facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1LJ: Filigranowi dają punkty Górnikowi (foto)

1LJ: Filigranowi dają punkty Górnikowi (foto)

Na boisku w Sygneczowie spotkały się dwie ekipy, które w sierpniu nie straciły punktów. Był to zatem pewnego rodzaju pojedynek na szczycie tabeli. Górnik jednak stosunkowo łatwo i wysoko pokonał miejscowy Sygneczów i zatrzymał ekipę Dawida Góry. Nie było też niespodzianką to, że mecz był szybki, ciekawy i obfitujący w podbramkowe wydarzenia. Na wąskim i krótkim boisku w Sygneczowie o punkty nie jest wcale tak łatwo. Wieliczanie jednak mają to, czego do wygrywania na tym obiekcie potrzeba. W zespole Piotra Pasternaka nie brakuje dryblasów walczących skutecznie o górne piłki, których na tym charakterystycznym boisku fruwa całkiem sporo. Trzeba się też jednak napracować i w parterze, gdzie filigranowi i dynamiczni gracze potrafią robić różnicę. I właśnie o tych drugich będzie to poniekąd historia. 
 
W pierwszej odsłonie świetną partę rozegrał Jakub Sikora. Skrzydłowy Górnika szukał gry, wychodził do piłek, a i sprytu mu nie brakowało. Potrafił rzucić nietuzinkowe podanie do Rembeckiego w 7 minucie, które snajper gości zamienił na gola. Umiał też w odpowiedniej chwili i w odpowiedni sposób trącić obrońcę by uwolnić się spod jego opieki, uprzedzić wybiegającego z bramki Nowaka i wywalczyć rzut karny, którego na gola zamienił ponownie Rembecki. To "Sikor" właśnie świetnie odnalazł się w polu karnym gdzie w nieco bilardowy sposób piłka odbijała się od zagubionych nieco obrońców i z zimną krwią podwyższył na 0:3. 
 
Tak oto, w niespełna pół godziny filigranowy Sikora wyreżyserował pierwszą odsłonę tego widowiska. Górnik dzięki tym trzem bramkom miał zapewniony spokój w drugiej odsłonie. Nie można oczywiście przejść obok kolejnej kanonady strzeleckiej Rembeckiego. Snajper Górnika jest jak dotąd prawdziwym postrachem ligi i śmiało może rywalizować o tytuł króla strzelców I ligi. 
 
W zespole Sygneczowa brakowało umiejętności szybkiej wymiany podań, gry kombinacyjnej i tu zaczynały się problemy miejscowych. Sygneczowianie szukali oczywiście swoich szans w strzałach z dystansu, groźni byli po dośrodkowaniach z rzutów rożnych, sporo zamieszania pod szesnastką Górnika robili rośli Stefanik i Kamiński. To Stefanik właśnie ośmieszył obrońców Górnika w 72 minucie ogrywając ich przy końcowej linii boiska i pokonując Hebdę zdobył honorowego gola dla UKS. Ale nie tylko Hebda musiał wykazać się czujnością w tym pojedynku. Co prawda to właśnie jemu przyszło wyciągać piłkę z siatki ale to on ratował zespół fenomenlaną interwencją po strzale Kamińskiego w 49 minucie (skutek zbyt efektownej gry Piątka), podobnie zresztą jak Świerczyński który błysnął nie lada refleksem w 32 minucie broniąc soczysty strzał Pyci z najbliższej odległości. 
 
Górnicy na drugą połowę wyszli w komfortowej sytuacji i nie pozwolili tego stanu zmienić. Troszkę z gry wyłączony został zabójczy przed pauzą Sikora ale przyjezdni dysponowali alternatywą... Kłysem. To drugi obok Sikory filigranowy i nietuzinkowy gracz, który pociągnął grę wieliczan tym razem środkiem pola. Wiele oglądaliśmy rajdów z jego udziałem, wiele było też upadków i fauli na tym graczu. Bez wątpienia to na nim skupiała się gra w drugich 45 minutach. Ale nie bez powodu. Kłys w 57 minucie znakomicie oszukał rywala podwójnym zamarkowaniem podania i dopiero za trzecim razem posłał idealną piłkę do wybiegającego na wolne pole Rembeckiego i napastnik Górnika skompletował hatrricka. Kłys bacznie przyczynił się i do gola na 0:5. Po wykonanym przez niego rzucie wolnym, w polu karnym miejscowych postało zamieszanie, w którym najlepiej odnalazł się Miękina i padł kolejny gol. Wynik, na 1:6 ustalił w 82 minucie Zajadlik, który wykorzystał fatalną interwencję Nowaka i wepchnął futbolówkę z dwóch metrów do pustej bramki. Z wolnego strzelał obok muru Piątek ale Nowak niefortunnie sparował piłkę wprost pod nogi Zajadlika. 
 
FUTMAL MVP przyznajemy tym razem Jakubowi Sikorze. To piłkarz który w pierwszej połowie zrobił naprawdę różnicę na boisku i w sposób poniekąd bezpośredni przyczynił się do wszystkich trzech zdobytych przez jego zespół goli. Po pauzie pierwsze skrzypce grał już Maciej Kłys ale i rywala przy stanie 0:3 było już łatwiej ukąsić.

