekipy Kamila Jasińskiego. AZS PWSZ Wałbrzych wielokrotnie zagrażał bramce strzeżonej przez Karolinę Klabis. Bramkarka Jagiellonek miała ręce pełne roboty, broniąc kolejno strzały Klaudii Miłek oraz Anny Rędzi. Gospodarze do głosu doszli dopiero w 25. minucie. Dobre podanie do niepilnowanej Agnieszki Bryzek posłała Aleksandra Nieciąg, a 24-letnia zawodniczka pokonała Andżelikę Dąbek. Radość podopiecznych Krzysztofa Kroka nie trwała długo. Już chwilę po wyrównaniu kolejnego gola zdobyły zawodniczki, które uczestniczyły przy otwarciu wyniku. Tym razem to Miłek dośrodkowywała z rzutu rożnego, a Mesjasz pokonała bramkarkę. To nie był jednak koniec strzelania w pierwszej odsłonie. Po przewinieniu Eweliny Bolko rzut wolny wykonywała Klaudia Miłek. Piłkarka wałbrzyskiego klubu popisała się perfekcyjnym uderzeniem i trafiła idealnie w okienko. Jeszcze przed gwizdkiem zapraszającym obie strony na przerwę szansę miała Anna Rędzia, jednak jej mocną próbę z dystansu wybroniła Klabis.

Po zmianie stron słońce wyszło nie tylko na niebie, ale i dla samych Jagiellonek. Krzysztof Krok w przerwie zdecydował się na podwójną zmianę. Na murawie zameldowały się  Natalia Sitarz oraz Weronika Wójcik. Gra Jagiellonek uległa znacznej poprawie, a wałbrzyszanki, w porównaniu do pierwszych 45 minut, nieco opadły z sił. Swoje dogodne szanse zmarnowały Miłek, Rędzia i Mesjasz. Kapitan wałbrzyszanek była bardzo blisko powiększenia prowadzenia, jednak tuż przed linią bramkową niebezpieczeństwo zażegnała obrona Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ostatni kwadrans należał do Jagiellonek, w którym odwróciły losy spotkania. Niemal stuprocentową szansę na zdobycie drugiego gola dla gospodarzy miała Weronika Wójcik, jednak nie trafiła w piłkę przed polem bramkowym. Nie pomyliła się natomiast Natalia Sitarz, która świetnie odnalazła się przed szesnastką przyjezdnych i w sytuacji sam na sam pokonała Andżelikę Dąbek. Podbudowane drugą bramką podopieczne Krzysztofa Kroka poszły za ciosem wyrównując stan meczu minutę później. W tej akcji ponownie uczestniczyła Weronika Wójcik, która wymanewrowała rywalkę i zagrała do Justyny Maziarz. 27-letnia zawodniczka bez zawahania zrobiła to, co do niej należało. Walka nie ustawała do końca, jednak rezultat nie uległ już zmianie.  

Jagiellonki zajmują 6. miejsce w Ekstralidze kobiet. W sobotę 30 września o godzinie 15.00 zagrają na wyjeździe z UKS-em SMS Łódź.
 
FUTMAL MVP - Weronika Wójcik - zawodniczka AZS-u Uniwersytetu Jagiellońskiego weszła w drugiej połowie i pokazała się ze świetnej strony. Uczestniczyła przy obu bramkach zdobytych przez Justynę Maziarz i Natalię Sitarz, a ponadto miała świetną okazję do zdobycia gola w 73. minucie spotkania. 16-latka rewelacyjnie radziła sobie na skrzydle, co dało efekty w postaci cennego punktu dla Jagiellonek.

Ekstraliga Kobiet, 24.09.2017
AZS UJ Kraków - AZS PWSZ Wałbrzych 3:3 (1:3)
Bryzek 25’, Sitarz 81’, Maziarz 82’ - Miłek 6’, 39’, Mesjasz 29’

Żółte kartki: Bolko
AZS UJ Kraków: Klabis - Woźniak, Konopka (60. Maziarz), Nieciąg (75. Gozdecka), Zapała, Bolko (60. Knysak), Dul (46. Wójcik), Kubaszek (46. Sitarz), Ładocha, Bryzek, Sirant
AZS PWSZ Wałbrzych: Dąbek - Gradecka, Mesjasz, Aszkiełowicz, Kędzierska, Dereń, Rędzia (68. Pluta), Miłek, Rapacka, Ratajczak, Głąb

Kamil Jasiński (trener AZS PWSZ Wałbrzych): - Patrząc na przebieg całego spotkania nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. W drugiej połowie AZS UJ częściej stwarzał sobie sytuacje. Błędy, które popełniliśmy, są niedopuszczalne na tym poziomie. Takie pomyłki możemy popełniać w II czy III lidze, ale w Ekstralidze takie skandaliczne niedociągnięcia kończą się bramką. Byliśmy dzisiaj w wąskim gronie. Nie jest to żadne wytłumaczenie. Przy prowadzeniu 3:1 i takiej liczbie sytuacji nie możemy zrzucać winy na coś innego. Taki jest futbol. Nie zawsze wynik odzwierciedla grę. Szkoda, że my za to dzisiaj płacimy i dostajemy po czterech literach. Straciliśmy punkty jak frajerzy - inaczej nie mogę tego nazwać. W następnej kolejce gramy z Mitechem Żywiec. To zespół inny niż w poprzednim sezonie. Na analizę przyjdzie jeszcze czas, a nasze głowy muszą nieco ochłonąć, co nie będzie łatwym zadaniem.