I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice), 03.09.2017
UKS Sygneczów - Górnik Wieliczka 1:6 (0:3)
Stefanik 72 - Rembecki 7, 22, 57, Sikora 29, Miękina 61, Zajadlik 82
 
Sędziował: Jarosław Lizak (Wieliczka)
Bez kartek.
Widzów: 25
Sygneczów: Nowak - Tyrpuła, Figiel, Kubowicz, Satora (46 Kurek) - Stefanik, Pycia, Więcław, Czyrwa (70 Woźniak), Kaczor - Kamiński.
Górnik: Świerczyński - Zajadlik, Hrabia, Józefek, Urbańczyk (60 Płonka) - Sikora, Ptak (46 Miękina), Piątek, Kłys, Kubik - Rembecki (60 Morawski).
FUTMAL MVP: Jakub Sikora (Górnik)
 
Hubert Świerczyński (bramkarz Górnika): - Do Sygneczowa wcale nie przyjechaliśmy jak na mecz z zespołem który zazwyczaj wysoko ogrywamy. Po pierwsze nigdy z takim nastawieniem na mecz wychodzić nie wolno, a po drugie Sygneczów jak dotąd plasował się na pozycji wicelidera z kompletem punktów. Przyjechaliśmy zagrać najlepiej jak potrafimy, wypełnić wszystkie założenia taktyczne i w żaden sposób nie myśleliśmy o rywalu w sposób lekceważący. Owszem, w Sygneczowie boisko jest dość charakterystyczne i trzeba tu naprawdę dużej czujności przez pełne 90 minut ale nie oznacza to, że traktujemy pojedynki tu rozgrywane jakoś specjalnie. Po prostu to kolejny mecz, na którym trzeba się skupić i tyczy się to zarówno zawodników z pola jak i mnie - bramkarza.
 
Jakub Sikora (pomocnik Górnika): - Zgodze się z Pana sugestią, że wbrew wynikowi, wcale tu o zwycięstwo łatwo nie było. Sygneczów dysponuje mocno i fizycznie grającymi zawodnikami, a w dodatku na tym boisku trzeba dużo grać krótkich i szybkich podań ale tak się składa, że w tym elemencie czujemy się nienajgorzej i całkiem skutecznie ten atut udaje się wykorzystywać i po raz kolejny wywozimy z tego boiska komplet punktów. Czemu mniej widoczny byłem po przerwie? Zacznę od tego, że na pewno pierwsza połowa w moim wykonaniu była znacznie lepsza od drugiej. Po przerwie wydaje mi się, że wysokie prowadzenie spowodowało pewne rozluźnienie i pokusę bardziej efektownej gry. Pewnie też mogłem nieco więcej pokazywać się partnerom, więcej zbiegać do środka ale choć faktycznie mniej mnie na boisku było w tej drugiej połowie, to cały występ jako taki, nie był chyba najgorszy w moim wykonaniu. Poza tym liczy się to, że odnieśliśmy kolejne zwycięstwo i dalej trzymamy się planu wygrania wszystkich meczów w tym sezonie i osiągnięcia celu w postaci awansu do ligi wojewódzkiej. Póki co wygrywamy mecze dość pewnie ale mądrzejsi będziemy pewnie zimą, gdy zagramy już z wszystkimi rywalami. Na dziś wydaje mi się, że najpoważniejszym rywalem w walce o awans może okazać się Orzeł Myślenice.


Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-09-03 23:50:10


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Górnik Wieliczka  Sygneczów 

Komentarze


Ekstraklasa

Piast Gliwice
0:1
Legia Warszawa
12.12.2017
18:00
Arka Gdynia
1:0
Górnik Zabrze
12.12.2017
20:30
Jagiellonia Białystok
5:1
Korona Kielce
12.12.2017
18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2:1
Śląsk Wrocław
12.12.2017
20:30
Zagłębie Lubin
:
Lech Poznań
13.12.2017
18:00
Wisła Płock
:
Sandecja Nowy Sącz
13.12.2017
20:30
Cracovia Kraków
:
Wisła Kraków
13.12.2017
20:30
Lechia Gdańsk
:
Pogoń Szczecin
13.12.2017
18:00
Śląsk Wrocław
:
Jagiellonia Białystok
15.12.2017
20:30
Korona Kielce
:
Piast Gliwice
15.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

MKF Sole Miasto Wieliczka
:
Clearex Chorzów
14.12.2017
18:00
Lex Kancelaria Słomniki
:
FC Toruń
15.12.2017
20:30

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Jedynka Krzeszowice
0:12
AZS UP Kraków
12.12.2017
20:00
Wierzbowianka Wierzbno
:
Jedynka Krzeszowice
12.12.2017
20:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Dąbski
15.12.2017
19:00
Clepardia Kraków
:
Wisła Kraków
15.12.2017
19:00
Orzeł Piaski Wielkie
:
Wieczysta Kraków
15.12.2017
20:00
Wanda Kraków
:
Cracovia Kraków
15.12.2017
20:00
Grębałowianka Kraków
:
Prokocim Kraków
15.12.2017
21:00