Krzysztof Krok (trener AZS UJ Kraków): - Próbowałem uczulić dziewczyny na odprawie na początek spotkania. Nie graliśmy praktycznie przez trzy tygodnie. Wiem, że presja, którą same na siebie nakładają, paraliżuje je na starcie. Tak naprawdę straciliśmy trzy bramki po stałych fragmentach. Najgorsze było to, że gdy już odbieraliśmy piłkę, to popełnialiśmy bardzo dużo błędów technicznych. Posyłaliśmy niecelne podania do niepilnowanych zawodniczek, a to była woda na młyn dla wałbrzyszanek, które wyprowadzały ataki. To było takie perpetuum mobile złej gry, straty sił i z minuty na minutę było coraz gorzej. Dobrze, że się ogarnęliśmy. Wałbrzych spuścił z tonu i to on tak naprawdę dał nam nieco oddechu. Zeszły sezon pokazał, iż z drużynami z dolnej części tabeli radzimy sobie poprawnie. Problemy pojawiały się, gdy rywalizowaliśmy z zespołami z większym stażem w Ekstralidze. Nic nie odzwierciedla warunków meczowych. Każde spotkanie jest dla nas najlepszym treningiem. Planowaliśmy poprawić ustawienie w obronie i szukać gry w wolnych strefach. Sytuacje, w których się znaleźliśmy, nie były skutkiem błędów rywala. To były wypracowane przez nas okazje. Dla dziewczyn zmiana losów tego pojedynku to świetna sprawa - pozwoli im uwierzyć w siebie. AZS PWSZ Wałbrzych był drużyną lepszą, ale za wartość artystyczną nie przyznaje się punktów, ponieważ liczy się to, co wpada do sieci. Jestem zadowolony, iż zmienniczki wnoszą sporo jakości. Mam do dyspozycji ponad 20 zawodniczek, które są na podobnym poziomie. Kobiecy futbol jest nieprzewidywalny. Po pierwszej połowie nikt nie spodziewałby się takiej końcówki, a myślę, że mogliśmy nawet ten mecz wygrać. W ubiegłym sezonie broniliśmy się o byt w Ekstralidze, teraz już to wszystko wygląda znacznie lepiej. Chciałbym, byśmy w przyszłości dominowali nad przeciwnikami jak Wałbrzych dzisiaj nad nami.






Relacja wykonana w ramach usługi: 
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)
 

Źródło: Przemysław Marczewski (tekst, foto), Piotr Kwiecień (video)

Dodano: 2017-09-25 22:27:45


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków  AZS Wał 

Komentarze


Ekstraklasa

Piast Gliwice
0:1
Legia Warszawa
12.12.2017
18:00
Arka Gdynia
1:0
Górnik Zabrze
12.12.2017
20:30
Jagiellonia Białystok
5:1
Korona Kielce
12.12.2017
18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2:1
Śląsk Wrocław
12.12.2017
20:30
Zagłębie Lubin
:
Lech Poznań
13.12.2017
18:00
Wisła Płock
:
Sandecja Nowy Sącz
13.12.2017
20:30
Cracovia Kraków
:
Wisła Kraków
13.12.2017
20:30
Lechia Gdańsk
:
Pogoń Szczecin
13.12.2017
18:00
Śląsk Wrocław
:
Jagiellonia Białystok
15.12.2017
20:30
Korona Kielce
:
Piast Gliwice
15.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

MKF Sole Miasto Wieliczka
:
Clearex Chorzów
14.12.2017
18:00
Lex Kancelaria Słomniki
:
FC Toruń
15.12.2017
20:30

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Jedynka Krzeszowice
0:12
AZS UP Kraków
12.12.2017
20:00
Wierzbowianka Wierzbno
:
Jedynka Krzeszowice
12.12.2017
20:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Dąbski
15.12.2017
19:00
Clepardia Kraków
:
Wisła Kraków
15.12.2017
19:00
Orzeł Piaski Wielkie
:
Wieczysta Kraków
15.12.2017
20:00
Wanda Kraków
:
Cracovia Kraków
15.12.2017
20:00
Grębałowianka Kraków
:
Prokocim Kraków
15.12.2017
21:00